Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[601] Bateria
Autor Wiadomość
Gizmo
Gość
Wysłany: 2004-12-03, 14:44   

Witam
Mam pytanie odnosnie akumulatora. Nie wiem czy to jest normalne czy cos z alternatorem jest ale akumulator czesto mi zdycha. Tak srednio raz na tydzien musze go ladowac. Jest to denerwujace bo musze go wytargac z auta zaniesc do piwnicy i pada mi pamiec w radiu. Moze byc powodem to ze np jezdze malo? tzn na krotkich dystansach i nie zdarza zaladowac go? Czy moze szukac winy w alternatorze? Bateria jest dobra bo u mojego ojca w renowce chodzila bez problemu nigdy praktycznie nie musial jej ladowac. Nie obciazam go bardzo jedynie swiatla wycieraczki i radio chodzi i to tez nie bardzo glosno. Jak jest u was? Ladujecie czesto akumula czy nie?
Pozdrawiam
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2004-12-03, 16:29   

Ja wcale nie laduje :-p

Pozdrawiam =]
 
 
Grzesiek
Gość
Wysłany: 2004-12-03, 20:33   

Witam
Akumulator nie powinien ci tak szybko padać.Prawdopodobnie jest to brak ładowania.Spróbój na odpalonym silniku zdjać klemę.Jeśli alternator jest dobry,to nie powinien zgasnąć.
Pozdrawiam
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2004-12-03, 21:15   

A może wody trzeba dolać (mimo że pisze bezobsługowy)
A lampka ładowania gaśnie ?
A pasek nie lużny?
 
 
Maciek
Gość
Wysłany: 2004-12-03, 21:21   

Mi padał co trzy dni, i gdy mialem kupić nowy zorientowałem się że urwała mi się dolna śruba mocowania (ale urwała się w połowie tak że jeszcze trzymała)więc pasek był luźno i się nie ładował akumulator. Sprawdź też cz nie świeci ci się delikatnie lamka ładowania podczas jazdy, jeżeli tak to możesz mieć coś z elektryką albo z alternatorem. Możesz też mieć za mało elektrolitu.
 
 
Psikus
Gość
Wysłany: 2004-12-03, 22:58   

lub mozesz za malo jezdzic. tak wyglada to u mnie, jak sie zimno zrobilo, to nie chcial zabardzo krecic. naladowalem, i jest oka, instalacja wporzadku, ladowanie powyzej 14 V, akumulator w porzadku.
 
 
Yarema47
Gość
Wysłany: 2004-12-04, 12:23   

.
Grzesiek napisał, żebyś na pracującym silniku zdjął klemę. ANI MI SIĘ WAŻ! Tak można zrobić tylko z prądnicą, alternator musi pracować razem z akumulatorem, w przeciwnym wypadku popalisz diody w alternatorze i przy odrobinie szczęścia nie stanie się to natychmiast! Wystarczy przecież zmierzyć napięcie na klemach. Przy zgaszonym silniku powinno być ok 12,5V a przy pracującym 14,2V, na wolnych obrotach może spaść najwyżej o 0,5V.
Po tym pomiarze będziesz wiedział, czy to ładowanie czy aku :o)
.
 
 
Grzesiek
Gość
Wysłany: 2004-12-05, 00:25   

Witam
Yarema dzięki za sprostowanie. Kiiedyś ktoś mi poradził taki sposób sprawdzenia.Widać miałem szczęście,bo z alternatorem nic się nie stało,a autko i tak normalnie pracowało bez akumulatora.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11