|
[1,1] zimny-szarpanie silnika bylo: AWARIA!!!!POMÓŻCIE! |
| Autor |
Wiadomość |
Ramone77
Gość
|
Wysłany: 2004-11-22, 20:36
|
|
|
Witam!!
od jakiegoś czasu mam problem ze swoim Trabim 1.1, mianowiecie na zimnym silniku (zarówno na benzynie jak na gazie) silnik przerywa przez co szarpie a na samym początku aż gaśnie. Po nagrzaniu silnika gdy ssanie juz się wyłaczy wszystko pracuje elegancko, ale na ssaniu jest cięzko. Dodatkowo zdarza sie że pod maska huknie konkretnie i zaobserwowałem że to puszka od filtra powietrza się otwiera, a że dotychczas jej zamykanie było słabe (powyginane zaciski ) to umocniłem ją linkami.
Z paroma mechanikami gadałem o tym i jeden kazał wymienić świece i sprawdzić pzrewody - wymieniłem i świece i i przewody i nic!!!Ciąghle to samo, muszę ano popstać chwile i nagrzać w miejscu silnik żeby wogołe mogł normalnie jechać.
Pomóżcie!!!!Co to może się dziać??? |
|
|
|
 |
Prorok
Gość
|
Wysłany: 2004-12-04, 21:55
|
|
|
witam!!
mialem to samo w swoim 1,1
wymienilem swiece, filtr powietrza, i filtr gazu i zniknęło
dodam, że w filtr powietrza strzelało tylko na gazie ...:)
puszki za mocno nie mocuj bo to troche rozładowuje te eksplozje
zeby Ci nie zerwało tego gumowego dolotu z gaznika...
pozdrawiam
prorok |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2004-12-05, 08:20
|
|
|
| dajcie spokój z 1.1. ja jeza i podgrzewanie mieszanki odlaczaylem i nie mam wcale i jezdzi normalnie.zeby to podlaczyc wystarczy podpiac jeden przewod.na wsadzali tam tych bajjerow bo z trabanta kcieli mercedesa zrbic.tez mam problemy z ssaniem ale jakos ustawilem i nrazie jezdzi i juz nic nie dotykam.a wczoraj jak by tego malo bylo to kluczyk sie w stacyjce zablokowal i nie dasie go przekrecic spowrotem i wyciagnac.siedzi tam do dzis i chyba jeszcze posiedzi do poki go nie ulame i zostanie tamna wieki.co za auto!!!!pzdr |
|
|
|
 |
bajzel 91,1 turbo
Gość
|
Wysłany: 2004-12-05, 10:36
|
|
|
| czyżbyście zaczęli narzekać na swoje maszyny?:) |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2004-12-05, 14:39
|
|
|
| fanie to jes z obrotami jak jade szybciej sa wyzsze a jak zwalniam to maleja,jak stoje to s normalne.chodzi o to ze jak jade np 80km i dam looz to ma 1400 zwalnia auto 1100 jak stane 900.fajnie co? |
|
|
|
 |
Olek
Gość
|
Wysłany: 2004-12-06, 02:36
|
|
|
Zaglądnij do kopułki aparatu zapłonowego. Miałem podobnie, sprężynka mi się połamała i prąd dochodził od przypadku do przypadku. Cięzko było zapalić, dławił się przy przyspieszaniu. Wziąłem nową od długopisa ;)
Po paru latach znowu się zaczęło ale to już wżery w elektrodach kopułki, czyszczenie nic nie dało. Kupiłem nową kopułkę, nowy palec czyli to co się kręci w jej środku. Od tej pory żadnych czkawek ;) |
|
|
|
 |
Ramone77
Gość
|
Wysłany: 2004-12-10, 14:13
|
|
|
| dzięki Prorok, nie wymieniłem jeszcze filtra powietrza i gazu - musze to nadrobić w takim razie....pzdr |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2004-12-11, 12:21
|
|
|
| mozesz jeszcze sprawdzic palec rozdzielacza i sama kopulke . |
|
|
|
 |
Ramone77
Gość
|
Wysłany: 2004-12-12, 12:34
|
|
|
| Filtr powietrza wymieniony - bez zmian;(( |
|
|
|
 |
Piotrek
Gość
|
Wysłany: 2004-12-17, 14:47
|
|
|
| mozesz jeszcze posprawdzac wszystkie przewody od podcisnienia |
|
|
|
 |
Ramone77
Gość
|
Wysłany: 2004-12-22, 09:50
|
|
|
| Wymieniłem już filtr powietrza, filtr paliwa, KOPUŁKĘ i PALEC i NIC!!!!!!!!!!!!!!Dalej przerywa, rano to ledwo odpala bo silnik zaskakuje i od razu gaśnie, dopiero jak go dłuższą chwilę pomęcze to nie gaśnie. Nie wiem już co mam robić! |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-12-22, 18:24
|
|
|
| A zaplon kolega byl ustawic? |
|
|
|
 |
Ramone77
Gość
|
Wysłany: 2004-12-24, 09:47
|
|
|
| Tak, był kolega, sprawdzano zapłon....podobno może na wszystkie gary nie palić czyli co? świece nowe przewody nowe czemu??pzdr |
|
|
|
 |
|
|