|
[601] / [1.1] czujnik swiatel stopu-zamiana-patenty??? |
| Autor |
Wiadomość |
Heniu Portier
Gość
|
Wysłany: 2005-02-11, 01:09
|
|
|
Powitac!!!
W mojej padace urwalem dzis konektorek od kabla w czujniku swiatel stopu,ktory jest wkrecony w pompie. Poniewaz heble sa odpowietrzone juz i nie chcialbym za bardzo rzezbic znow z wykrecaniem tegoz czujnika [pompa jest dosc zardzewiala zewnetrznie i czujnik tez,wiec pewnie jest to razem spieczone] przyszlo mi do glowy,aby czujnik ten pominac i zastosowac np taki od Lamucha 126p obok pedryla hamulca instalowany.Czy to zda egzamin?
Co oprocz montazu tegoz mnie czeka,jakies zmiany w instalacji,czy only podpiecie kabli???
pozdrowki!!! |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-02-11, 08:16
|
|
|
Tylko podpiecie kabli w przypadku wyłącznika od lacośtam.
Mozesz próbować reanimować stary przy pomocy lutownicy. Jeśli jakis fragment konektora wystaje, oczyść go i przylutuj nowy. (u mnie zdało egzamin) Zanim nałożysz gumę osłonową zabezpiecz konektorki wazeliną bezkwasową.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2005-02-12, 16:49
|
|
|
| mysle ze proscie bedzie siknac wd40, odkrecic czujnik, wkrecic nowy i zapomniec o temacie. jesli zrobisz to szybko to nic nie zapowietrzysz, sprawdzone organoleptycznie (kiedys w trasie mi padl, wymianialem w warunkach polowych i jest ok do dzis), a popma sie chyba bardzo konstrukcyjnie od trabantowej nie rozni |
|
|
|
 |
|
|