Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[T 1.1] obroty szaleją
Autor Wiadomość
szkielu
Gość
Wysłany: 2005-01-20, 17:22   

W czasie postoju, na biegu jałowym obroty skacżą od 1000 do 2500.Po regulacji sie poprawiło, ale nadal to samo. Miał ktoś tak?
Drugi problem to nie spadające obroty gdy wrzucę luz. Mam 3000 obrotów na 4, wrzuce luz i mam 2800. Co to może byc??
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2005-01-21, 19:58   

A może linka Ci się zacina w pancerzu?Nie cofa się wtedy cięgło przepustnicy gazu i jest tak jakbyś wcisną pedał gazu
 
 
szkielu
Gość
Wysłany: 2005-01-21, 21:23   

niestety nie zacina sie. Ale juz znalazłem przyczyne dzięki kilku podpowiedziom na GG - automatyczne ssanie i zgieta dźwigienka w nim ;(
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2005-01-21, 21:48   

No to super!
 
 
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2005-01-22, 19:10   

hmm!!szkielu napisz cos wiecej bo mam to samo co z tym ssaniem i ktora to dzwigienka co??help me pzdr
 
 
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2005-01-24, 09:26   

prosze o pomoc :-( (
 
 
Michał & Ela
Gość
Wysłany: 2005-02-05, 10:58   

Mam podobny problem- moze ktos napisze co to za dzwigienka, i gdzie ten mechanizm automatycznego ssania??:) Pozdrawiam!
 
 
marcin k
Gość
Wysłany: 2005-02-05, 16:13   

Ludzie pomocy! właśnie wruciłem z przejażdzki moim cudem 1,1-wykończył mnie nerwowo jak sie zagrzeje do normalnej temp. to przerywa i mułowaty jest dodam że właśnie wrócił wczoraj z kolejnej regulacji gaźnika w warsztacie już próbowałem różnych sposobów też z forum ale nic . jeśli ma ktoś coś na ten temat to czekam.
Ps. "właśnie otwieram trzeciego browara bo bez tego to nie rozgryze tego tematu "
marcin poznań.
 
 
Michał & Ela
Gość
Wysłany: 2005-02-06, 10:43   

Mnie pomogla regulacja gaznika i wymiana zaworka iglicowego (w Warszawie na Antoniewskiej) a pozniej sam zmniejszylem ssanie. Przekrecilem kopulke ssania (nie wiem czy sie to tak fachowo nazywa) o jakis centymetr w strone kabiny. Pomoglo- nie gasnie mi na wolnych po zagrzaniu silnika. Co do mulowatosci to moze zbiera Ci sie woda w baku (skrapla sie powietrze) Mechanik poradzil mi zeby wlac troszeczke denaturatu- niecale pol butelki na zbiornik. Podobno pomaga to na wode w zbiorniku. Pozdrawiam!!
 
 
peeter
Gość
Wysłany: 2005-02-10, 18:10   

ja tez prosilbym o pomoc . moam cos podobnegi i nie wiem cczy to sssanie,ale moze pomorze:)najlepiej na priw lub gg:3730990
 
 
Kristoff
Gość
Wysłany: 2005-02-11, 18:56   

Dzis mialem to samo na wolnych mi gasl - prawdopodobnie zatankowalem jakies lewe paliwo na esso al.pokoju w krakowie, az mi sie wierzyc nie chce ze Pb98 takie tam maja - mam silnik po remoncie i planie glowicy + bolk w dol totez od czasu do czasu musze zalac lepsza benzyna - jak pojezdzilem troche i wypalilem benzyne z esso (az mi zgasl z braku paliwa i zatankowalem na orlenie) to jezdzil juz normalnie - wniosek chyab przez paliwo ale podjade jeszcze do mechanika
 
 
marcin k
Gość
Wysłany: 2005-02-11, 23:34   

koledzy nadal walcze z tym moim szarpniem
ale u mnie jest prawie tylko gdy maszyna ciepła ,gdy jade na ssaniu jest oki ale gdy sie juz nagrzeje to bestja zaczyna grymasić ,dałem do takiego szpeca co miał mi go uzdrowić pokrencił cos tam powiedział ze teraz inna jest "charakterystyka gaźnika"( ale kasy nie wziół ani złotówy) i mniałem pojeździć ,a tu klapa ,jestem tak wkurw... że już nie moge jak wsiadam i rano smigam do pracy to oki (bo zimno ) ale do domu to można nerwowo oszaleć .A tak to szukam jakiegoś majstra co zna naprawde temat co znajdzie tak ucziwie przyczyne (przeciez za darmo nie chce).
 
 
marcin k
Gość
Wysłany: 2005-02-12, 13:02   

Jest światełko w tunelu!!!!!!!!!!!1
Byłem u fachowca i >>>znalazł .
Dysza jedna była przytkana i to było podobno to ,jexdziłem po miescie bez celu by sprawdzić i narazie rewelacja .Tylko troszke zamocno tak mnie sie wydaje podkrencił obroty na ssaniu za szybko idzie .ale wydaje mnie sie że wiem gdzie to mozna zmniejszyć (to jest tak z tyłu za gaźnikiem tak nadole troszke).
 
 
Kristoff
Gość
Wysłany: 2005-02-13, 21:13   

Jeszcze sprawdzcie wszystkie przewody gumowe co ida do gaznik zwlaszcza taki cienki z termostatu do kopuly nad gaznikiem - jak sa dziury to moze lapac lewe powietrze i obroty tez szaleja (to tak gdyby gaznik byl ok no i modul sprawny)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11