|
[601] Alternator |
| Autor |
Wiadomość |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-06-09, 15:45
|
|
|
po to żeby się wzbudził - FILOZOFIE JEDEN...
Kup sobie alternator tylko nie od poloneza prywaciarski - bo te się szybko palą...
Kup taki MODUŁOWY, np. od malucha albo od nowszego poldka albo inny, podłącz i ma być.
I sprawdź, czy masz dobrą żarówkę od kontrolki ładowania, bo jak będzie spalona to też nie będzie ładowało.
Jak alternator sam - na magnetyźmie szczątkowym - daje 3 -6 V to jest 100% sprawny.
Tam masz alternator od dużego fiata. Do śruby łączysz gruby kabel, który biegnie do + akumulatora, masz też takie dwie złączki - jedna to masa - więc niech będzie wolna, druga to wyjście szczotek - obwód wzbudzenia - ta złączkę łączysz z alternatorem, druga końcówkę łączysz do kontrolki ładowania. REGULATOR MUSI BYĆ PRZYKRĘCONY do masy tak aby miał połączenie elektryczne.
i to wszystko - OT I CAŁA FILOZOFIA - medytujesz nad tym dwa tygodnie a jest roboty na 5 minut. Wygoń węża z kieszeni, kup regulator za 15 zł i po kłopocie...
W końcu utargowałeś 20 zł na tyum aucie nie ????
pozdrawiam |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-06-09, 15:48
|
|
|
| znaczy sie KUP SOBIE REGULATOR, alternator zostaw w spokoju bo jest dobry ! |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-06-10, 16:07
|
|
|
Aha, jeszcze jedno...
Przyjmij do wiadomości drogi kolego BUTHER, że jeżdzisz na ROPIE W SKRZYNI BIEGÓW.
Posłuchałem sobie audycji z www.radioaktywne.pl jak to się wyśmiali z tego żeby nalać ropy do skrzyni...
Pewnie, śmiać się jest łatwo... Tyle że jest to skuteczna metoda na dobrą pracę wolnego koła...
Zalej sobie tą swoją skrzynie olejem, to nie będziesz miał czwórki...
No i co ???
Co wolisz ??? Rozbierać skrzynię biegów i kupić nowe wolne koło, czy kupić 1,5 litry ropy i zalać skrzynię ropą i mieć święty spokój ???
Ta skrzynia jeżdzi na ropie już rok... I jakoś nic się jej nie stało...
POWODZENIA drodzy fachowcy ... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-10, 20:35
|
|
|
PASUJE OD WARTBURGA 353 na pewno a 1,3 to nie wiem. Tyle, że altek 353 ma jedno dolne mocowanie, zamiast dwóch, więc potrzebna nam jest taka długa śruba i mase podkładek. Aha i górne mocowanie trzeba rozwiercić.
P.S korzystając z okazji mam pytanko. Jak podłączyć lampkę ładowania akumulatora?? Bo nigdy jej nie miałem i jakoś specjalnie się tym nie przejmowałem, ale pomyślałem, że przydałoby się mieć to w aucie... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-13, 18:40
|
|
|
| WIE KTOŚ JAK PODŁĄCZYĆ TĄ CHOLERNĄ LAMPKĘ????? |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-06-14, 08:26
|
|
|
| Idzie niebieski kabel z konektorem od alternatora o ile pamietam |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-14, 17:39
|
|
|
| do którego zacisku?? do tego, co jest podpięty regulator, czy do drugiego ( ten na śrube) tam jest jeszcze 3-ci zacisk, ale nie ma tam złączki. I jeszcze jedno czy nie ma tam żadnego przekaźnika?? ja mam od pf125 i lampka cały czas jest zgaszona... |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-06-14, 18:35
|
|
|
Butcher:lampka ładowania to ta czerwona z lewej
macq: specjalnie byłem przy samochodzie zeby sprawdzic - a kawałek mam. Wiec u mnie jest klasyczny trabowy altek i z tego co zauwazylem (bo mi sie glowa pod spojlerem zakleszczyla :) to kabelek idzie od jedynego konektora na altku (bo + jest z zaciskiem oczkowym) prawdopodobnie z regulatora czyli metalowej kostki. Tyle moge pomóc
PozDDRo |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-14, 20:53
|
|
|
| To alternator od pf125 podłącz według schematu, którego podałem wcześniej. A jeśli chodzi o tą lampkę to nie ma ona żadnego przekaźnika?? ot tak odchodzi jednym kablem na mase, a drugim na zacisk?? Muszę dodać, że mam alternator od wartba 353 ale to to samo chyba :) No nic jak skończe z hamulcami, to pobawie sie elektryką |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-06-16, 22:59
|
|
|
heh... no i zamontowalem nowy regulator i nic... kontrolka nie gasnie. Nie mialem juz dzis sil nic mierzyc i testowac. Ale jakies ladowanie musi byc, bo 80 na trojce idzie - zaczyna sie lekko dlawic wtedy. Tak w ogole to lampka ladowania powinna swiecic jak sie odlaczy kable od regulatora??
pozdrafiam z desperacja... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-17, 13:34
|
|
|
Jeśli masz wszystko dobrze podłączone to ściąg klem + z akumulatora (Podczas pracy silnika) jeśli nie zgaśnie, to ładuje
I JESZCZE JEDNO OSTATNI RAZ MÓWIE JAK TO PODŁĄCZYĆ: ZACISK 30 ( na twoim schemacie czerwony) podłączamy do + akuulatora (to masz dobrze). Zacisk 67 łączymy z regulatorem z zaciskiem 67, a z regulatora zacisk 15 łączymy z bezpiecznikiem, albo lepiej z akumulatorem (+) I tyle. Z grubsza jest dobrze pomijając lampkę, ale to jest mniej ważne |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-17, 13:45
|
|
|
Tak na marginesie to żadna filozofia. Aha i jak pisze 67 to nie znaczy ze w tym miejcu jest styk, ale obok W trabie ( org altek) też masz 3 styki (jeden bez konektora) i tylko 2 maja być podłączone. Może tutaj jest inaczej
P.S Sorry za długość postu, ale żeby wytłumaczyć "na chłopski rozum" to trzeba się opisać..
POZDRO |
|
|
|
 |
|
|