|
[601] gażnik????? |
| Autor |
Wiadomość |
ostry
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 08:06
|
|
|
Hey!
Mam pytanko odnosnie gaźnika nopwego typu w 601!
Pare dni temu wymieniali mi zaworek iglicowy, bo ledwo co palił i ulewało benzyną z tego węza co nadmiar ulewa, okazało sie ze zaworek"nowy" chyba tez sie zacina, wymieniono mi jeszcze raz wczoraj fajnie chodził przez pare godzin, a dzisiaj rano odpalam bez problemów ale po 200 m szarpie, szarpie a wkońcu staje i odpali na ssaniu pochodzi chwile i znowu nic, a wkońcu juz nie odpali.Co moze byc przyczyna?
Aha, inaczej niz w poprzednich przypadkach ni eleje teraz benzyna z tego wężyka...HELP!!!! |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 11:51
|
|
|
| podejrzewam ze jesli wczesniej tak sie nie działo to musi być za niski poziom paliwa w komorze pływakowej (reguluje się to doginając blaszkę pływaka lub podkładkami pod zaworek) lub zacięta linka np. ssania |
|
|
|
 |
ostry
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 12:14
|
|
|
| tylko dlaczego dwa razy wcześniej ulewało benzyne a teraz nie?generalnie chyba moje pytanie jest z tych bez sensu bo to moze być zapchana dysza( chociaz miałem 2 miesiace temy czyszczony gaźnik przy remoncie silnika), moze pływak sie zacina...no nic sam nic nie poradze trzeba przywieźc mechesa i dac gaźnik do czyszcenia.Dzieki |
|
|
|
 |
guma_
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 13:58
|
|
|
| E tam mechsa, gazniczek sammu mozna przeczyscic i wyregulowa, zaden problem poszukaj na forum o regulacji bylo w brod :) Osobiscie obstawiam pozioma paliwa w komorze plywakowej, jak zmienili ci zaworek to pewnie podkladka nie taka jak byc powienna :) Jak jest za duzo paliwka to sie ylewa jak za malo o gasnie :) Ale i tak lepiej rozebrac i sprawdzic czy sie cos nie zapchalo :) BTW jaki typ gazika ?? DDR |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-04-01, 20:40
|
|
|
| Witam co do gażnika ,nie chcę zakładać nowego wątku.Jest tak że bylo ok auto odpalało na ssaniu i mogłem wyłączyć ssanie i chodziło ok na wolnych obrotach.teraz zalożylem turbinke od ekonomizera ze szrotu i pewnie byl w niej jakis syf i teraz juz nie ma wolnych obrotów,silnik odpala tylko na ssaniu wyciagnietym do konca nawet jak jest ciepły,jak tylko zaczne ujmowac ssanie to gaśnie.a na obrotach chodzi w porzadku i można jechac i nic nie szarpie?załozyułem juz ta turbinke co była.wyciągłem gaźnik i przeczyściłem jutro zakładam ,ale nie widziałem zapchanej dyszy?co może byc przyczyna.pzdr |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-04-01, 21:11
|
|
|
| chodzi o 601 |
|
|
|
 |
|
|