|
[1.1] Wyjęcie skrzyni biegów - JAK? |
| Autor |
Wiadomość |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2005-04-05, 14:29
|
|
|
Witam.
Jak w temacie: JAK WYJĄĆ SKRZYNIĘ BIEGÓW Z POLÓWKI? Nigdy nie wyjmowałęm i nigdzie nie mogę znaleźć jakiegoś DOKŁADNEGO opisu co i jak PO KOLEI.
Liczę na Waszą pomoc - najchętniej dokłądny opis, co, jak, w jakiej kolejności odkręcać (przykręcać), demontować, przesuwać itp. Wszystko co potrzebne do wybebszenia skrzyni z Polówki.
Dzięki za odzew. Pozdrawiam - AlaN |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-04-05, 21:26
|
|
|
| Zdemontować chłodnicę, odłaczyć linkę sprzęgła, szybkościomierza i odłączyć mechanizm zmiany biegów. Wyjąć półośki. Odkręcić śruby mocujące skrzynię do silnika, odkręcic poduszki i wyjąć skrzynię do góry i do przodu. To tak w skrócie. |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-04-05, 22:14
|
|
|
oki moze uda mi sie dokladniej pare razy mi sie zdazylo wyciagac i jako taka wprawe mam :)
- oczywiscie po pierwsze odpiac aku i elektryke
- chlodnica z przewodami niestety potem lubia ciec polaczenia
- wyciagnac poloski ( podniesc, odkrecic kolumne, wyciagnac )
- polozyc sie pod autkiem i odpiac wybierak
- bedac na dole odkrecic tylna poduszke obrucic ja blacha do kabiny
- odkrecic rozrusznik
- linki sprzegla i predkosciomierza
- wygodnie zdemontowac aparat zaplonowy zeby sie o niego nie walic co jakis czas
- wygodnie tez jest odkrecic poduszke pod silnikiem od ramy i przesunac tyle co sie da w jazmie w strone "od skrzyni"
- wyprzec silnik od spodu bo jak odkrecimy poduszki to bedzie chcial wpasc do srodka :)
- i cos o czym zawsze zapominam blaszka oslaniajaca kolo zamachowe i sprzeglo od strony silnika jesli zostanie to sie naszarpiesz zanim wyjmiesz skrzynie
- jesli juz skrzynia tzyma sie tylko poduszki i silnika mozna rozkrecac po obwodzie srubki M10 albo M12
- narpiew wszytkie poluzowac potem odkrecac
- jak juz rozkrecone to rozpiac i wyciagac latwo nie jest wiec jesli masz autko z wymalowana komora silnika pod kolor nadwozia i zalezy ci na tym by sie nie poniszczylo to
zapomnij o tym co przeczytales i wyciagaj slinik razem ze skrzynia tylko bedziesz potrzebowal wyciagareczki by nie porysowac auta
pozdrawiam i zycze cierpliwosci
ps. co cie zmusilo do wyciagania skrzyni ??????? |
|
|
|
 |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2005-04-06, 22:09
|
|
|
Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi. Już jako-takie pojęcie mam.
Teraz czemu:
1. Ano zaczęło mi strasznie szarpać sprzęgło przy ruszaniu. Nawet staranie się ruszyć b.delikatnie rzadko się udaje. Ciekawostka: jak roszam samochodem z rana (gdy wszystko jest zimne) sprzęgło chodz i łaczy b.delikatnie. W miare jeżdżenia (nagrzewania?) i potem przez cały dzień już szarpie. Acha, szarpie tylko przy ruszaniu (1-szy bieg), i po zmianie biegu na wyższy (czy niższy z wyższeg) jest takie uderzenie-szarpnięcie.
2. Puściły zimeringi na wyjściu z dyfra (na półośkach) i nie jestem pewien czy jeszcze coś mam oleju w skrzyni :D Co doleję, to po nocce plama pod samochodem. Ile można kupować oleju???
3. rozleciała się (starość) gumowa "harmonijka" osłaniająca wodzik (chyba tak się to zwie) który przełacza biegi - to co się wysuwa z tyłu skrzyni.
4. Chciał bym przy okazji przedłużyć dźwignię sprzęgła (ta do linki) żeby miękcej chodziło.
5. może w końcu raz a porządnie ją wymyję
I pytanie dodatkowe:
[cytat]...wyciagnac poloski ( podniesc, odkrecic kolumne, wyciagnac )...[koniec cytatu]
Kolumne odkręcić z kielicha na górze?! Ma wysunąć się w dół cały amortyzator z piastą i półośką? Bo nie za bałdzo to kumam...
Dzięki za odpowiedź. |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-04-06, 23:30
|
|
|
wyciagnac poloski znaczy :)
- odkrecic nakretki przegubow 32mm
- poluzowac kolo
- podniesc auto i zdiac kolo
- odkrecic dwie sruby laczace kolumne ze zwrotnica klucz 18mm
- wyjac sruby i odciagnac kolumne ze zwrotnicy
- skrecic kola tak aby zwrotnica plozyla sie bardziej na strone ktura rozbieramy
- wyciagnac przegub z piasty a dopiero potem uwaznie ze szklanki
- owinac krzyzak czysta reklamowka < zabaspieczy przed uciekaniem kamieni>
o to chodzilo mi wczesniej :) |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-04-07, 06:55
|
|
|
Jesli nie ma oleju w skrzyni to proponuje wyjąć półoski wraz z kielichami. Kielich wystarczy podważyć i wyskakuje. W takim przypadku skrzynię łatwiej wyjąć bo kielichy nie przeszkadzają.
