 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
Stozek |
| Autor |
Wiadomość |
Jurek Łuniewski
Gość
|
Wysłany: 2005-04-08, 17:28
|
|
|
Witam!!
Chce kupic stozek, kasa juz odlozona :) Orientujecie sie jaka ma byc srednica i jak najlatwiej doprowadzic dolot zimnego powietrza.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-04-08, 19:41
|
|
|
Powiem coś na ten temat mam materiały od mistrza dolotu pana Lecha Węglarskiego więc troche napisze :
Ogólnie można przyjąć podział na filtry kształtowe pełnego przepływu zakładane bezpośrednio lub z użyciem kształtek na kolektor ssący względnie z zastosowaniem dolotu o odpowiednio dobranej długości. Drugi typ to wkłady o kształtach dostosowanych do fabrycznej komory filtracyjnej, przy czym te krajowe bywają wyposażone w otulinę lub nakładkę przedfiltrową z włókniny mineralnej i rzadziej odpowiedniej gąbki drobnoporowatej. |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-04-08, 19:43
|
|
|
FUNKCJE I DOBÓR FILTRÓW
Podstawową funkcją filtrów sportowych jest zmniejszenie strat, czyli oporów przepływu w układzie dolotowym przy zwiększonej trwałości tego osprzętu, zwłaszcza w ekstremalnych warunkach pracy silnika w celu poprawy jego napełniania. Trzeba tutaj wyjaśnić, że funkcja filtra, w tym szczególnie sportowego, to nie tylko oczyszczanie powietrza dolotowego, gdyż ma on wpływ także na charakterystykę pracy silnika, w tym momentu obrotowego w wyniku uspokojenia przepływu, w tym wytłumienia hamujących przepływ drgań poprzecznych strugi i niejako z ubocznym skutkiem wyciszenia szmerów ssania. To tłumienie szmerów ssania ma miejsce wyłącznie w przypadku wkładów do komory filtracyjnej, szczególnie gdy filtr dodatkowo wyposażony jest w warstwę przedfiltrową z włókniny mineralnej lub cienkiej gąbki. Istotny wpływ na poprawę charakterystyki wymienionych oddziaływań ma kształt komory filtracyjnej, najkorzystniej kołowy lub walcowy (cylindryczny), zwłaszcza gdy kanał wlotowy usytuowany jest stycznie do obwodu. Pozwala to uzyskać ruch kołowy powietrza, najlepiej lewoskrętny (zgodnie z naturą na półkuli północnej). Przykładem modyfikacji idących w tym kierunku mogą być komory kołowe we wcześniejszych modelach Poloneza, gdzie najpierw kanał wlotowy był wprowadzony prostopadle, a później stycznie do obwodu. Z kontaktów z zapleczem techniczno-badawczym Fabryki Filtrów Sędziszów oraz grupą naukowców WAT-u wynika, że były badania potwierdzające korzystne oddziaływanie wlotów stycznych, co ma również wpływ na wstępne oczyszczanie powietrza w wyniku odśrodkowego wytrącania się większych zanieczyszczeń. Sprzyja temu także dłuższy dolot oraz faktura wewnętrznych powierzchni kanału dolotowego, najkorzystniej chropowata oraz pofalowana (np. przewód peshla czy gumowy typu "harmonijka"), które to nierówności tłumią także drgania poprzeczne strugi powietrza.
Trzeba też podkreślić, że wiąże się to z dobraniem optymalnej dla danego celu pojemności i długości kanału dolotowego, przy czym w komorach filtracyjnych kołowych lub cylindrycznych uzyskuje się efekt jakby przedłużenia dolotu właśnie przez ruch okrężny powietrza. Wracając do istotnego znaczenia warstw przedfiltrowych, nie tylko ze względu na to wstępne oczyszczanie i przedłużenie tym samym żywotności zwykłych filtrów i bibuły czy wydłużenia okresu międzyobsługowego filtrów sportowych, trzeba zdecydowanie odwodzić niektórych użytkowników od usuwania tej warstwy jeszcze przed zabudowaniem filtra. Takie praktyki są czymś wręcz absurdalnym, gdyż cienka otulina z włókniny mineralnej czy gąbki nie zwiększa oporów przepływu, więc należy tę włókninową wymieniać co 6-8 tys. km, a gąbkową myć lub także nasączać po tym samym przebiegu. Mycie włókniny mineralnej mija się z celem, gdyż powoduje to zmniejszenie porowatości i wzrost oporów przepływu. Generalnie typ filtra trzeba dobierać do charakteru eksploatacji pojazdu, preferowanego sposobu jazdy oraz dominujących warunków eksploatacyjnych, w tym stopnia zanieczyszczenia powietrza. |
|
|
|
 |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2005-04-11, 09:04
|
|
|
Wszystko fajnie, ale nie czy kolega jurek ma gaz w swym aucie? Jeżeli tak, to zapomnij o stożku. Ja o tym zapomniałem i teraz na strychu leży kompletny dolot i stożek do niczego nie potrzebny. Gdy masz gaz to trabik będzie się mulił, za dużo powietrza będzie dostawał. Przy gazie jest to niewskazane. Mi strzelał w gaźnik przy zwalnianiu, udało mi się tego pozbyć prawie całkowicie przyspieszając zapłon, ale kopa nie miął wcale, przyspieszeł jak honda, przy 5000 dopiero jechał, a pomiędzy 1500, a 2500 obr, tragedia. Jeżeli chcesz to mogę Ci pożyczyć moją konstukcję, to sprawdzisz to na własnej skórze, ja pojedziłem na tym 2 dni i miałem dość. Jeżeli codzi o dolo to przeczytąlem gdzieś, ze jego pojemnośc powinna był pomiędzy 140-160% pojemności silnika, nie wiem ile w tym prawdy, ale myślę, że w doprym warsztacie tuningowym odpowiedzą na to pytanie.
