|
Trabi 1.1 - wymiana "łapki" od sprzęgła!!! |
| Autor |
Wiadomość |
Paweł Rogala
Gość
|
Wysłany: 2005-02-03, 10:47
|
|
|
| Witam! Mam problem gdyż ułamała mi się "łapka" od sprzęgła (tam gdzie się mątuje linkę) i w zwiozku z tym mam pytanie! Czy można wymienić łapkę bez rozbierania skrzyni tzn. bez odkręcania skrzyni od silnika? Jeśli ktoś znalazłby chwilkę na napisanie odp. to byłbym bardzo wdzięczny!!! Pozdrowienia dla wszystkich... |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-02-03, 16:04
|
|
|
Ja kupiłem skrzynie ze spawaną łapką i nie wydaje się że ten kto spawał (spawał nie wmieniał na nową)wyciągał skrzynię Przy spawaniu trzeba pamiętać o odłączeniu akumulatora bo mogą się pojawić niespodzianki
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-02-03, 17:39
|
|
|
niestety nie da rady wyjac lapy nie odkrecajac skrzyni od silnika .....
jak by sie dalo to moj by nie stal :) |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-02-03, 18:20
|
|
|
| Warto chyba w tym momeencie przerobić łapkę na tuningową (dłuższą, lżej chodzi).Wiem że robili to panowie na Modlińskiej.Pzdr. P.S. Mój też stoi, bo od 2 tygodni nie ma OC. Byłem pewien, że jest do 14 lutego.Sic. |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2005-02-03, 19:58
|
|
|
| to lepiej zazplac bo jak ci odsetki nalicza albo skieruja sprawe do sadu to niewesolo bedzie |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-02-04, 20:06
|
|
|
...a teraz sporo liczą i mają juz połączone w sieć: wydzial komunikacji firmy ubezpieczeniowe(ponoć wszystkie) i policję więc trudno liczyć że da się ukryć Nawet złomować się nie da bez aktualnego OC
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2005-02-04, 23:08
|
|
|
| e no zlomowac to chyba sie da, co tam oc do zlomowania, tylko nie mozna oc rozwiazac jak sie na zlom nie pojedzie |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-02-05, 17:35
|
|
|
Mnie w listopadzie 2004 bez OC nie chcieli przyjąć fury(126P)Znajomy zostawił na złomie 125P a po 3 miesiącach dostał pisułę z PZU co do uregulowania zaleglości za OC To są fakty Na złomie gościu powiedział że z dniem wejścia do Unii E. przepisy się zmieniły (czyli maj 2004)i bez aktualnego OC nie przyjmie nawet rowerka(!)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2005-02-10, 21:23
|
|
|
No a mi wczoraj lapka sie zlamala. Co za debul wymyslil tam otwor(bo wlasnie na nim sie polamalo). Generalnie 1,5 godzinki roboty, trzeba wykrecic chlodnice , zdjac kopulke , kable porozlaczac. Potem tylko wjazd ze spawara (akurat robilem to elektrodowka) ladnie ten spaw zrobic (zalalem go spawem , ze hej) i zlozyc do kupy. Nie wiem jak mi to dlugo wytrzyma , ale jak na razie rewelka.
Mam jeszcze tylko jedno pytanko. Odnosnie tych tuningowanych lapek : o ile dluzsze musza byc zeby wogole sprzeglo lapalo ?
No i jeszcze jedno: przy lapce , a raczej nad jej oska jest jakies plastikowe zaslepienie ? Od czego to jest , bo scierwo nie chcialo mi wczoraj wyjsc. Moze to od prowadnicy tej lapy i moze bez rozkrecania skrzyni daloby sie wtedy lape wyjac ???
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-02-11, 08:24
|
|
|
Nie da się wyjąć łapy bez odłączenia skrzyni od silnika!
I to tyle nie ma co sie zastanawiać NIE i NIE!
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-02-11, 15:17
|
|
|
| Skoro mówicie, że się nie da to tak jest i wobec tego do wieczornego paciorka będę dołączać intencję, żeby mi się łapka nie ułamała (oprócz wachaczy i kilku innych gadżetów). Co do tej "tuningowej" łapki to muszę się przejechać do wulkanizatora u którego pracuje koleżka, co wcześniej robił na Modlińskiej(Piotrek) i otrzymać szczegółowe informacje. Jakby co, to koleś szuka traba 1,1, najlepiej od emeryta.Pzdr. |
|
|
|
 |
|
|