|
silnik od 900 do 1.6 do traba 601 |
| Autor |
Wiadomość |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 01:47
|
|
|
| wie ktos moze od czego to jest silnik?? foto bo skrzynia zostala od 601. |
|
|
|
 |
Placik
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 10:33
|
|
|
Jeżeli mnie oko nie myli to to jest silnik 900 z jakiegos fiata.
A propo fajnie że znowu ktoś poruszył ten temat bo mi silniczek juz powoli tez pada znowu słychac jak dzwoni i to głośno. Ale jak zawsze brak tu konkretów:/
Narazie nie mam kasy a wiem że naprawde mały wkład finansowy to by był silnik z malacza te silniki mam na kila. Tylko nie wiem jak wykonać kryze czy jak to sie zwie. No i wsadzenie tego silnika do traba to grzech i chyba zgrzesze.
Wiem że wejdzie silnik 900 z fiata uno, pandy i seata marabella a jak 900 wejdzie to i myśle że 1.0 1.1 też wejdzie. Kiedyś już był poruszany temat z tymi silnikami ale jak zawsze zero konkretów:/
Słyszałem kiedyś że ktoś wsadził całe przednie zawieszenie z cinkusia 900 no ale też niema konkretów.
Prubowano tez wsadzić silnik z tico wraz ze skrzynią, ale jak sie to skończyło nie wiadomo.
No to sie wypowiedziałem. Dobrze by było aby zrobic jakiś osobny dział poświęcony wałaśnie zmianom silnika do 601 i żeby tam były konkrety. |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 10:48
|
|
|
Ja sie piszę na General Electric od jakiegos F-16:) moze byc uzywany po małym nalocie
ma ktos moze dokumentacje jak to do traba wsadzić? czy beda pasowały poduszki od seryjnego zweitakta?
Placik- wsadzasz silnik od kaszla to juz bedziesz miał kaszlacego traba bleeeeeeeeeeee |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-13, 18:47
|
|
|
| Proponuje V12 rovera najlepiej osadzić go na przerdzewiałej jaskółce i założyć seryjną skrzynie. Bedzie chodziło może przez 15 min. Tak na poważnie im lepiej, tym więcej, ale z głową. Może bedzie lepiej chodziło, ale jak tym się zatrzymacie, jak skręcicie?? Nie wystarczy walnąć byle co z byle czego i jeździć. |
|
|
|
 |
Dominik/Z10m3k
Gość
|
Wysłany: 2005-06-17, 22:44
|
|
|
Jak ktoś ma głowe,kase i narzędzia to do traba się wszystko zmieści:P (I to w tej kolejności :))
Nawet V8
Pozdrawiam
Dominik |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-06-20, 06:13
|
|
|
| gdzie tu widzisz trabanta ??? :P |
|
|
|
 |
Syl
Gość
|
Wysłany: 2005-06-24, 22:56
|
|
|
ja widzę kawałki... po bokach...
Kurczę, wszystko da się wsadzić, można zrobić nawet 4x4 na dwa silniki (drugi do bagażnika), albo trzy i można założyć pośrodku przegub jak w autobusie i jeszcze posadzić na gąsiennicach... tylko PO CO? co wtedy zostaje z Trabanta?
Pragnę jeszcze ustosunkować się do tematu: jako, że grzebanie w Trabach nadal pozostaje przedsięwzięciem nowatorskim i jeszcze nie wszystko próbowano włożyć - kiedyś ktoś musi być pierwszy. Jako, że źródło oryginalnych silników do Trabów nie jest niewyczerpane, warto próbować, bo wiedza się przyda kiedyś większości z nas. Przy kombinowaniu jednak radzę zapamiętać uwagi macq i qby_601 (nie będę powtarzać). |
|
|
|
 |
|
|