Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[1,1] Linka sprzęgła
Autor Wiadomość
picek
Gość
Wysłany: 2004-02-08, 21:06   

Mam pewien problem. W ubiegłym roku trzy razy zerwałem linkę. Za każdym razem przeciera się ucho od linki w miejscu mocowania na pedale sprzęgła. Pedał sprzęgła też miałem kiedyś spawany, ale już dawno, bo urwało mi się całe oczko gdzie mocuje się linkę. Zakładałem oryginalne niemieckie linki oraz polskie z częstochowskiego linexu. Obecnie mam pospawane ucho od linki i jeżdżę z tym od listopada. Linki smaruję w miejscu do tego przeznaczonym. Myślę, że powinienem wymienić cały pedał, ale w Częstochowie nie mogę dostać nowego. Czy macie też problemy z linkami? Wczoraj natomiast byłem w Krakowie i zauważyłem, że przy rozgrzanym silniku podczas włączania sprzęgła słychać trzeszczenie linki. Trochę się wystraszyłem, bo bałem się, że się znowu przetrze ucho i będę musiał z problemami wracać do Częstochowy. Na szczęście wróciłem bez problemów. Oglądałem ją, ale nie było śladów przetarcia. Mam w związku z tym takie pytanko. Na lince jest taka czarna osłona. Można ją przesuwać po pancerzu linki. U mnie jest ona od strony pedału, ale myślę, że powinienem ją przesunąć w stronę mocowania przy silniku. Myślę, że ona powinna chronić termicznie linkę, bo jak się linka przegrzewa to mam problemy ze sprzęgłem. Często coś trzeszczy albo niekiedy nie mogę włączyć wstecznego biegu. Przy zimnym silniku wszystko jest ok. W związku z przedstawionymi problemami mam takie pytanko do Was. Z której strony linki powinna być ta osłona? Od strony silnika czy od strony pedału? Jak to jest w Waszych samochodach?
 
 
Guber
Gość
Wysłany: 2004-02-09, 13:11   

U mnie jest od strony silnika.
Pozdrawiam
 
 
osyt
Gość
Wysłany: 2004-02-10, 13:29   

słuchaj z tą linką to jest tak ...
1. oryginalny pedał bez spawanej podkładki bedzie współpracował tylko z linką z firmy auto linka z warszawy(tylko ta na pięć innych mi nie pękła przez ponad pól roku)jest to linka teflonowa z koncówką przy pedale o przekroju dwa razy wiekszym niż linka oryginalna lub ta kurewska z czestochowy którą mozna sobie na ryby wziąć . pozamontowaniu teflonowej linki ktora jest o 5 pln droższa i sprzegiełko lżej pracuje
2koszt tej linki 25pln
3 dopuki nie masz spawanego pedalu oraz sprzegła zrobionego na ganz nówke to kazda inna linka bedzie ci pękac z mniejszym lub wieszym odstepie czasu ....
 
 
picek
Gość
Wysłany: 2004-02-12, 13:40   

Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
 
 
picek
Gość
Wysłany: 2005-05-16, 08:24   

Mam kolejne pytanko związane z linką, ponieważ znów mi się kończy. Od strony łapy ma już tylko dwie nitki. Czy linka sprzęgła powinna przebiegać nad pompą hamulcową, czy pod pompą? U mnie biegnie nad pompą, między przewodami hamulcowymi. Zastanawiam się czy przez to nie jest za duży kąt przy łapie i powoduje to przecieranie jej. Zastanawiam się czy nie umieścić linki pod pompą. Którędy biegnie linka sprzęgła w waszych samochodach?
 
 
qba_601
Gość
Wysłany: 2005-05-16, 13:06   

na dobra sprawe niewazne czy nad czy pod wazne zeby ulozyc jak tak by nie byla nadmiernie powyginana im mniej "powyginan" oczywiscie jak najmniejszych tym lepiej.

oczywiscie milej jakby ta linka szla jak najbardziej po prostej jednak ze wzgledu na jej dlugosc jest to nie wykonalne

chyba zeby dorobic linke krutsza.

i jeszce jedno. linki teflonowanej nie powinno sie smarowac. w tym przypadku smarowanie przyspiesza zuzycie
 
 
marcin k
Gość
Wysłany: 2005-05-16, 17:30   

witam
oczywiście że nie ważne nad czy pod ,wazne aby nie miała ostrych zakrętów(oryginalnie idzie pod specjalnie nawet jest wygięta rurka hamulcowa aby pancerz mógł swobodnie iść) ta czarna końcówka na pancerzu ogranicza przecieranie pancerza właśnie w tych miejscach,a jeśli zrywają się tobie tak często linki i w pedale się wypracowuje sprawdź czy sama łapa sprzęgła nie zaciera się w skrzyni(poruszaj nią gdy zdejmiesz linkę) osobiście przerabiałem takie przypadki i musi wszystko lekko ,sprawnie chodzić
pozdrowienia marcin
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2005-05-19, 00:05   

pedał pasuje od 601 więc nie powinno być problemów...
Ja miałem urwany i poprzedni właściciel pospawał do dupy i pedał był nisko... nie wysprzęglało...