Pozdrawiam,
Marcin |
|
|
|
 |
Jurek Łuniewski
Gość
|
Wysłany: 2005-04-12, 16:16
|
|
|
| Nie mam LPG bo jakos sie boje szczerze mowiac:p O jaki dol chodzi i 140-160% pojemnoscie silnika bo nie rozumiem:p ? |
|
|
|
 |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2005-04-15, 07:52
|
|
|
Pojemnosc skokowa silnika, jsk masz 1300 to z tego obliczasz pojemność dolotu. najlepiej policzyć dla 130%, bo i tak Ci dojdzie jeszcze pojemność gumy na gaźniku i samego stożka. Przy stożku ja pozbyłem się jeszcze odpowietrzenia bloku silnika z gumy na gaźniku, czyli tę fajkę od odmy odłączyłem, a otwór zakleiłem. Na odmę założyłem mały filterek. Ja swój zrobiłem z rur kanalizacyjnych, średnica 70mm, na końcu dałem przejściówkę na gumę. W norauto za ten dolot zapłaciłbym cos koło 120zł, z rur PCV mialem go za 16zł i do tego stożek za 80zł.
Pozdrawiam,
Marcin |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-04-15, 11:15
|
|
|
| a moglby kto napisac jak te obliczenie wygladaja? Dzieki :) |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2005-04-15, 14:01
|
|
|
| rura kanalizacyjna to idealny material do tjuningowych zabaw :( straszne |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-04-16, 07:46
|
|
|
| Morti dobrze gada , proponuje więcej zainwestować i kupić rurke aluminiową lub chromo-niklową fajny efekt!! |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 15:08
|
|
|
Stożek z LGP...
hmmm.
Kolega ma 1,1 filtr stożkowy (dość spory) zaraz przy gaźniku, gaźnik dwugardzielowy z kolektorem ssącym od golfa 2 1,6 i reduktor BRC TECNO ELEKTRONIK i śmiga jak przecinak.
Sam próbowałem - z drugiego biegu śmiało i BEZ PROTESTÓW można ruszyć z piskiem kół z DRUGIEGO BIEGU !
No i co ???
Oczywiście gaz trzeba przeregulowac do stożka. Niema rady...
pozdrawiam
P.S. Ja właśnie sobie kupiłem konkretny stożek z osłoną termiczną i lada dzień go montuję do wartburga 1,3 (naturalnie z LPG !!!) |
|
|
|
 |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2005-04-22, 04:34
|
|
|
Morti jak jesteś taki mądry to wydaj 120zł tylko po to by dowiedzieć się, że nie działa. Sory, ale aż tak rozrzutny to nie jestem. Zreztą jaką masz różnicę przy użyciu rur z pcv i aluminiowych. Jedynie lepiej wyglądają, bo powietrzu nie robi różnicy przez jaką rurę leci. Taki dolot jest równie szczelny, a wewnątrz też jest gładki. Bigos i co z tego, że fajny efekt skoro nie działa.
Oczywiście, że można wyragulować gaz, ale nie przy tradycyjnej instalacji na zwykły gaźnik, gdzie skład mieszanki regulujesz pokrętłem. Jesem ciekaw jak Ci się uda zamotować ten stozek do gazu ze standardowym gaźnikiem. Ja spędziłem nad tym ładne kilka dni i nie udało mi się wyragulowa tak by smigał lepiej nż na zwykłym filtrze. |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-04-22, 11:32
|
|
|
| Marcin przepraszam jesteś mistrzem dolotu naprawde , naprawde nie wiedzaiłem że taki z Ciebie paprak. Własnie takimi rurkami psuje sie u nas ,,Tuningowe " woozy . Jeśli w coś inwestuje to z jajem a nie o po najniższej lini oporu...... |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-04-23, 14:19
|
|
|
| To jak jesteś taki cwaniak, to wywal 120 zeta do śmietnika! Rurę kanalizacyjną zawsze bez większego żalu można wymienić na "profesjonalną", gorzej kiedy okazuje się, że wywaliłeś parę stów na coś z czego nawet podstawki pod kwiatki nie zrobisz. A skoro nie wypada używać rur kanalizacyjnych, to ciekaw jestem czy któryś z Was ma prawdziwe sportowe zawieszenie, bo cięcie i klepanie to chybaidealny material do tjuningowych zabaw :( straszne |
|
|
|
 |
Ra-v
Gość
|
Wysłany: 2005-04-25, 22:23
|
|
|
| A ja popieram Bigosa! Pomyślcie chłopy - jeżeli PCV byłoby idealnym materiałem niczym nie różniącym sie od rur metalowych to używali by ich wszyscy. Więc czemu tego nie robią? Wystarczy przyjrzeć się układom dplotowym stosowanym w sporcie samochodowym. Otóż chodzi o sztywność takiego układu (ale nie tylko). I powiem wam więcej - nawet nie wystarczy zastosować rury ciągnionej - lepsze są zwijane z blach i spawane i zamiast gotowych kolanek także spawa się łuki z kawałków rur - dlaczego? - dużo by opowiadać ale skoro tacy z Was szpece... Pozddrawiam! |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-04-26, 07:30
|
|
|
| Radzio chodzi o mnie ?? Ja mam wymienione all sprężynki owszem cięte ale i doginane na odpowiednie miejsca , zawieszenie uteardzone , w tym nie widze problemu . Jeszcze jak sie to zrobi z jajem @ll ok. Ale dolot to naprawde złożona sprawa . To nie jest doczepienie sobie czegoś tam.... |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|