|
[1.1] przednie zawieszenie - cos tłucze |
| Autor |
Wiadomość |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2005-04-24, 19:15
|
|
|
cos tłucze mi się po prawej sttonie auta, z przodu. dzwiek taki jakby metal o metal uderzał - nie zawsze. najczesciej przy skrecie i hamowaniu. zawieszenie na miejscu. amorek sie nie rusza. luzów nie wykryłem. mam ktos jakis pomysł??
I druga rzecz - tez prawa strona - cos piszczy zaje*** im wieksza predkosc tym głośniej. hamuje - przestaje. po jakims czasie wraca co to moze być?
raczej nie łożysko - bo po miesiacu jeżdzewnia juz by wypadło |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2005-04-24, 23:41
|
|
|
a) zobacz półoś czy to nie ona zgrzyta (rusz tak troche ostrzej na skręconych kołach, jak zgrzyta masz już przyczyne) jesli nie to najlepiej zainwestuj 10... 20zl jedź do Pana diagnosty Przyglądy rejestracyjne) i on Ci powie co to jest przy okazji będziesz wiedział czy masz dobrą zbierzność, hamulce itp
b) jak juz sprawdzisz półoś sprawdź łożysko jednak (10..20zl u Pana diagnosty jak sie ladnie usmiechniesz), jak nie łożysko to sprawdź czy klocki nie ocierają o tarcze (są źle włożone), bo też się tak zdarza, ale raczej to nikła bardzo bardzo nikła szansa |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2005-04-25, 11:07
|
|
|
| Moim zdaniem klocki hamulcowe się kończą. |
|
|
|
 |
Pająk
Gość
|
Wysłany: 2005-04-25, 14:18
|
|
|
| a) miałem podobnie kiedy poluzowała się poduszka pod silnikiem |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2005-04-25, 15:15
|
|
|
| półośki ok. poduszka pod silnikiem? silnik byłby chyba lekko ruchomy...i to nie tłumaczy piszczenia.Picek - jak klocki sie końcżą? to przy szybkiej jeździe by piczało?? |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2005-04-25, 21:06
|
|
|
Jezeli stukanie to zatrzymaj autko , otworz maske i pohusdaj autem , bedziesz wiedzial gdzie dokladnie, z tego opisu mozna tez wnioskowac, ze to taka gumowa czesc przy kielichu, takie gumowe oczko, wyglada jak uszczelka pod talerzykiem od amora. No niestety tez mam ten problem , ale nigdzie nie ma takich gumek...
Zawsze moze byc wyrobiony amortyzator i to stukanie to tłoczysko wewnatrz...
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2005-04-25, 23:16
|
|
|
bardziej zgrzyt - tylko przy równoczesnym hamowaniu i skreconych kołach.
Amorki ok. |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2005-04-26, 21:07
|
|
|
| Piszczenie wyeliminowałem - ale zabijcie nie wiem co to było - wymieniłem łożysko, a co za tym idzie pół samochoda rozebrałem (mechanik experymentator) wyczysciałem hamulce. Udało mi się złożyc wszystko - i nie piszczy. Tłuc sie tez przestało. Ręce które leczą hahaha |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-05-08, 18:33
|
|
|
haha
Mi tłukło z lewej strony odkąd kupiłem trabanta 1,1 (jakieś 3 lata temu). Myślałem, że mam taki duży luz na przekładni kierowniczej... ALe że mam kilka samochodów więc się tym nadmiernie nie przejmowałem. Kilka dni temu rozebrałem całe przednie zawieszenie w celach kontrolno-remontowych, bo musiałem wymienić tulejki stożkowe na wahaczu. Przy okazji wymontowałem przekłądnię kierowniczą... ZERO LUZU... Tulejki stożkowe byłu wyrobione po PRAWEJ stronie auta, po lewej były jak najbardziej OK... NO I CO TŁUKŁO ??? Ano, zauważyłem, że piasta wchodzi bez najmniejszego oporu w łożysko... A po włożeniu jest jeszcze luz. Wymieniłem łożysko, piastę napunktowałem i obsadziłem na specjalnym kleju. Teraz nie ma śladu tłuczenia... OT CO... |
|
|
|
 |
Czaiński Piotr
Gość
|
Wysłany: 2010-11-23, 18:32
|
|
|
| no własnie też mam taki problem w tarbim 1.1 z przodu z prawej strony cos popukuje jak jade np po kostce-takie pukotanie wyraźnie z prawej strony auta.wszedłem dziś do kanału pod auto, poogladałem wszystko poszarpałem-nie wykryłem luzu.myśle może amortyzator-puka.pojechałem na stacje diagnostyczną -szarpaki-zero luzu- amortyzatory 78% 81% sprawności. noi co puka? wydaje mi się ,że tak jakby na górze amortyzatora-jest tam jakaś poduszka która mogła sie oberwać- nie pamiętam bo rozbierałem to ale kilka lat temu? a pod maską jest docięty taki kawałek gumy i wsadzony pomiędzy kielich a ten górny talerzyk, z lewej storny gdzie nie puka między talerzykiem a kielichem nic nie ma jest luka -i tam nic nie puka.pozdrawiam |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-11-23, 19:34
|
|
|
| Poduszka amortyzatora i może aluminiowy stożek na łożysku kolumny. Wymiana trochę kłopotliwa ale powinna dać pozytywny efekt. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-11-23, 20:24
|
|
|
| Dodatkowa guma pod talerzykiem od mocowania amortyzatora powoduje poluzowanie się nakrętki, chyba że masz na kontre. |
|
|
|
 |
Czaiński Piotr
Gość
|
Wysłany: 2010-11-23, 20:38
|
|
|
| nie ma kontry a nakrętka jest dokręcona- jutro wyciągne cały mcperson i to obczaje na spokojnie-cudów nima:-) |
|
|
|
 |
Andrzej Kucharski
Gość
|
Wysłany: 2010-11-23, 23:10
|
|
|
| Mam ten sam problem z przodu, myślałem nawet że to maglownica tłucze! Odzywa się to głównie na bruku. Czaiński Piotr napisz jak u Ciebie wyszło, może też dam rade, dzięki |
|
|
|
 |
Czaiński Piotr
Gość
|
Wysłany: 2010-11-24, 12:02
|
|
|
| no tez mageil mi rpzez myśl przeszedl-ale jest anpewno oki- ide rozbierać dam znać -jak obczaje to ci napsize i będziesz wiedział co jest przyczyna .pzodro |
|
|
|
 |
|
|