|
Jak zdjąć wycieraczki ?? |
| Autor |
Wiadomość |
Skiba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 21:48
|
|
|
| Mam 601 deLuxe i nie mam pojęcia jak zdjąć obecne wycieraczki (całe ramię) :( Odkręcam nakrętkę i co dalej ?? Siedzą jak przyklejone .... |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 22:11
|
|
|
| http://forum.cartoontrabant.pl/forum.php?search=jak+zdjac+wycieraczki&match=1&date=0&fldsubject=on&fldbody=on&searcher=1&do=search&forum=technika |
|
|
|
 |
Skiba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 23:09
|
|
|
| Chyba jest późno i jestem zmęczony ... bo szukam szukam i opisu znaleźć nie mogę :( |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-03-14, 07:42
|
|
|
Było na forum ale napisać mogę raz jeszcze:
sprawę rozwiązał siłowo mój wuj - chłop z ręką jak koparka - młotem walił ile wlazło odbijając wycieraczki z trzpienia.
Nie polecam rozwiązania, bo obtłukł mi trochę karoserię :( ale zeszły.
Jak już walisz młotem i podważasz majzlem to podłóż koniecznie coś na pas pod wycieraczkami, bo obtłuczesz jak ja.
Niech moc będzie z tobą - dodatkowo zlewaj całość WD40. |
|
|
|
 |
Skiba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-14, 09:20
|
|
|
| Dzięki ... Teraz musze tylko znaleźć kogoś bez szyji i łapą jak kopara :) Ale po dłuższym zastanowieniu, chyba nie umiał bym "jej" udeżyć ... :) A czy można to później zamienić na jakieś łatwiej ściągalne mechanizmy ?? |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2005-03-14, 18:15
|
|
|
| na podszybie kladziesz gruby filc lub kawalek deseczki i podwazasz ramie duzym kluczem plaskim (okolo 20mm) |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2005-03-14, 22:12
|
|
|
| Ja mam sciagacz wlasnej roboty (tzn chyba, nie wiem czy nie zaginal :) ). Jestes z Wrocka? |
|
|
|
 |
Skiba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-15, 14:15
|
|
|
| Ogólnie to z Wrocka nie jestem :) Spotkać mnie można na trasie Głogów - Zielona Góra :) Ale jakby szykował mi się jakiś wyjazd do Wrocka , to dam znać :) Dzieki |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2005-03-15, 17:20
|
|
|
| Albo zrob sobie taki sciagacz, to nie jest jakies extremalnie trudne jak sie ma dostep do jakichs rozsadnych narzedzi :) |
|
|
|
 |
Skiba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-15, 22:22
|
|
|
| A Ty swój z czego zrobiłeś ?? Jakiś mały opis .. kilka porad ?? :) |
|
|
|
 |
Michał Lepczyński
Gość
|
Wysłany: 2005-03-15, 23:37
|
|
|
Przy odrobinie starania można użyć najzwyklejszego, małego, chujowatego ściągacza do końcówek drążków dostępnego w marketach albo pożyczyć od kogoś (mechanika).
Jeśli chcesz wyjąć ciegna wycieraczek.
Po ściągnięciu trzeba zdjąć tulejkę na której trzymało się ramie (gwint na zewnątrz częściowo przecięta) i na nią uważać, bo można łatwo złamać. A potem już tylko klucz 14mm i gotowe |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-03-16, 18:10
|
|
|
Ja tu czegos nie rozumiem. Co wy za wycieraczki macie??? Ja mam tkie co sie odkreca jedna srubke po odchyleniu i sie zciaga cale ramiona jednym palcem bez uzycia sily.
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-03-16, 18:13
|
|
|
| Qbs, bo w latach 88-90 były już inne wycieraczki montowane:( Też takie miałem, ale zmieniłem na stare chromowane i życie stało się prostsze:D |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-03-16, 18:46
|
|
|
Witam.
Cała filozofia mocowania właśnie tych skomplikpwanych ramion polega na zaciśnięciu specjalnie ponacinanej tulejki na osi mechanizmu wycieraczek. Coś na zasadzie mocowania wiertła w uchwycie wiertarki.
Aby zdjąć ramię należy zwolnić zacisk, czyli odkręcić nakrętkę , a następnie przy pomocy np. dopasowanej rurki. Polega to na tym: podpierasz ramię (deseczka), przykładasz rurkę i młoteczkiem puk, a zacisk sie luzuje. Warto wcześniej namoczyć całość przy pomocy szmatki nasączonej naftą.
Wszelkie podwazania nic nie daja tylko bardziej zaciskaja tulejkę.
Oczywiscie nadmiar siły zerwie zacisk z oski.
Życzę powodzenia.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
tazo
Gość
|
Wysłany: 2005-03-17, 17:55
|
|
|
| ja zastosowałem przerubke troche z malucha mechaniki a cześć z trabiego nio tylko trzeba raniona troszke z krucić ale za to brak problemów z piurami bo sa wszedzie i drugi + to że piura są dłusze i wycierają wiecej szyby przezco dają wiekszą widoczność |
|
|
|
 |
|
|