|
"magnetyzer" za free |
| Autor |
Wiadomość |
Kargul
Gość
|
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-06-20, 14:26
|
|
|
Sadze ze macie narabane w glowach i 59 zlotych za kawalek plastku, magnesiki i plomby, to troche za duzo. Ale jak chcecie, ja bym za te pieniadze kupil benzyny
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-20, 16:15
|
|
|
| Ja tego nie kupiłem :) po prostu sam zrobiłem. Ale przewód mi zgniótł... |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-06-20, 19:01
|
|
|
No nawet nie myslcie o kupowaniu gotowców na allegro leniuchy jedne! ja kupiłem 2 lata temu i żałuje bo wywaliłem za komplet 50 zeta a róznicy nie widać
wiec po co przepłacać.... :)
nie wpadłem na to zeby zrobić samemu :P
lepiej wahy kupić ile to bedzie? ponad 11 Litrów!!! |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-20, 20:10
|
|
|
| Założyłem mocne magnesy i jakby coś ruszyło, ale niewiele... |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-26, 10:14
|
|
|
| Witam, mam już w garażu magnetyzery za 44zł:), ale niestety w pudełku nie było instrukcji montażu:( I stąd moje pytanie, na co i w jakiej odległości je zamontować, jeden jest od paliwa, drugi od powietrza. Myślę że ten od paliwa na wężyk przez który paliwko przepływa do gaźnika, a ten drugi to na tą dużą rurę która idzie od filtra powietrza?? Tylko nie wiem w jakich odległościach to zamontować. Z góry wielkie dzięki:) |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-06-26, 10:36
|
|
|
Kargul czytać nie umiesz? albo jakis nierozgarniety jesteś:P
poczytaj sobie temat od poczatku |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-26, 14:43
|
|
|
| Jak najbliżej gaźnika |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-26, 21:38
|
|
|
| Witam, założyłem dziś magnetyzery i jestem z nich zadowolony. Po odpaleniu silnik zaczoł równiej chodzić i bardziej reagować na pedał gazu, jakby był wściekły:) Jutro sie nim przejade:) Polecam magnetyzery |
|
|
|
 |
Wojtek Brzozowski
Gość
|
Wysłany: 2005-06-26, 22:15
|
|
|
Zastanaiwa mnie to dlaczego w niektrych auta to dziala a w niektorych nie dziala.
I powiem wam ze mam pewna teorie,
Sadzac po tronach ktore wczeszniej bylyu podawane ( przejrzalem wszystkie) wielu luidzi roboi magnetyzery nie tak jak powinno sie je robic bo an wielu stronach blednie podany jest plan. Dotyczy to przede wszystkim ustawienia biegunow, itp. Drazyl nie bede poszukajcie sami.
Dotyczy to zrowbnoi tych ktorzy sami robia je wedlug tych blednych planow jak i tuych co robia na sprzedarz, za bajonski sumy :)
Taka moja mala teoria. Jak w kazdej jest jaks luka i nie pewnosc ale to w koncu tylko teoria, nie zawsze zgodna z praktyka
Pozdro. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-06-26, 23:30
|
|
|
A ja mam taka teorie ze to pic na wode fotomontaz i dziala tylko dzieki podswiadomosci. Slyszeliscie zapewne o placebo. Magnetyzer to takie cos co poprawia samopoczucie kierowcy, natomiast dla auta to bez roznicy. Rowniez sam sobie zmontowalem takie ustrojstwo co by potwierdzic moja teorie i jako, ze w to nie wierzylem, takoz nie zadzialalo. Zrobilem wszystko tak jak przepis mowi i co? Dupa :-p Zrobilem ponad 100 kilometrow z tym i roznicy zadnej. A jesli nie widac roznicy to po co przeplacac he he
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-27, 10:00
|
|
|
| Też tak myśle gdyby moc dało by się podnieść dwoma magnesami, to każdy by to miał. A ta wzmianka, że po 2000km zaczyna działać to jest aż śmieszna. Czego niby?? Magnesy się docierają, czy co? Myślę, że po to, żeby nie mieć pretensji do producenta, że to nie daje efektów |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-06-27, 10:59
|
|
|
A jesli to takie super fajne to dlaczego seryjnie nie montuja tego w nowych samochodach? No chyba ze o czyms nie wiem i montuja
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-27, 13:42
|
|
|
| Myślę, że w nowoczesnych autach na pełnym wtrysku daje to niewiele, bo i tak paliwo jest bardzo dobrze dozowane . |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-27, 21:34
|
|
|
| Ja dzisiaj duzo pośmigałem trabikiem i jestem bardzo zadowlony z magnetyzerów. Trabi śmiga jak burza i zapala się mnie światełek na ekonomizerze na danym biegu przy danej prędkości. Przekonałem się do magnetyzerów |
|
|
|
 |
|
|