|
Progi |
| Autor |
Wiadomość |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2005-01-03, 18:18
|
|
|
Witam ! dzisiaj oddałem trampka do blacharza na wymianę progów. Tylko dręcz mnie teraz sumienie że za drogo za to zapłacę. Jak siedogadywałem przed swiętami miało mnie to wszystko kosztować 300 zł (sama wymiana oczywiście) tj. progi i nadproża. Dzisiaj cena wzrosła do 500 zł. Bo jak się okazało to o nadprożach nie było mowy ostatnio... No cóż. wydaje mi się że to troszki za drogo. na ile wy wyceniacie tą naprawę ??
ps. Miałem opory przed oddaniem tam traba gdyż właściciel warsztatu nazywa się A.Ciota ... (no comment) |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-01-03, 18:26
|
|
|
Ciota :)
ROTFL
a cena roboty zależy (albo powinna) od stanu "nadgryzienia zębem czasu" podłogi - wiadomo, że im zdrowsze tym łatwiej i przyjemniej sie robi. A co do spawania to 200 zł chciał gość za pospawanie mi podłogi pod pedałami. A z pomocą paru Trabanciarzy zrobiliśmy to sami za free :) |
|
|
|
 |
Tomek Ziętek (Magik)
Gość
|
Wysłany: 2005-01-03, 20:59
|
|
|
Trochę dużo...
Myśle że dobrze szukając można to zrobić za 300 max |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2005-01-03, 22:55
|
|
|
| 300 to cena uczciwa, za tyle robię takie rzeczy i powiem że każdy grosz jest tu uczciwie zarobiony. spawanie to ciężka sprawa... a w dodatku rzadko kiedy kończy się na samym gołym progu. przegnite są też te miejsca, gdzie próg na końcach łączy się z podłogą - zwłaszcza z tyłu i te miejsca sprawiają masę zamieszania. w dodatku do fachowej zmiany progów i nadproży trzeba odrywać wszystkie błotniki, a to proste ani szybkie nie jest. |
|
|
|
 |
bartrowiej
Gość
|
Wysłany: 2005-01-04, 11:35
|
|
|
| WITAJCIE.JESTEM NA FORUM 1 RAZ.A CZY MOŻECIE MI POWIEDZIEĆ(BO TEŻ MAM DO ROBOTY 1 PRÓG).CZY TRZEBA ŚCIĄGAĆ BŁOTNIKI COBY SIE DO NIEGO DOBRAĆ??WYSKOCZYŁA MI DZIURKA W TYILNIM NADKOLU I JAK PODNOSZĘ PODNOŚNIKIEM TO CHRZĘŚCI TROCHĘ.NIE PALI SIE ALE DO ZROBIENIA.CO DO KOSZTÓW TO PRÓG 4 DYCHY.ROBOTA 8DYCH ZA JEDEN.POZDRAWIAM |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-01-05, 15:04
|
|
|
| Rowniez pozdrawiam i na poczatek radze poczytac "netykiete". Pisanie na Capsie jest tu bardzo nie wskazane. Jak zauwazyles male literki tez widac. :) |
|
|
|
 |
Pająk
Gość
|
Wysłany: 2005-01-05, 16:53
|
|
|
| ja jestem swieżo po spawaniu progów i nadprozy. w dzierżeninie pod Warszawą wzieli 350zł za robocizne, progi przywiozlem im z Nowolipek. poprzednich progów w zasadzie nie mialem, dziury takie ze reke wsadzisz, a lewarka nie moglem podeprzec nigdzie bez uzycia deski dla rozlozenia sił. zrobili naprawde bardzo porządnie. 350zl piechota nie chodzi, ale przynajmniej mam to z glowy. pozddro |
|
|
|
 |
cinek
Gość
|
Wysłany: 2005-01-06, 00:36
|
|
|
| prawy próg, nadproże, lewy próg, poprzecznica między progami i cały bagażnik w kielcach za 250 pln. i za 100 ma mi blacharz wyspawać jeszcze belkę, bo mi silnik z kołami odlata. 500 to drogo |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2005-01-06, 11:13
|
|
|
500 zł ??!! a malowanie i konserwacje juz doliczyl czy zaspiewa dodatkowe 100 zł ??!!
PoZdRaWiAm |
|
|
|
 |
bartrowiej
Gość
|
Wysłany: 2005-01-06, 17:47
|
|
|
Poprawię się z tym caps lockiem.Sory.ale czy trzeba ściągać te poszycia żeby wymienić próg czy nie?
I jeszcze jedno mam pytanie do Szanownych Kolegów:
Lepiej wymienić cały próg czy wystarczy tylko tą częśc,która zgniła(reszta całkiem zdrowa)
Dzięki za pomoc. |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2005-01-06, 18:03
|
|
|
Sory.ale czy trzeba ściągać te poszycia żeby wymienić próg czy nie?
Trzeba, chociaz pewno znajdzie sie zapaleniec, ktory wspawa bez sciagania - ale to nie bedzie fachowa robota.
Lepiej wymienić cały próg czy wystarczy tylko tą częśc,która zgniła(reszta całkiem zdrowa)
Najlepiej caly. Progi latane maja to do siebie, ze lubie peknac tuz obok wspawanej laty. Najlepiej niech to oceni blacharz. |
|
|
|
 |
wally
Gość
|
Wysłany: 2005-01-10, 21:24
|
|
|
| a to prawda ze jak sie wymienia progi to przed ich wycieciem trzeba jakos zabezpieczyc nadwozie przed odksztalceniem wstawiajac cos pod spod auta? |
|
|
|
 |
wally
Gość
|
Wysłany: 2005-01-10, 21:25
|
|
|
| sorki że bez polskich znaków |
|
|
|
 |
bartrowiej
Gość
|
Wysłany: 2005-01-12, 10:58
|
|
|
| Dzięki za pomoc. |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2005-01-13, 18:41
|
|
|
a to prawda ze jak sie wymienia progi to pr
Prawda |
|
|
|
 |
|
|