|
Ciepły silnik a rozrusznik |
| Autor |
Wiadomość |
jacenty
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 14:07
|
|
|
Witam!
Na ciepłym silniku rozrusznik ledwo kręci, słychac charakterystyczne klapniecie ,i może 1 obrot silnika z mozołem zdoła wykonac. Aby go ponownie uruchomić musze czekać aż silnik ostygnie. Wtedy kręci jak należy.
Jaki jest związek pomiędzy ciepłym silnikiem a siłą kręcenia i co jest przyczyną tej usterki?!
Dodam że akumulator jest nowy.
Pozdrawiam
Jacek |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 14:22
|
|
|
Odpowiedź jest jedna - rozrusznik!
Szczególnie jego wadliwe bebechy, tj. szczotki, tulejki, bendix, łapa, komutator, stan uzwojeń i ... można tak wymienić wszystko co jest w rozruszniku.
Najprościej, wymontować i sprawdzić.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 15:25
|
|
|
A zima ma jakis wplyw na to czy rozrusznik zadziala czy nie? Bo ostatnio zdarza mi sie ze slysze tylko pykniecie po przekreceniu kluczyka, a jak walne lekko mlotkiem to dziala??? Boje sie ze mi sie rozrusznik konczy
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
jacenty
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 17:53
|
|
|
Dzięki za porady, napewno pojde tym tropem!
Pozdr. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 18:20
|
|
|
Qbs: masz walnięty (nie tylko młotkiem) rozrusznik, też trzeba wyciągnąć i zobaczyć. Jak po walnięciu kręci to mogą być szczotki do wymiany.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 19:13
|
|
|
Spoko jak mlotek przestanie spelniac sie jako narzedzie rozruchowe to zagladne do srodka :-p Dzieki JaJer za odzew :O)
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Jasio
Gość
|
Wysłany: 2005-03-03, 00:01
|
|
|
| Prawdopodobnie wyrobiła się panewka, wirnik dostał luzów i dotyka stojana. Używając takiego rozrusznika moża załatwić sobie wirnik bądź stojan, a panewka to tania sprawa więc warto to zrobić póki jeszcze działa |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-03-03, 14:49
|
|
|
A świstak siedzi i zawija... No dzieki za szczegolowe rady, ale ja nie mam pojecia o budowie tego cuda, wiec nie wiem czy bym sobie poradzil, po zajzeniu do srodka i rozroznil co jest co??? A w ogole Jasiu do mnie czy do autora bo nie wiem???
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
|
|