|
Halogeny, moje pierwsze starcie z elektryką |
| Autor |
Wiadomość |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-05-23, 16:10
|
|
|
| Nie - nie mam w podlodze... |
|
|
|
 |
Magik
Gość
|
Wysłany: 2005-05-23, 16:34
|
|
|
| Najprościej jest wziąść w łapę schemat elektryczny i sprawdzić czy wszystko jest podłączone zgodnie z rysunkiem (kabelek po kabelku). Dodam że najlepiej jest to rozrysowane w oryginalnej książce obsługi. A druga rzecz tak mi sie przypomniało, może padł elektromagnes.(takie pudełko montowane za puszką bezpieczników, przykręcone do ściany grodziowej) |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-05-24, 08:45
|
|
|
A wiec tak - elektromagnes nie padl - po prostu nie jest podlaczony. Nawet jak go podlacze to dlugie nie dzialaja. Jezeli chodzi o schematy to niestety kazdy jest inny i z kazdego wyika co innego.
Do przelacznika mam podlaczone w tej chwili 5 przewodow - zasilanie, dwa przewody na swiatla postojowe i dwa na mijania. Luzno wisza sobie dwa kabelki - niebieski (nie wiem od czego on jest) i bialo-czerwony od elektromagnesu. Probowalem te dwa luzne podlaczyc w kazdej mozliwej konfiguracji ale niestety nic to nie daje poza szczekiem zalaczajacego sie elektromagnesu.
Zanim zmienilem przelacznik obrotowy na "wyciagany" rowniez nie dzialaly dlugie. Jakies sugestie gdzie moge szukac awarii?? |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-05-26, 14:03
|
|
|
hmm... a zobacz czy rzeczywiście elektromanes działa. Ja miałem podobnie. Stukał, ale nie włączał świateł. Może trzeba tam podgiąć blaszkę, co zmienia położenia włącznika. Sprawdź na "sucho"
Jeśli elektromagnes jest w porządku, to tylko kable mogą być źle podłączone. Zaglądne jak tam idą te kable u mnie i napiszę.
Pozdro |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-05-30, 13:14
|
|
|
| Wiesz co jest dokladnie tak, ze jak zewre kabelek od elektromagnesu to mi stuka, ale nie przlacza - bede musial jakiegos wolnego dnia to rozebrac i zobaczyc czy jest ok. |
|
|
|
 |
Kuba Depa
Gość
|
Wysłany: 2006-02-06, 22:23
|
|
|
witam, chcialem sie dowiedziec, jak podlaczyc halogeny dalekosiezne, zeby zapalaly sie po wlaczeniu swiatel drogowych (dlugich). Czy do tego trzeba zastosowac przekaznik? Z gory dziekuje za odpowiedzi
PozDDRawiam |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-02-07, 11:26
|
|
|
| Podłączasz przekaźnik do jednego z obwodów lamp drogowych, a z niego wyprowadzasz obwó na światła dodatkowe. Prąd na światła do przekaźnika doprowadzasz przez bezpiecznik. Tylko, ze ten prąd musi się pojawiać po włączeniu zapłonu. |
|
|
|
 |
|
|