|
Problem z cieknącym paliwem |
| Autor |
Wiadomość |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 21:51
|
|
|
| To postaw coś pod tą rurke, bo paliwa szkoda, chyba, że masz tyle kasy, że 4,03 za litr to nic dla ciebie ;) |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 22:43
|
|
|
A co Ty taka droga benzyne tankujesz? U nas po 3.61 jest, no ale nie istotne.
Kargul, masz cos z kranikiem, bo z gaznika tyle beznyny nie leci przy zakreconym kraniku. A jak masz padniety kranik i leci Ci przed rurke odprowadzajaca w gazniku, to masz tez jebniety zaworek iglicowy lub cos tam. Zacznij od kranika, rozbierz go i zrob porzadek z uszczelka i tym dociskiem. Mozesz jeszcze wymienic przy odstojniku uszczelke i sam odstojnik jak masz dostep do takiego. A jakim cudem zostawiasz slady an betonie? Benzyna wyparowuje szybko i nie zostawia sladow, jedynie ropa, wiem bo na stacji benzynowej pracuje i czasem cos sie na beton rozleje. Moze to przez mixol zostaja plamy, ale szczeze watpie zeby Ci litr benzyny uciekal przez nieszczelnosci
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-04, 07:38
|
|
|
| Witam, myślę ze to zmieszana benzynka z mixolem zostawia ślady:). Dzisiaj dokładnie obejżę zbiornik paliwa, bo zaczołem go podejrzewać, bo odkąd mam 3l paliwa to nic mi nie zleciało:) |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 10:20
|
|
|
| Witam, ja mam problemik z kranikiem. Otuż są 3pozycje: Z-zakręcony kranik, A- normalna jazda, R- rezerwa. A oto problem - Gdy ustawię na A to samochód po chwili zaczyna się dusić i gaśnie poczym muszę przełączyć na R zeby dalej jechać:(. A więc co muszę zrobić żebym mógł jeździć na pozycji A??. A i jeszcze jedno czym sie rużni jazda na pozycji R-rezerwy , a pozycji A?? czy nic się niestanie jak będę narazie śmigał na pozycji R?? |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 11:34
|
|
|
| Ja trzeci rok śmigam na kraniku otworzonym na maksa i jeszcze nigdy mi się nic nie stało:) |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 11:53
|
|
|
-Różni się tym że kranik ma dwie rurki. Jak masz pozycje A to ciągnie paliwo z dłuższej, a R to ciągnie paliwo z króciutkiej-bliżej dna.
P.S Ciekawe kto wymyślił tą nazwe zdalne sterowanie kurkiem paliwa... taki bajer, że coś... chwyt marketingowy. Tak jest napisane w książce "Jeżdzę samochodem trabant" ....
W starym typie trabantów zaworek/kranik był na przedniej ścianie, trzeba było się schylac żeby go zakręcić.
Ten zdalnie sterowany :) to drucik połączony z minimalnie innym konstrukcyjnie zaworkiem/kranikiem, którego pokrętło jest pod ręką na półeczce.
A tak wogule to proponuję założyć elektrozawór paliwowy taki jak jest zakładany przy montażu LPG. Podłączony tak że przy wyjęciu kluczyka ze stacyjki jest zamkniety.
Kranik wtedy może zostać chociaż jedyną żeczą przy której będzie się go obsługiwać to przełączanie na rezerwe, chyba że ktoś ciągle ma na R.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 13:29
|
|
|
| Dzięki na odp. teraz wiem że moge śmigać na pozycji R do końca życia:), tylko jedno mnie zastanawia, po co robili te dwie rurki, bo to przecierz bez rużnicy czy się pojedzie na pozycji R, czy na pozyzji A:) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 13:33
|
|
|
Tankuje na bp 98 albo na shell'u. Nie tankuje już byle czego do swojego traba, bo ostatnio zalałem coś takiego, co nie przypominało wogóle benzyny i miałem później DUŻE problemy
P.S Jeśli jest mniej paliwa to nie ucieka, bo jest mniejsze ciśnienie |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 16:05
|
|
|
| Aha, dzięki ja jutro sprawdzę ci mi nic nie ubuło przez dwa dni:) bo przedostatnio zalałem na nieznanej stacji, na której była tylko U95. Ale teraz w piątek zalałem na znanej stacji:) orlenu U98, zobaczye czy coś uciekło, a jak uciekło to znaczy że mam dziurawy zbiornik paliwa:(, bo jak miałem poniżej 3litrów to nic mi nie ubyło:( |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 17:20
|
|
|
| A ile muszę mieć litrów benzynki w baku żebym mógł spokojnie jechać na pozycji A ?? Bo zamierzam zatankować i sprawdzić czy będzie mi jechał bez przygasania:) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 18:20
|
|
|
| tak gdzieś conajmniej 5l żeby na nierównościach gdzieś nie gasł. Tak najlepiej jeździć bo syfów ze spodu nie wciąga |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 18:31
|
|
|
| Aha, w tym tygodniu wybieram się do sieradza, więc naleje z 10l i zobacze jak będzie jechał na pozycji A. Dzięki |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 21:14
|
|
|
Trabant nie ma pompy paliwa ani wskaznika ilosci paliwa. Ten kurek ma pozycje A oraz R zeby wiedziec kiedy konczy sie benzyna. Jezeli zaczyna sie dusic na A (otwartym) to zmieniasz pozycje na rezerwe i wiesz ze masz w baku (tylko) 5l i trzeba sie bedzie nie dlugo rozgladac za stacja benzynowa :) Jak chcesz mozesz jezdzic tylko na R tylko nie bedziesz wiedzial kiedy masz ok 5l ;) chyba ze nie tankujesz powyzej 5l ja zreszta tez :D wiec nie masz wyboru i musisz jezdzc na rezerwie.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-06, 06:00
|
|
|
| Niestety nie mam kasy żeby zatankować więcej niż 5litrów, ale jak pojade do sieradza to mam nadzieje że dostane od mamy kase:) |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-06, 18:14
|
|
|
| Witam, i już wszystko jasne ze sprawą cieknącego u mnie paliwa. A więc okazało się że to wina dupnego paliwa(to było moje pierwsze tankowanie trabikiem), to te paliwo jakoś wyparowywało??, chyba to była mieszanka-50%paliwa i 50%wody:). |
|
|
|
 |
|
|