Wymieniłem na orginalny od 601 i jest super..
godzina powolnej roboty przerywanej piwkiem smacznym i zdrowym - oczywiście...
 
 
bigolus
Gość
Wysłany: 2005-05-19, 09:41   

a ja mam przedłuzony pedał o 1 cm i skonczylu mi sie problemy z linkami i pedal lzej chodzi
 
 
Paweł Filipczak
Gość
Wysłany: 2005-05-21, 09:35   

powodem ciezkiej pracy pedalu i srywania linek jest zuzyta tuleja prowadzaca lozysko oporowe sprzegla. najlepiej ja wymienic i nasmarowac - duzo roboty, ale skutecznie pozbedziecie sie probelmu twardego pedalu i zrywajacych sie linek, lamiacych sie pedalow i lapek sprzegla.
 
 
Marcin & Marta
Gość
Wysłany: 2005-05-21, 11:05   

Prawda!
Najezdzilem sie swego czasu bez sprzegla chyba z 4 razy w tym 2 razy trasa 70 km i jazda po Zielonej Gorze w okolicach 16 tej.
Masakra!
A bylo to tak:
Jak kupilem Trabiego sprzeglo chodzilo ciezko ale jako ze mialem doswiadczenie z 601 to myslalem , ze wystarczy wymienic linke i bedzie git.No i wymienilem na jakas rzemieslnicza i rypła wlasnie w zielonej na swiatlach.Kupilem druga, z ktora jezdzilem chyba z miesiac i o dziwo rypła znowu w zielonej(a jezdze tam raz w miesiacu).Myslalem, ze szlag mnie trafi.Wiec kupilem trzecia i urwalo sie ucho na pedale, ktore ladnie pospawalem i wzmocnilem gruba 1.5 blacha tak , ze hak na lnce ledwo tam mozna wcisnac.Postanowilem tez zrobic sprzeglo.Rozsunalem silnik i skrzynie maksymalnie na boki i wymienilem tarcze, docisk i lozysko tez chcialem ale nigdzie dostac nie sposob a czekac na wysylke z motirexu nie chcielo mi sie.Pojechalem ojca fura do Zar i zjezdzilem wszystkie sklepy ale zadne nowe lozysko nie mialo takich wymiarow jak trabantowe ale w jednym auto szrocie gosciu mi wynalazl dwa lozyska oporowe od bodajze Forda Fiesty ktore po zmiezeniu suwmiarka okazaly sie calkiem calkiem.Kupilem te dwa za 10 zl.Po wymianie i zalozeniu nowej rzemieslniczej linki oraz przesmarowaniu wszytkiego co w sprzegle ruchome(oprocz tarczy i docisku:)) sprzeglo chodzi jak ta lala i przejechalem juz od tamtego czasu 78000 km i nawet nie musialem przez ten czas regulowac nakretki na lince sprzegla.
Wniosek taki, ze: -Jak nie zrobi sie sprzegla kompletnie to linki i pedaly beda sie rwaly!
 
 
picek
Gość
Wysłany: 2005-05-22, 07:31   

Czy tą tuleję prowadzącą łożysko sprzęgła to można gdzieś kupić? Czy to jest coś innego niż łożysko oporowe sprzęgła? Łożysko miałem kiedyś łącznie z tarczą wymieniane i w sumie od tej pory zaczęły się problemy z linkami. Patrzyłem w Motirexie i nic takiego nie ma. Ja nigdy sprzęgła w środku nie robiłem i nie mam zamiaru w nim grzebać. Chciałbym tą część kupić i jechać do warsztatu gdzie mi to wymienią.
 
 
Eagle
Gość
Wysłany: 2006-03-22, 15:21   

ja mam pytanko,gdzie mozna kupic ta linke teflonowa?moze byc warszawa.Byłbym wdzieczny za szybka odpowiedz.
 
 
Alan
Gość
Wysłany: 2006-03-25, 18:40   

Podpisuję się pod puytaniem dot. miejsca gdzie kupić taka linkę teflonową? Może na "wynos" też można kupić?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11