|
jak to jest z tym gazem... |
| Autor |
Wiadomość |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-02-22, 10:21
|
|
|
Jezeli nie zamierzasz przejezdzic 300.000 km trabancikiem moge Ci polecic LPG,jezeli natomiast masz kase na benzyne,to nie pakuj sie w to
Proste wyliczenie w w przybliżeniu pokazało mi że po przejechaniu 300 kkm na LPG oszczędza się 34.000 zł
Mój wniosek taki:
- jeździć na LPG aż sie silnik rozsypie, w czasie tych 300kkm zrobić nawet 2 remonty silnika po 1000 zł każdy to i tak nam zostaje 30 tyś zł na nową SKODE!!! ;p (a dla maniaków na 100 trabantów) |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-02-22, 10:44
|
|
|
A czemu trzeba odpalac na benzynie? Ja na mrozie przekrecam ze 2-3 razy kluczyk (zeby mial wiecej gazu) i pali bez problemu
-Bo niszczy się reduktor, a w pierwszej fazie pracy silnika benzyna również smaruje jego elementy.
Prawdopodobnie za jakiś czas napiszesz na forum że gaz strasznie niszczy elementy silnika. A najbardziej to on chyba niszczy tylko wydech... |
|
|
|
 |
Bobi
Gość
|
Wysłany: 2005-02-22, 13:20
|
|
|
No to podziele sie moim doswiadczeniem z LPG w Trabiku.
Instalacje zalozylem dwa i pól roku temu przy przebiegu 90kkm - obecnie mam przejechane 167 kkm. Nie mam raczej powodow do narzekania. Przy jezdzie na LPG konieczna jest na pewno częstsza wymiana świec i kabli WN - auto zasilane gazem jest na tym punkcie bardziej czułe. Zauważylem też przyspieszone zużycie ostatniego tłumnika - zbiera się w nim więcej wody niż przy jeździe na benie. Ostatnio troszkę ciężej jest odpalić na gazie przy ujemnej temperaturze (po zalożeniu instalacji nie bylo problemu nawet przy -20), ale to chyba wina "kończącego się" parownika, w końcu go zbytnio nie oszczędzałem zimą ;). Jeżeli chodzi o silnik, nie zauważyłem do tej pory jakichkolwiek oznak zużycia. Oleju nie bierze, starcza od wymiany do wymiany. Spalanie w trasie ok 9l, możliwe jest zejście nawet do 7 (regulacja - przy zasilaniu gaźnikowym wyjatkowo prosta, robie ja sam), niestety kosztem kiepskiej dynamiki. No i największy plus - jeździ się naprawdę tanio... |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-02-22, 20:45
|
|
|
Do stony..przykładowo bo realnej kolejności nie pamiętam)
Podałem 1234 w jednym przypadku a 2431 w drugim TYLKO JAKO PRZYKŁAD !!!Po prostu nie pamietałem prawdziwej kolejności!(co zostało opisane)
Sam jestem ciekaw i czekam na opinię człowieka z branży (kompetencje)
Zna ktoś kogoś z firmy montującej gaz w nowych samochodach?? |
|
|
|
 |
stona
Gość
|
Wysłany: 2005-02-24, 19:13
|
|
|
| aha. ok - ja tez sie popytam, ale to raczej niemozliwe. |
|
|
|
 |
Sebastian Majda
Gość
|
Wysłany: 2005-02-26, 01:08
|
|
|
Ja przejeździłem na gazie 60 tysięcy i jedyne co mi sie nie podoba, to to, że już dwa razy przez gaz zrobił mi się z przedniego tłumika małż. Najwidocznie nawet nowy tłumik nie wytrzymuje spalania dwu dawek gazu na jeden raz, no ale to jest przyczynek do tego, ze układ zapłonowy musi pracować bez zarzutu.
W zeszłe wakacje zdecydowałem sie na wymianę butli na większą (60 litrów) i umieszczenie jej między nadkolami - dobra decyzja, tylko musze pilnować gości na stacji, bo jak mnie nie ma to przy 30-tym litrze wymiekają i mysląc, że mam niesprawny zawór przerywaja tankowanie. No bo kto by pomyslał, że mam taki duży zbiornik.
Co do spalania to od 7,3 do 11 litrów w zimie przy jeździe nonstop z prędkością maksymalną przy obciążeniu około 300 kg. |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2005-02-26, 10:17
|
|
|
| Tez mam spory zbiornik - 50 litrow, rowniez pomiedzy nadkolami. I tez zawsze obslugujacy stacje pytaja: Panie, jaka ty tam masz butle?! |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-02-26, 19:54
|
|
|
| Mam pytanko kto ma 1.3 z warta ile mu pali na trasie w mieście i średnio i czy duża jest różnica ?? |
|
|
|
 |
miszatrabi
Gość
|
Wysłany: 2005-02-26, 20:29
|
|
|
WItam!!!
Ja tyż jeżdże na LPG. Kupiłem Trabika z Przebiegiem równe 100 000 tyś sam na LPG sporadycznie przełączając na Beznyne zrobiłem 45 000 tyś w 4 miesiące i nie widze żadnego problemu w opalaniu i wogle zadneg problemu ze mam LPG
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
|
|