 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
(1,1) Gasnie na wolnych obrotach, zbadalem juz wszystko, kto |
| Autor |
Wiadomość |
Amichas
Gość
|
Wysłany: 2005-01-07, 11:08
|
|
|
Witam,
Jak w temacie.Wiem,że już było na forum ale wszystko już ćwiczyłem i nic, więc może macie jakiś nowy pomysł... A oto objawy: Silnik gaśnie na wolnych obrotach ale tylko gdy jest rozgrzany ,Samochod wyraźnie stracil na przyspieszeniu , ma zbyt duze spalanie ( jeden bak wystarcza max na 280km)
-Swiece wymienione - bez zmian,
-Zapłon ustawiony - to samo,
-Gaźnik calkowicie wyczyszczony i sprawdzony tzn. pełne czyszczenie, analiza spalin,usczelka sprawdzona, wszystko OK - a objawy bez zmian,
-Filtr powietrza - OK,
-Tłumik - OK
Czy ktoś ma pomysł na znalezienie przyczyny ?
Amichas. |
|
|
|
 |
wally
Gość
|
Wysłany: 2005-01-07, 22:07
|
|
|
| jest w gażniku, w jego dolnej części taki elektrozawór, może on ci poszedł ja u siebie mam coś żle podłączone i pali mi się bezpiecznik który miedzy innymi jest od tego elektrozaworu i też mi gaśnie na wolnych obrotach wiec myśle że to to, a na zimnym chodzi bo działa ssanie, ja się słago znam ale myśle ze to może byc to, pozdr |
|
|
|
 |
Chudy
Gość
|
Wysłany: 2005-01-08, 22:26
|
|
|
| Witam. Miałem podobne objawy,jak chodził na ssaniu to chodził a jak się nagrzał to gasł, walczyłem z tym cztery dni i nic. Pojechałem do "servisu" (w Szczecinie) a tam pan najpierw pociągnął i puścił linkę gazu trzy razy, potem ją troche poluzował (jak na moje oko dość sporo) następnie pokręcił śrubką chyba od składu mieszanki i od powietrza. Po czym zamknął maske i skasował dwie dyszki :) |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2005-01-09, 14:56
|
|
|
| gasl na wolnych obrotach, minimalnie stracil na mocy... wywialo uszczelke pod glowica. Ale to wszystko w [601]. Moze w [1.1] jest podobnie ? |
|
|
|
 |
Amichas
Gość
|
Wysłany: 2005-01-10, 09:56
|
|
|
| Dzięki, elektrozawór już mam dawno odłaczony, szukam dalej, pozdr, |
|
|
|
 |
Amichas
Gość
|
Wysłany: 2005-01-10, 09:58
|
|
|
| Gaźnik , niestety, sprawdzony na wszystkie możliwe sposoby, dzięki.... |
|
|
|
 |
Fikus
Gość
|
Wysłany: 2005-01-10, 17:07
|
|
|
| masz na lpg? |
|
|
|
 |
misław
Gość
|
Wysłany: 2005-01-11, 08:40
|
|
|
Witam kolegów
Ja mam gaz i ten sam objaw na benzynie.
W sobotę w Wa-wie ledwo uciekłem z szerokiego
skrzyżowania-było b.niebezpiecznie.
Mechanik tajemniczo powiedział,ze moze byc wiele przyczyn.Moze luźny pasek alternatora? |
|
|
|
 |
Amichas
Gość
|
Wysłany: 2005-01-12, 11:18
|
|
|
Ja nie mam gazu, ale moj mechanik powiedział tajemniczo dokładnie to samo....
Mam zamiar wymienić jeszcze uszczelkę pod głowicą , a jeśli to nie pomoże, to się (beeeep) poddaję... |
|
|
|
 |
Marcinek
Gość
|
Wysłany: 2005-01-18, 20:12
|
|
|
Witam nigdy nie pisałem ale często tu zaglądałem. Miałem kiedyś podobny problem z 1.1 tzn gasł po rozgrzaniu u mnie pomogła ymiana czujników temperatury tego w w obudowie termostatu, zresztą wymieniłem cały komplet (wszystkie czujniki temperatury). Pozdrawiam M.
