Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Twardnieje pedał hamulca
Autor Wiadomość
Sylwer
Gość
Wysłany: 2005-02-21, 20:41   

Mam problem z hamulcami. Chodzi o to ze co kilka dni twardnieje pedał hamulca do tego stopnia ze az zapala sie swiatło STOP i hamuce zaczynaja trzymac. Dopiero po zluzowaniu sruby z wyłącznikiem od STOPU i jak zleci troche płynu to jest OK. ale na pare dni. W czym problem?
 
 
brzydal
Gość
Wysłany: 2005-02-21, 21:17   

kurcze... od dawna tak masz? po mojemy jest to woda w płynie... albo płyn stary...
jest dobra technika na takie syfy :
-wypuszczasz cały płyn i zalewasz denaturat
-odpowietrzasz układ na denaturacie spuszczasz i jeszcze raz dykta
spuszczasz i lejesz płyn odpowietrzasz i masz czysto.
Mnie pomogło ale poczekaj na opinie specuf moze jestem w błedzie a nie chce ci bez sensu mącić .
Jak wypowie sie ktoś madry np JaJer i powie coś innego niż ja to: Grzesiek skasuj moja wypowiedz
 
 
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
Wysłany: 2005-02-22, 11:37   

Wg mnie zapowietrzaja Ci sie hamulce. Zrob tak Jak napisal Brzydal. Jak dalej Ci sie tak bedzie robilo to prawdopodobnie masz nieszczelna pompe, wezyki lub cylinderki.
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2005-02-22, 15:44   

Witam.
Jest to jeden z przypadków, gdzie nie można podjąć jedoznaczej decyzji co naprawiać. Brzydal - masz rację nikt nie zmienia na czas płynu hamulcowego i sam sobie szkodzi.
Zbyt mało danych.
Nic nagle się nie dzieje.
Czy w ostatnim czasie coś było robione przy hamulcach?
Czy jak ostygnie to auto swobodnie się toczy?
I najważniejsze pytanie czy luz pedału jest prawidłowo wyregulowany?

Z opisu wynika że wzrasta ciśnienie w układzie po chwili jazdy, a więc moga ocierać szczęki i powoduja grzanie cylinderka i w efekcie gotowanie płynu hamulcowego. Z kolei tak znaczny wzrost ciśnienia wskazuje na źle wyregulowany jałowy skok pedału hamulca (podparta pompa).

W sprawie naprawy hamulców przez internet jestem bardzo ostrożny, zbyt poważna sprawa. Moje uwagi proszę traktować orientacyjnie, tylko jako naprowadzające w celu usunięcia usterki.

Dodam jeszcze że zapowietrzony układ hamulcowy można poznać po miękkim, rosnącym pedale podczas jego naciskania (powietrze ma inną prężność niż płyn hamulcowy). Odrzucam wypowiedz o zapowietrzaniu układu!!!

Zacznij od sprawdzenia luzu na pompie, następnie podnieś auto i sprawdzaj czy nie ma oporów podczas obracania poszczególnych kół.
Jeśli jest to T1.1 sprawdź reduktory siły hamowania, a jeśli T601 szczególnie dokładnie sprawdź przód.

Podaj więcej danych tj, jakie auto, jaka pompa (jedno czy 2sekcyjna)

Pozdrawiam.
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2005-02-22, 16:16   

No i dała znać o sobie skleroza :)

Przyczyna może leżeć w starych sprężynach szczęk hamulcowych i korozji cylinderków.
Szczęka nie powraca bo sprężyna nie ma siły pokonać oporu ledwo ruszającego się tłoczka w cylinderku. I mamy przyczynę grzania się płynu.


Powodzenia.
 
 
Sylwer
Gość
Wysłany: 2005-02-22, 18:33   

Jest to Trabi 601, zmienialem cylinderki 2 lata temu, a pół roku temu szczeki i wymieniałem uszczelki w pompie hamulcowej-lał sie płyn do srodka, i tylko dolewałem do zbiorniczka. Opisana usterka zaczęła sie dziac ok miesiac temu, a pompa jest dwu sekcyjna. Płynu calego nie zmieniałem i nawet nie wiem kiedy był zmieniany.
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2005-02-22, 19:01   

Witam!
To w zasadzie jedna bardzo skuteczna robota - całkowity jednorazowy przegląd układu hamulcowego.
Jak zrobisz wszystko to bedziesz miał z głowy.
Sprawdź:
* czy cylinderki są sprawne, oczyść i nanieś specjalny smar do cylinderków (mała tubka wystarczy na całe auto koszt 6,00 PLN).
* Samoregulatory szczęk.
* bębny.
* Skróć bolec (wyreguluj) popychacza pompy.
* Wymień elementy uszkodzone i płyn hamulcowy.
Płyn w/g Rawskiego powinno się wymieniać co 12 miesięcy - nikt tego nie robi (ja też).

