 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
Olej Mixol, Lux 10, czy Superol? |
| Autor |
Wiadomość |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-05-07, 11:37
|
|
|
Wczoraj zatankowałem 98 + redbull 2T semi - zobaczymy, jak na razie nie widze specjalnej różnicy, może trochę mniej nerwowo na wolnych, ale na dworze jest chłodniej i to może stąd.
Paliwko wygląda jak olej opałowy )) niezłe jaja... |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-05-08, 17:39
|
|
|
A może tak... Paliwko modelarskie z 10% nitrometanu? :D
tylko jest do swiec żarowych i kosztuje 60zeta za 2,5L..mam troszkie to wypróbuje...jak mi silnika nie roz.... to dam znać |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-05-08, 21:30
|
|
|
No Bartek, ryzyk-fizyk... chociaż Trabi pociągnie na wszystkim, co ma cokolwiek wspólnego z benzyną - osobiście wlewałem kiedyś ekstrakcyjną (naturalnie z olejem , tak z pół litra, coby ino do stacji się doturlać, słyszałem też że na rozpuszczalnikach Nitro ktoś pomykał :0 chociaż to już samobójstwo, choćby na wszystkie uszczelki i wężyki, które mogą sobie popłynąć po takim eksperymencie. |
|
|
|
 |
elixir
Gość
|
Wysłany: 2005-05-09, 06:37
|
|
|
Olej Stihla nie jest konkretnie do pilarek tylko do silnikow dwusuwowych.
Napisane na butelce chyba w 20 jezykach ;D
Miesza sie go 1:50 - to tez jest na butelce. A pilarka 'jezdzi' na 98noPB.
Jeszcze sie upewnialem w Agaresie, i powiedzieli mi ze jesli mieszanka jest 1:50 to olej nadaje sie i do traba i do skutera i innych dwusuwow.
Sam sobie taki leje, ale trabant moj jesli w ciagu ostatniego pol roku przejechal 5 km to dobrze..
Aha, co to jest nagar? Co i raz o tym czytam i nie wiem o co chodzi.
Nie smiac sie, ja sie nie znam. |
|
|
|
 |
elixir
Gość
|
Wysłany: 2005-05-09, 06:38
|
|
|
Olej Stihla nie jest konkretnie do pilarek tylko do silnikow dwusuwowych.
Napisane na butelce chyba w 20 jezykach ;D
Miesza sie go 1:50 - to tez jest na butelce. A pilarka 'jezdzi' na 98noPB.
Jeszcze sie upewnialem w Agaresie, i powiedzieli mi ze jesli mieszanka jest 1:50 to olej nadaje sie i do traba i do skutera i innych dwusuwow.
Sam sobie taki leje, ale trabant moj jesli w ciagu ostatniego pol roku przejechal 5 km to dobrze..
Aha, co to jest nagar? Co i raz o tym czytam i nie wiem o co chodzi.
Nie smiac sie, ja sie nie znam.
Stihl: 28 Z/litr albo 34 za butelke z dozownikiem |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-05-09, 21:48
|
|
|
Nagar to jest osad z niespalonego oleju, jak odkręcisz świecę to japrawdopodobniej będziesz miał na dolnym rancie takie czarne, co się nie da za łatwo zetrzeć szmatką, ale jak się popracuje to się da - to jest właśnie nagar.
Powoduje on m. in., że co jakiś czas wypadałoby wykręcić świeczki i je przeczyścić delikatnie papierkiem (na elektrodach oczywiście ;).
Po 100 km na redbullu: albo to autosugestia, albo faktycznie żwawiej chodzi: dziś spokojnie dokręcił do 90 i miał jeszcze zapas, parę dni temu 80 i zaczynał kopcić... Może się tłumik odetkał Muszę go w końcu na jakąś wycieczkę zabrać za miasto... |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-05-10, 11:00
|
|
|
| Już pisałem o stihlu. Zrobiłem na nim 2000 kilosów po remoncie silnika. Chodził o niebo lepiej niż na półsyntetyku, tylko cena kosmiczna 30 zeta za litr. A ostatnio w Oszołomie widziałem olej Mobil1 Syntetyk do dwusuwów. Tez za niebagatelną sumkę 42 złotych. |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-05-10, 13:03
|
|
|
A tak w ogóle to nie zgodzę się z tezą, że jak się dużo jeździ to należy lać gorszy olej - właśnie jak ktoś jeździ 100 km na rok to może wlać nawet luxa czy kujawski, krzywdy silnikowi nie zrobi. Jak sprzęt ma być sprawny i niezawodny, to nie powinno się oszczędzać na materiałach eksploatacyjnych. Jeżdżę sporo, do tego codziennie i właśnie dlatego wolę lać 2T wierząc święcie, że robi on dobrze silniczkowi, który dłużej pociągnie do nieuchronnego remontu i będzie w tym czasie sprawiał mniej kopotów.
