|
Obrotomierz w Trampku |
| Autor |
Wiadomość |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-03-01, 20:07
|
|
|
Powiedzcie mi prosze czy podlacze bez problemu, bez zadnych przerobek obrotomierz "Mera Lumel" z Fiata 125, bo na allegro tego smiga mnostwo i chce wiedziec czy warto to kupic??? Czy wskazuje to to poprawnie i jak to podlaczyc. Prosze o konkretna i potwierdzona odpowiedz Bede bardzo wdzieczny
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Jasio
Gość
|
Wysłany: 2005-03-01, 21:27
|
|
|
| Wprawdzie nie mam o elektryce zbyt dużego pojęcia ale tak sobie gdybam. W silnikach 4suw-4cyl często są dwie cewki a każda zasila dwa cylindry, z jednej cewki (o ile nie ma rozdzielacza) na dwa obroty wału są dwie iskry. Uśredniając jedna iskra na obrót czyli o to chyba chodzi. |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 08:21
|
|
|
| Działa, tyle że podłączyć trzeba do dwóch cewek przez oporniki 720 ohm. Pokazuje wtedy dobre obroty. Sam mam tak zrobione. Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 09:12
|
|
|
| jest mozliwosc zanabycia obrotomierza z wyswietlaczem cyfrowym . nie sa tanie o okolo 80 pln. na allegro gosciu sprzedaje i dla "lajkonikow" dostraja do danego rodzaju silnika . kwestia czy sie komus podoba cyfrowy czy nie ale to kwestia gustu. |
|
|
|
 |
SZPYROL
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 19:08
|
|
|
| ja mam w swoim trabie wsadzony obrotomierz w miejscu orginalnego licznika z traba. obrotomierz ten pochodzi z motora suzuki. jak narazie spisuje sie doskonale bez zadnych problemów. cześć |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-03-04, 08:16
|
|
|
| I wskazówka dochodzi do czerwonego pola bez żadnego problemu?:))) |
|
|
|
 |
SZPYROL
Gość
|
Wysłany: 2005-03-04, 16:08
|
|
|
| nie kręci tak do 6 :p |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-03-04, 17:17
|
|
|
No to rzeczywiscie dziala bez problemu...
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Grzesiek
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 23:37
|
|
|
Witam
Mam obrotomierz od fiesty.I mam problem.Podpiąłem go pod obie cewki przez rezystory i niestety wskazowka sie nie rusza.Próbowałem też z diodami i wskazówka nadal nie drgnie:( Obrotomierz jest napewno dobry gdyż sprawdzałem go w innym autku i działa zgodnie z fabrycznym.Jaka może być tego przyczyna??
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-04-19, 21:43
|
|
|
| A podepnij pod jedną cewkę i sprawdź czy się ruszy :) pozDDRo |
|
|
|
 |
cinek
Gość
|
Wysłany: 2005-04-20, 18:56
|
|
|
| jak już pisałem w innym poście i przypomniał to kolega Zbyszek601, można podłączyć obrotomierz od czterocylindrowca poprzez rezystory 750 (720) ohm. impuls bierzemy z zacisków 1 cewek, do kupy i do obrotomierza. działa mi tak w 2 trabantach od bardzo dawna. obrotomierz od maluszka podłączamy do jednej cewki i musi dobrze wskazywać. |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2005-04-21, 13:26
|
|
|
| Najprosciej dorwac obrotomierz MS-2 taki okragly na nozce produkcji Mera-Lumel. Ma z tylu przelacznik albo zworke do zmiany ilosci cylindrow 2/4 i w trabie smiga doskonale. Czesto bywaja takie na allegro, a jakby co to mam skany instrukcji do niego i moge przeslac. W trabie obrotomierz z kaszlaka bedzie chodzil dobrze, bo: trabant to dwusuw i mialby impuls na cewce dwa razy czesciej niz kaszlak ale ma dwie osobne cewki wiec w sumie jest to samo. Obrotomierz z 4 cyl. 4 suwa bedzie pokazywal polowe obrotow zawsze i trzeba go dostosowac jak opisano wyzej. Z tego co widzialem to na allegro mozna taki obrotomierz kupic za okolo 60 zl. Troche drozej niz kwadratowy z pf125 ale bez zadnych przerobek. |
|
|
|
 |
Grzesiek
Gość
|
Wysłany: 2005-04-22, 17:49
|
|
|
Witam.
Po długich przemyśleniach i wielu próbach udało mi się ożywić obrotomierz:)Co najciekawsze musiałem go podpiąć bezpośrednio pod obie cewki(tzn.bez żadnych rezystorów i diód).Mimo takiemu połączeniu autko ładnie odpala i nie straciło nic na mocy:)Aż mnie to lekko zdziwiło:)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
stona
Gość
|
Wysłany: 2005-04-24, 21:14
|
|
|
a ja mam z kolei inny problem. przerabial ktos obrotomierz z malczana, firmy "autometronic" na dzialajacy do 1.1. bo oczywiscie podwaja mi liczbe obrotow, a nie ma on zadnego przelacznika, ani zworki.
dzieki za porady,
poZdro |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-05-01, 22:13
|
|
|
hehe, a ja jak miałem 601-ke to zamontowałem obrotomierz od poldka który naturalnie musiałem przerobić tak aby wskazywał poprawnie. Dodatkowo zrobiłem sobie inną tarczę, taką która w całej rozciągłości miała 5 tyś obrotów (bo zdaje się że 601 więcej nie wyciągnie). Wyskalowałem to wszystko wzorcowo i działało super...
powodzenia w experymentach |
|
|
|
 |
|
|