P.S. Niestety sprzedałem swojego Trabancika a zagalądam tu z sentymentu |
|
|
|
 |
okhuti
Gość
|
Wysłany: 2005-01-22, 19:18
|
|
|
witam. u mnie wlasnie jest to samo tylko walcze z tym juz dluzszy czas (razem z roznymi mechanikami oczywiscie).
wiecie co trzeba zrobic? - to jak nie pomoze to na pewno nie zaszkodzi (u mnie pomoglo) trzeba sprawdzic czy dobrze ustawiony jest automat od ssania - tam powinny byc znaki na obudowie automatu i na tym czyms do czego on jest przykrecony. od jego pozycji zalezna jest sprezystosc spirali, ktora jest w srodku. krotko mowiac - ssanie nie wylacza sie do konca i jak jest cieply to go zalewa - ja wlasnie przed chwila zmienilem ustawienie (znaki na obudowie sie pokrywaja) i tak jakby zaczal lepiej chodzic - przynajmniej po kilku km jazdy - jak byl juz cieply - nie zgasl :):):):):) polecam to sprawdzic. pozdrawiam z krosna OKHUTI |
|
|
|
 |
Michał & Ela
Gość
|
Wysłany: 2005-01-31, 10:43
|
|
|
Mam dokladnie ten sam problem...
Kupilem trabika kilka dni temu i jak go kupowalem to bylo ok- na poczatku wysokie obroty, pozniej sie zmniejszyly i bylo ok. Teraz jak sie ssanie wylaczy to gasnie na wolnych.. I najdziwniejsze ze nie zawsze tzn wczoraj rano nie gasl, a wieczorkiem juz mu odbilo. Z tego co widze to jakas powazniejsza sprawa... niestety... |
|
|
|
 |
Michał & Ela
Gość
|
Wysłany: 2005-01-31, 10:48
|
|
|
| Zapomnialem napisac- jak wciskam gaz to jest jakis taki mulowaty.. dopiero po kilku sekundach dostaje przyspieszenia |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-02-01, 10:05
|
|
|
czee.heheh widze ze twoja nowa poloweczka juz zaczyna robic sobie dowcipyu ale nic sie nie martw te typty tak maja,jednyne na co mozna nazekac to wlasnie to piep... automatyczne ssanie ,bynajmniej w moim przypadku ja sam ustawilem i nawet jezdzi ale proponowalbym Ci sie wybrac do jakiegos fachowca ktory zna sie na trabanbtach .Ten temat juz byl walkowany 100razy i jak ktos tego porzadnie nie ustawi to wlasnie tak sie bedzie dzialao
.chyba ze przyczyna twoich problemow nie jest automatyczne ssanie ....pzdr |
|
|
|
 |
okhuti
Gość
|
Wysłany: 2005-02-20, 20:09
|
|
|
| witajcie. w koncu doszedlem z tym gasnieciem na wolnych jak jest rozgrzany. niestety regulacja ssania tez na wiele sie nie zdala. u mnie byl problem taki ze zdjety byl wezyk podcisnieniowy od sterowania klapka przy filtrze powietrza (cieple powietrze spod kolektora czy zimne zza atrapy)podcisnienie sobie reguluje skad chce brac powietrze (chyba jakos tak). a dlaczego tem wezyk? podobno w czasie jazdy powietrze bylo brane zza atrapy (zimne) i gaznik "zamarzal" taka diagnoze postawili mi w serwisie po 1,5 misiaca walki z ta przypadloscia. u mnie poprawilo sie i teraz w ogole nie gasnie. polecam to sprawdzic. pozdrawiam :) |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|