Wiem że łatwo się pisze i że życie nam niesie zupełnie co innego.
Powodzenia.
 
 
Olek
Gość
Wysłany: 2005-02-23, 07:18   

A jak się wabi ten smar do hamulców? Jakaś marka, producent, cokolwiek bardzo bym prosił. Boję się, że pójdę do sklepu i mi wcisną tubkę z towotem.
Ostatnio kupiłem sobie nowy cylinderek i go smarem grfitowanym zalepiłem ale to się na długo nie zda.
 
 
morti
Gość
Wysłany: 2005-02-23, 15:31   

to moze ja sie podlacze probelm jest taki chce sie upewnic: trabi 601 hamulce sprawne robione moze rok temu wymianiane prawie wszystko na nowe w wakacje odpowietrzany uklad i pedal jest taki jak powinien ALE jak smigam po miescie i czesto hamoje - korki to pedal staje sie coraz twardszy a heble trzymaja sniesznie sie jezdzi jak non stop swiatla swieca(stopu)
ale nie ma zle bo jest rada na to jak sie nogą odciągnie pedal to wszystko wraca do normy ... wilu ludzi mowilo ze pompa nie odpuszcza poporostu bo sie juz zaciera ale chce sie upewnic bo koszt nowej pompy to 120 zeta czekam na odp
pozDDRo
 
 
Sylwer
Gość
Wysłany: 2005-02-23, 22:26   

OK. wszystko sprawdze ale oczywiscie jak pogoda zmieni sie na cieplejszą. Zauwazyłem juz ze pompe hamulcowa mam do wymiany, a oryginalne Trabantowe sa drogie- podobno z 125p sie nadaja. Wie ktos cos na ten temat?
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2005-02-24, 02:10   

Morti - wystarczy założyć sprężynkę odciągającą pedał hamulca i pompa nie będzie podparta!

A tak nawiasem mówiąć to gratuluję .... . !? i Ciebie to śmieszy że hamulce się blokują ?
 
 
morti
Gość
Wysłany: 2005-02-24, 20:21   

drogi JaJer - q

"sniesznie sie jezdzi jak non stop swiatla swieca(stopu)" - napisalem tak a to oznacza ze smiesznie wyglada jak auto przyspiesza a stop sie swieci jeszcze ktos pomysli ze mam elektryka namieszane o to chodzilo bo sprawy z hebelkami nigdy mnie nie smieszyly i smieszyc nie beda
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2005-02-25, 22:05   

sniesznie sie jezdzi jak non stop swiatla swieca(stopu)
Przestanie być śmiesznie gdy trafisz(oby nie!)na kiepski dzień pana w niebieskim mundurku...
a oryginalne Trabantowe sa drogieczemu wszystkim padają pompy ham.?Pomór jakiś czy co ?Do 1.1 wsadziłem z 601(wiem mniejsze ciśnienie ale nie ganiam więcej niz 90)i ma (pompa)lat może 20 i nie cieknie ani sie zapowietrza.Co jest z tymi pompami!!
 
 
morti
Gość
Wysłany: 2005-02-25, 23:05   

drogi stanislawie raczej nie masz sie czym chwalis po wsadzeniu pompy o mniejszej skutecznosci do jakby nie bylo auta ciezszego od 601 i niewazne ze smigasz tylko 90 ale i tak droga hamowania jest dluzsza ale to twoje zmartwienie ja juz niedlugo bede mial mowa pompe i moj problem minie a Twoj nie

pozDDRo
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2005-02-26, 10:52   

Ale w 1.1 są z przodu tarczowe hamki
No pewnie, morti ,że masz rację :wszystko powinno być takie jak mówi fabryka,nie neguję tego.
A co do różnicy ciężary
601-615 kg
1.1-730 kg
115 kg różnicy
Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12