Ja odpinam wahacz i odsuwam całą kolumnę w kierunku na zewnątrz i połoskę można spokojnie wyjąć, a przy okazji sprawdzić stan swożnia w wahaczu.
Pozdrawiam.
PS
dodam że i tak będziesz musiał wyjąć kielichy, aby zmienić uszczelniacze. |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2005-04-08, 08:27
|
|
|
| jezeli mowa o skrzyni biegow... to jak sprawdzic poziom oleju ? :) ew. jak go wymienic (spuscic i ile wlac nowego) |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2005-04-13, 09:23
|
|
|
Wykrecic korek kontrolny - jezeli olej wycieka - poziom jest ok, jezeli nie to trzeba dolac.
Dolewa sie odkrecajac korek wlewu.
Spuszcza sie odkrecajac korek spustowy.
Ilosc oleju w skrzyni: 1.1 l (najlepiej kontrolowac wyciek przez otwor kontrolny)
Wszystko to wykonywac jak auto ma poziom. |
|
|
|
 |
Olek
Gość
|
Wysłany: 2005-04-28, 06:38
|
|
|
Do qba_601 napisałeś:
"wyciagnac poloski znaczy :)
- odkrecic nakretki przegubow 32mm"
Wczoraj zaglądałem pod trabiego ale nie wiem o które nakrętki chodzi.
Czy to są nakrętki stabilizatora przechyłów, tego poziomego pręta łączącego wahacze z ramą?
Czy może chodzi o przeguby (końcówki) zwrotnicy?
Przymierzałem klucz 32 do różnych nakrętek ale wszystkie są mniejsze. |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-04-28, 10:32
|
|
|
oki
jak staniesz kolo autka to na kole oryginalnie jest taki maly plastikowy kapselek z napisem IFA , miesci sie on miedzy nakretkami kol.
pod tym kapselkiem jest "nakretka przegobu", jest to nakretka ktura napinasz za postednictwem przegobu lozysko, nakretki oryginalnie sa pod klucz 32mm aczkolwiek czesto zdaza sie ze jest tam nakretka pod klucz 30mm z tego wzgledu ze obecnie w niekturych sklepach tylko takie sa dostepne. polecam wersje 32mm, dlatego ze trabanciarze predzej beda posiadac takowy klucz. no chyba ze jestes posiadaczem klucza 30mm ktury jest na tyle wytrzymaly i toporny ze mozna go potrakowac mlotkiem gdy sie zapiecze nakretka.
jesli chcesz zeby sie w przyszlosci odkrecala to jest do nabycia taki wynalazek jakim jest "smar miedziowy" zapobiega zapiekaniu sie srob. tylko po przesmarowaniu nie wolno zapomniec o zabiciu nakretki.
pozdrawiam i zycze milego grzebania :) |
|
|
|
 |
Olek
Gość
|
Wysłany: 2005-04-28, 11:02
|
|
|
Dziękuję pięknie za odpowiedź. Już zdążyłem rozgrzebać prawą stronę wyciągając sworzeń wahacza, "końcówkę" drążka kierowniczego i te wszystkie wymienione wyżej śruby. Na nakrętkę 32 nie wpadłem ale może z lewej ją zaatakuję.
Kielich faktycznie wyskoczył ze skrzyni leciutko, starczyło śrubokrętem podważyć.
Chciałem wymienić zimmering bo mam całą mokrą skrzynię ale to nie tu ciekło. Przy okazji spuszczania oleju cholera rozpękła się uszczelka korka spustowego i muszę dymać na zakupy. Mam nadzieję, że może być uszczelka z tworzywa stosowanego do ciepłej wody w instalacjach wodnych, takie czerwone.
Jezu, ale daleko jeszcze mam do tego sprzęgła... |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-04-30, 08:27
|
|
|
| jeżeli macie dostęp do wyciągarki to się szybko i łatwo wyciąga cały zespół napędowy bez ruszania zawieszenia i odkręcania półosi. |
|
|
|
 |
Daniel "Muffi
Gość
|
Wysłany: 2005-05-03, 07:19
|
|
|
bez ruszania zawieszenia i odkręcania półosi
A to ciekawe, to co sie dzieje z tymi nie odkreconymi polosiami? Polosie jednak musisz odkrecic kolezko. |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2005-05-05, 17:37
|
|
|
| Najepiej to sie robi na podnosniku dwukolumnowym lub podobnym. Wstarczy odkrecic zaciski hamulcowe, poodlaczac elektryke i paliwo. Odkrecic 6 srub od ramy pomocniczej, zdjac koncowki drazkow i wszystko zostaje na dole. Tylko kto to ma w garazu ;) |
|
|
|
 |
Łukasz Trzciński
Gość
|
Wysłany: 2005-05-08, 09:55
|
|
|
Witam
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić położenie korków wlewu oleju i kontrolnego w polówce? |
|
|
|
 |
|
|