Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[1,1] Metaliczny szorstki zgrzyt hamulca tarczowego :/
Autor Wiadomość
Pająk
Gość
Wysłany: 2004-11-30, 16:19   

Kochani!

Ostatnio coś mi nawala z heblami. Jak w opisie - lewy przedni hamulec przy hamowaniu ostatnio zaczal wydawac z siebie szorstki, metaliczny zgrzyt, tym glosniejszy i wyraźniejszy im - uwaga - wolniej jadę (albo mi sie tak wydaje). Jak puszczam hamulec i ruszam to jest roznie - czasem slysze ze cos obciera w rytm obrotu koła, jak "tupne" w pedał to przestaje, a czasem jest OK, az do nastepnego hamowania oczywiscie. Jeśli chodzi o ściąganie, to nie zauwazylem zeby bardzo mnie na lewo przeginał, ani przy jeźdźie ani hamowaniu. Zgrzyta, ale hamuje prosto i skutecznie, droga mi sie nie wydłużyła, w kazdym razie nie zauwazalnie.

Tarcze? Dociski? Klocki? Jechać z tym do warsztatu, czy da rade samemu? Będę wdzieczny za wszystkie rady i sugestie, pozdrawiam :)
 
 
Jędrek
Gość
Wysłany: 2004-11-30, 16:28   

hej - ja zauwazylemdzisiaj cos takiego ale w tylnimlewym - co to? niewiem,jutro bede sprawdzal...
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-11-30, 16:42   

Pająk:
najprawdopodobniej skończyły się klocki.
Jak bedziesz dalej tak jeździł to załatwisz tarczę!
Zdejmij koło i zobacz jak wyglądają (czy jeszcze są) klocki, czy tylko blacha. Do wymiany potrzebujesz klucz imbusowy, oraz nowe klocki. Montuj na obydwa koła. Przed montazem wciśnij cylinderek. Powodzenia.

Jędrek:
Chyba (może być coś innego) też szczęki powiedziały dość. Jak będziesz montował nowe, dokładnie sprawdź samoregulatory. Warto też zamontować szczękotrzymacze np. od malucha. Powodzenia. Oczywiście jak wymiana to na całą oś.
 
 
bajzel 91,1 turbo
Gość
Wysłany: 2004-12-01, 05:59   

to nie raczej a napewno w obydwu przypadkach to co opisuje JaJer.bierzcie się za to jak najszybciej bo załatwicie sobie tarczę lub bęben.pozdro
 
 
sidus
Gość
Wysłany: 2004-12-05, 20:58   

warto dodać- zmnierz grubośc tarcz, jak trzeba- wymień je. Chodzi to o bezpieczeństwo nie tylko swoje, ale także innych uczestników ruchu ulicznego... jesli tarcza jest zjechana bardzo- nie polecam zakładać na nia nowych klocków- zetrą się do kształtu tarczy i bedzie D8 zbita...
 
 
Luker
Gość
Wysłany: 2004-12-10, 21:13   

Nie imbusem , tylko plaska , lub oczkowa 16 i cos do wcisniecia tloczka, . Warto sprawdzic stan gumek , wszystkich , jak sa luzne i wygladaja jak szmatki i tloczek ciezko chodzi to trzeba nowe kupic....
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-12-10, 22:46   

PS Luker:

Jak do tej pory to wszystkie zaciski w TRABANTACH 1.1 odkręcałem kluczem imbusowym.
Każdy zacisk jest mocowany na dwie śruby.

do wszystkich:
Z ciekawości zapytam - u kogo zaciski są mocowane na śruby z łbem?
 
 
Luker
Gość
Wysłany: 2004-12-11, 12:09   

JAk odkrecisz 16 to masz caly zacisk w lapie , a jak imbusem , to tylko 1 czesc, nie wyobrazam sobie jak mozna wtedy wyciagnac klocki , jak sie odkreci tylko 1 czesc zacisku....

JAjer prawdopodobnie mowisz o tych 2 bolcach po ktoreych przesoowa sie zacisk . Taki mi sie wydaje . Sprawdz co masz od wewnatrz nadkola , co tam siedzi , bo ja mam 2 sruby 16. Pozdrawiam
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-12-11, 16:06   

Właśnie o tym mówię. I tak trzeba wymontować tuleje i posmarowac je od wewnątrz (sprawdzić tuleje i swożnie).Ta częśc o której mówi LUKER nazywa się wspornikiem zacisku. Tak więc zacisk jest mocowany dwoma śrubami do wspornika zacisku. W/w śruby mają łeb na klucz imbusowy.
Do wymiany klocków nie ma potrzeby wymontowywania wspornika zacisku.
 
 
Luker
Gość
Wysłany: 2004-12-11, 22:38   

Dobra JAjer przyznaje racje , ze wykrecajac te tuleje jestes w stanie wyjac klocki , ale nie jestem ale zostaje przy swoim , ze lepiej i latwiej jest wykrecic caly zacisk. Prawde mowiac ostatnio podczas wymiany gumek w hamulcach za chiny nie moglem tego odkrecic, a specjalnie kupilem zajefejnie twardy klucz. Latwiej jest sie chwycic za tamte dwie sruby 16 i pozniej latwiej jest tloczek wcisnac .
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-12-12, 01:01   

Do jasnej cholery, wykręcam cały zacisk, wspornik zacisku zostaje na miejscu. Mam wspaniały dostęp do tłoczka, gumek, tulei, swożni, klocków i sprężynek. Po sprawdzeniu i nasmarowaniu mogę łatwo zamontować, nawet odpowietrzac nie muszę (jesli było OK).
Ważniejsze jest sprawdzenie prawidłowości działania zacisku niż odkręcanie części stałej tj. wspornika!!!

PS
w tym przypadku polecam zakład specjalizujacy się w wymianie klocków hamulcowych w Trabantach 1.1
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12