|
(601) Bak z tyłu |
| Autor |
Wiadomość |
MaxXx --> Twister
Gość
|
Wysłany: 2004-12-26, 18:46
|
|
|
| żeby wyrównać nacisk osi proponuję zacząć od kombiaczka :) |
|
|
|
 |
Nobel
Gość
|
Wysłany: 2004-12-26, 20:38
|
|
|
ja mam bak z tylu zwykly od 601 i jest oki,
pompka napedzana z walka ciagnie bez problemowo:) |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2004-12-27, 00:06
|
|
|
Jak chcecie wyrownac nacisk osi dajac bak do tylu??? Sam bak wazy niewiele, poza tym trab jest chyba dobrze wywazony. Moze lepiej siadac z tylu i bedzie po problemie. Poza tym o jaki nacisk wam chodzi z przodu czy z tylu? To wszystko jakies chore. Ja bym w ogole dal silnik z tylu, bak na tylnej kanapie, a skrzynie biegow pod maska. No i na miejscu pasazera posadzilbym akumulatorm, a caly wydech umiescilbym na dachu coby nic nie ocieralo od spodu albo do srodka co by w zime cieplej bylo. no dobra dost tych pierdol, ponabijalem sie wystarczy ))) Osobiscie nic nie mam do waszych pomyslow, po prostu kocham oryginaly :-p
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-12-29, 15:55
|
|
|
Sam bak wazy niewiele, poza tym trab jest chyba dobrze wywazony
Masz rację - chyba :)
Bak waży ok 20-30 kg (nie wiem jakie ciężkie jest paliwo)
Qbs najlepiej jak autko ma nacisk osi równy 50%/50%, a w trabie tył da się podnieść za tylny zderzak :) |
|
|
|
 |
Psikus
Gość
|
Wysłany: 2004-12-31, 01:14
|
|
|
| a silnik 353 jest o wiele ciezszy od oryginalu...................a jeszcze jak nie posiada siedzen, ani tapicerki, to tyl na winklach za trabantem lata..............dlatego sensowne jest przeniesienie tego,co sie da do tylu. |
|
|
|
 |
Newwer
Gość
|
Wysłany: 2004-12-31, 14:49
|
|
|
| Zgadzam sie z psikusem czym mniej z przodu tym wiecej z tyłu i blizej, do stosunku masy 50 na 50 co w trabie jest mało realne:( |
|
|
|
 |
wally
Gość
|
Wysłany: 2005-01-01, 10:38
|
|
|
| to dajcie na tyl jakiś wiekszy cieżarek tak jak to robią w rajdowch autkach zeby wyrownać masy na osiach, z tym ze oni dają takie obciażenie jak nie mają minimalnej masy auta, ale was o te kilogramy nikt nie bedzie ścigał hehe a tak serio to jestem za rozkładem masy 50:50 |
|
|
|
 |
cinek
Gość
|
Wysłany: 2005-01-02, 10:59
|
|
|
| a ja mam zbiornik paliwa z tyłu, nie śmierdzi mi paliwo w środku, ani nie zapomnę zakręcić korka, jak wcześniej zdarzało się. mam elektryczną pompę paliwa od webasto i zmieniony zaworek iglicowy. nic się nie przelewa, a nie stosowałem żadnych trójników, ani rurek przelewowych. akku też mam z tyłu (po lewej stronie) ale te wszystkie przeróbki wymagają wzmocnienia podłogi bagażnika, to ddr-owcy spieprzyli, trzyma się toto tylko na błotnikach. a wlew paliwa mam na prawym błotniku od susuki gsxr, polerowane aluminium i zamykany na kluczyk :) |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-01-12, 11:36
|
|
|
| Tego wlewu to Ci zazDDRoszczę, bo fajowy jest:))) |
|
|
|
 |
Yarema47
Gość
|
Wysłany: 2005-01-13, 08:30
|
|
|
.
Fajny patent Cinek, ale z tą podłogą toś przesadził. Podłoga nie trzyma się na błotnikach tylko odwrotnie.
Ja wożę w bagażniku akumulator sześciowoltowy 165Ah(20kg jak nie więcej), syrenę (ok 5kg), walizkę z narzędziami (10kg spokojnie)i pięciolitrowy zawsze pełny kanisterek. Pod bagażnikiem, w miejscu gdzie polówki mają bak, mam podwieszone koło zapasowe. I nic się nie dzieje
.
Znam takiego dziadka, który w bagażniku woził piasek, cement i cegły do budowy garażu a że na paliwie oszczędzał to ładował nie na wagę tylko na objętość! Auto z tyłu wyglądało jak lowrider :) Wiem, że potem wymianiał resor ale nic więcej.
. |
|
|
|
 |
cinek
Gość
|
Wysłany: 2005-01-16, 00:28
|
|
|
| jak wsadziłem akku do bagażnika, to po ok. miesiącu puściły nity i lewy błotnik odstawał od podłogi, a sama podłoga wygieła się. dodam że blachę mam ok. a teraz do śruby mocującej zderzak (w bagażniku) przykręciłem płaskownik przyspawany do wzmocnienia pod tylnym podszybiem i jest git! a wlew paliwa wymontowałem z mojego rozbitego motocykla razem z kawałkiem zbiornika, wyborowałem dziurę w błotniku, połączyłem gumowym wężem i już. tylko trzeba pamiętać o połączeniu wlewu ze zbiornikiem, najlepiej stalową linką, aby elektrostatyka nie przypomniała o swoich prawach, jedna iskra i BUM... a wyłącznik pompy paliwa mam pod siedzeniem, nikt traba nie weźmie, no chyba że lawetą. |
|
|
|
 |
Yarema47
Gość
|
Wysłany: 2005-01-16, 11:30
|
|
|
.
Chłopie! Ty lepiej wjedź sobie na jakiś kanał i dokładnie sprawdź tą podłogę w bagażniku! Od spodu wokół podłogi idzie profil wzmacniający, masz go tam jeszcze?! Nie dało mi spokoju to, co napisałeś i właśnie przed chwilą zrobiłem taki mały test: otworzyłem bagażnik, nic nie wyciągnąłem tylko wlazłem do środka, stanąłem sobie na podłodze i trochę poskakałem a ważę ok 100 kilo! Razem z moim "standardowym" wyposażeniem (ci, co mnie znają mogą potwierdzić, że nie ściemniam) wychodzi jakieś 140 kilo w bagażniku z czego 100 podskakujące :) I znowu nic!
. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-01-16, 12:31
|
|
|
Instrukcja opisuje ze w bagazniku mozna umiescic 125 kg czegokolwiek, czy ten akumulator wazyponad to???? Chyba musiales miec jakas awarie, albo to nie od tego sie oberwal.
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-01-16, 19:16
|
|
|
polówki mają wzmocnienie podłogi nad bakiem.
a silnik 353 jest o wiele ciezszy od oryginalu...................
silnik 353 wyjmowany z Warciaka z osprzętem z którego nie trzeba demontować waży równo 100kg.
a z Traba silnik ma 54kg |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-01-19, 23:40
|
|
|
"polówki mają wzmocnienie podłogi nad bakiem." ??????
oj chyba nie co najwyzej maja dziury nad bakiem w podlodze do czujnika przewodow i wlewu |
|
|
|
 |
|
|