W Nexii jest olej syntetyczny (wcześniej Mobil, teraz Microoil) od nowości, przebieg ok. 130,000 i nawet nie dolewam między wymianami, które uskuteczniam regularnie co 10,000. Jeden kolo na Nesi wykręcił 300,000, drugi dobija do 450,000 i też się nieźle trzymają. W kadecie, którego kiedyś miałem, był mineralny i łykał go ok. literka na 10,000, a przebieg był podobny. |
|
|
|
 |
BaseBall
Gość
|
Wysłany: 2005-06-21, 18:32
|
|
|
Powiem wam szczerze że jeżdżę na Mixolu i choleka nie wiem nawet jakie mam igielkowanie ale 1 Trab 1984Rok a 2 gi to ))mój 1986 ...i co to za olej Orlen 2T ? nada się do Traba...i przejscie do niego to na rezerwie jak juz bede zalac 2T i zalac paliwem i będzie si ? tak polecacie ten 2T że chyba spróbuje :) |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-21, 19:24
|
|
|
| Ja będę lał 2T po remoncie silnika, bo mam nabite 23tys. km od nowości autka:), więc nie będę ryzykował, a jak już zrobie remont to będę lał 2T:) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-21, 20:07
|
|
|
| Oj to sobie poczekasz. Wydaje mi się, że zasada ze zmienieniem olejów nie dotyczy dwusuwów. Mój silnik ma ok. 60 tys km i lałem do niego dosłownie co miałem- od hipolu przez selektol kończąć na castrolu gtx magnatec. I co?? Remontu nie robiłem, silnik jeździ dalej, nie dzwoni strasznie. Bzdury po prostu lejesz na co Cię stać. I tyle |
|
|
|
 |
bartłomiej guzek
Gość
|
Wysłany: 2005-06-21, 23:25
|
|
|
Witam.
Prawie 20 lat temu pracowałem na Stacji Trabantowskiej w Lublinie.Był to okres chronicznego braku części,kiepskiego oleju i wiadomej jakości paliwa.
W sytuacji gdy komuś padał silnik a na stanie nie było 'kompletu naprawczego" radziliśmy tzw."wyjście awaryjne" polegające na śmiganiu na dość ciekawym paliwie które bylo mieszanką benzyny i oleju napędowego.Na 14 litrów benzynki dodawało się 7 litrów ropy i ZERO oleju !!!. Pamiętam trampka który z daleka widział górki i bez redukcji na drugi bieg odmawiał jazdy.
Po zastosowaniu tej mieszanki silniczek odmłodniał i jak się zadzwoniło do gościa że jest dla niego komplet naprawczy to o dziwo zrezygnował i dalej śmigał na tej jak to nazwał "zupie".
Jedyny problem to zapalanie rano w źimie ale na to było lekarstwo - igła lekarska wbita w kolanko nad gaźnikiem i strzykawka z normalnym paliwem.
Wiem że zaraz pojawią się głosy że to lipa , ale ja wiem co widziałem.Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-22, 05:57
|
|
|
| Bardzo ciekawe, czytając to doszedłem do wniosku że lepiej mieszać rope z benzyną niż z olejem:) Może nawet silnik dłużej pociągnie i taniej będzie się jeździć. Jednak ja wolę mieszać olej z paliwem:) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-22, 07:33
|
|
|
| Czy ja wiem. Ja też jeździłem na takim wynalazku. Szedł podobnie, niestety nie chodził bez ssania i DOSŁOWNIE NIC nie było widać. Gdy sąsiedzi zaczeli się na mnie wk@#$%*% to zalalem normalnej wachy, ale i tak kopcil, dopiero po dlugiej jezdzie przestal. Nie polecam, jesli nie chcemy miec doczynienia z niebieskimi, bo jakby zobaczyli, to dowod by na pewno zabrali. |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-06-22, 11:08
|
|
|
Ale to dobry patent na jakąś paradę |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|