|
Hamulce w 601 |
| Autor |
Wiadomość |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-01-08, 23:47
|
|
|
| Witam. Mam mały problem z hamulcami. A mianowicie kiedy wciskam pedał hamulca autko hamuje normalnie, ale po kilku minutach tak jakby szczęki puszczały(ślizgały się?) i muszę jeszcze kilkakrotnie wcisnąć pedał, żeby się zatrzymać. Dodam, że wszystkie szczęki były wymienione, uszczelki cylinderków też, hamulce i pompa były też odpowietrzone. Poza tym autko ściąga w lewą stronę przy hamowaniu mimo, że nic nie cieknie z cylinderków, a szczęki i bębny są czyste. Proszę powiedzcie czym to może być spowodowane i co z tym zrobić? Aha, samochód zachowuje się tak samo na oponach letnich i zimowych. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Bartosz "Gołąb&a
Gość
|
Wysłany: 2005-01-09, 09:54
|
|
|
| Witam! Ja z hamulcami walczyłem nie raz az tydzień czasu!To dla mnie zagadka i szczerze to do tej pory nie jestem ich pewien:(PozDDR. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-01-09, 13:15
|
|
|
Ściąganie w lewo może świadczyć o zapowietrzeniu prawej strony
"Uciekanie"pedału z pod nogi to typowy objaw wycieku płynu a łączeń przewodów w trabie(i nie tylko)jest masa Ale to proste w diagnozie bo przy wycieku płynu będzie go ubywało w zbiorniczku
Najlepszym sposobem po remoncie jest przelanie układu nowym płynem (na odpowietrzniki szlaufik i do butelki a do zbiorniczka stale dolewasz płyn)
A zaczyna się oczywiście od pompy cały proces a dopiero potem prawy tył
Piszesz o szczękach a co z bębnami? Nie było progów?Nowe okładziny to nie wszystko niestety
Za przednimi kołami(na przewodach ham.)masz reduktory siły hamowania One też mają znaczenie a czasem się psują |
|
|
|
 |
Major
Gość
|
Wysłany: 2005-01-10, 15:33
|
|
|
winą może być jaka nieszczelnoć lub złj jakości płyn hamulcowy, ja osobicie polecam jedynie produkcji Organiki bo kidyś kupiłm jakiś inny nie pamietam jaki i ściągać mnie zaczęło, bo wymieniłem płyn tylko w 1 kole bo pęknął przewód a w pozostałych wymieniałem płyn 3 tyg. wczesniej ale jeszcze miałem organikę.
Winą może być tez zużycie się uszczelek tłoka pompy hamulcowej. Najlepiej lać zawsze 1 płyn R3 bo taki był pewni stoowany od nowości mieszanie płynów w naszych starych pompach nie jest korzystne |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-01-10, 17:29
|
|
|
można przejść na inny płyn pod warunkiem przepłukania układu. pożądnego przepłukania. R3 jest jednym z najbardziej żrących płynów z tego co słyszałem i ja jak tylko będę hamulce robił przechodzę na DOT'a - z jakim skutkiem zobaczymy
Ściąganie w lewo może świadczyć o zapowietrzeniu prawej strony
owszem ale może to też świadczyć o luzach w zawieszeniu, braku zbierzności itp... |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-01-10, 21:25
|
|
|
Zgadzam się z Kubą Oczywiście że zapowietrzenie może być jedną zprzyczyn A mnie bardzo interesuje coś innego W jaki sposób Major wymieniłeś płyn w JENYM z kół???Czy przy każdym kole masz zbiornik z płynem?
Proszę powiedz!!
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-01-10, 23:18
|
|
|
| no jak dla mnie jest to niewykonalne |
|
|
|
 |
Chester
Gość
|
Wysłany: 2005-01-11, 00:27
|
|
|
| a czy przy okazji zmieniles samoregulatory szczek na nowe? jezeli sa niesprawne, hamulce moga nierowno lapac, moze sciagac itd. |
|
|
|
 |
Major
Gość
|
Wysłany: 2005-01-11, 08:00
|
|
|
jak wymienić płyn w 1 z kół?
nie wiem czy głupio się pytasz czy drwisz.
Normalnie odkrciłem odpowitrznik i wpompowałem świeży płyn który dolałem z butelki do zbiorniczka, reszta kół była nie ruszana
a co do zmian płynu to owszem że trzeba przepłukać, ale jak masz już wiekowy samochód i stare przewody, cylinderki i pompę nikt z prawdziwych fachowców nie zaleci Ci zmiany rodzaju płynu, więc nie drwij Jeżdzę trabantem 7lat i nic mi nie zżarł R3 |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-01-11, 15:42
|
|
|
| Juz któraś osoba mówi mi o samoregulatorach... Może to jest właśnie to? Muszę to sprawdzić, dzięki za pomoc!!! |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-01-11, 19:40
|
|
|
samoregulatory to podstawa!!
muszą chodzić płynnie i nie mogą się blokować, spręzyny muszą być mocne i blaszka musi dość dobrze trzymać młoteczek przed powrotem pod naciskiem szczęk. chociaż jak wiedomo jak auto dłużej postoi to trzeba mu nakopać po hamulcu co by nie ściągał i żeby się owe młoteczki ułożyły jak należy. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-01-12, 18:15
|
|
|
Pytałem nie drwiąco(forum nie przenosi emocji a znaki !!!czy???to za mało)
Do rzeczy Chodziło mi o to, że lejąc płyn do zbiorniczka łączysz go ze starym płynem, a ten wymieszany dostaje się przez pompę do całego układu i tylko o to mi chodziło, że dolać płyn TYLKO do jednego koła jest raczej skomplikowane.
Bez urazy proszę Major!
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Major
Gość
|
Wysłany: 2005-01-12, 21:17
|
|
|
nie urażam się
Samoregulatory dobrze jest przeczyścić papierem ciernym 800 takim jak do matowania lakieru i posmarowanie smarem STP na długo daje to pokój z niespodziankami z ich strony |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2005-01-13, 18:47
|
|
|
i ja jak tylko będę hamulce robił przechodzę na DOT'a
Jak przejdziesz na DOT-3 to przejdziesz dokladnie na to samo (R3). |
|
|
|
 |
|
|