|
pukające amortyzatory |
| Autor |
Wiadomość |
Jacek Bogdański
Gość
|
Wysłany: 2004-11-30, 18:55
|
|
|
| niedawno stałem się właścicielem trabanta z silnikiem polo, wszystko jest wporzo oprócz pukających amortyzatorów przednich, tak przynajmniej twierdzą mechanicy. Pomóżcie, może to tylko jakieś gumki które trzeba wymienić. POZDRO |
|
|
|
 |
Rafał Malinowski
Gość
|
Wysłany: 2004-11-30, 21:03
|
|
|
| Mam to samo i sprzodu stwierdzam ze jest to niedokręcenie nakrętek mocujących wkład amortyzatora z McPersonem, takie są moje przypuszczenia , ja tak miałem i dokręciłem i jest wszystko ok! Z tyłem jest tak samo. |
|
|
|
 |
twe
Gość
|
Wysłany: 2004-11-30, 22:12
|
|
|
7. I u mnie tak się zdarza, że przynajmniej raz na miesiąc muszę dokręcić prawy amortyzator. A ile ja się naszukałem przyczyny tego pukania:)
Pozdr. |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2004-11-30, 23:38
|
|
|
| Mnie z dwa tygodnie temu pęknął tylny amortyzator od strony nakrętki. Można powiedzieć, że został ścięty. Spowodowało to urwanie wahacza. Stało się to podczas jazdy w mieście. Wtedy strasznie zarzuciło mi tyłem, ale jakoś samochód opanowałem. Skończyło się tylko na sporych wydatkach. Nowy amortyzator + spawanie wahacza. |
|
|
|
 |
Jacek Bogdański
Gość
|
Wysłany: 2004-12-02, 12:14
|
|
|
| dokręciłem amortyzator i nadal puka |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-12-02, 12:43
|
|
|
| Amortyzatyory trabanta 1.1 maja to do siebie, ze juz po niewielkim przebiegu zaczynaja pukac - to luz miedzy tlokiem a tloczyskiem amortyzatora. Czeka cie albo regeneracja albo wymiana. Przy wymianie trzymaj sie z daleka od produktow firmy ALKO - to producent oryginalnych amortyzatorow. |
|
|
|
 |
Rafał Malinowski
Gość
|
Wysłany: 2004-12-02, 21:30
|
|
|
| Ja dokręciałem ale mam już new amorki heh super teraz nic nie puka!! |
|
|
|
 |
toudy
Gość
|
Wysłany: 2004-12-04, 12:38
|
|
|
| kup amorki firmy statim koszt ponize 100zl badz wklady kajaby takze 100 zl |
|
|
|
 |
Peter
Gość
|
Wysłany: 2004-12-04, 18:53
|
|
|
| Czy ktoś może powiedzieć drogą doświadczenia jak sprawują się amory Statim, czy mimo niższej ceny są lepsze od oryginalnych ? |
|
|
|
 |
Fikus
Gość
|
Wysłany: 2004-12-05, 18:36
|
|
|
| ja juz zrobilen na nih 7000km i sa swietne, ni nie puk stuka tak jak przy orginalnych. warte swojej kasy. |
|
|
|
 |
Jacek Bogdański
Gość
|
Wysłany: 2004-12-06, 15:07
|
|
|
| a gdzie można nabyć te amortyzatory firmy "statim" jaki typ numer tego amortyzatora dzieki pozdro |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2004-12-06, 21:10
|
|
|
| Ja mam te satim z tyłu kupiłem noowki są super .!!! |
|
|
|
 |
Tomek/piekny
Gość
|
Wysłany: 2004-12-09, 00:11
|
|
|
Nie urzywalem wczesniej satimow ale co do wkladow kayaby to powiem ze zrobilem 20.000 i dopiero niedawno zaczely mi stukac za to nie stopniowo a z dnia na dzien wala jak komornik u bram ;P
pozdro |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-12-09, 19:33
|
|
|
| To radze ci to sprawdzic, bo to dziwne aby amorek tak z dnia na dzien zaczal walic mocno. |
|
|
|
 |
|
|