Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[601] Trabant 601 -R
Autor Wiadomość
ZBuK
Gość
Wysłany: 2004-11-21, 13:10   

Witajcie!

Jak zwykle nie zdąrzyłem z przygotowaniami do zimy (jedynie wspomaganie ogrzewania zamontowane i szybka ogrzewka no i zimówencje)...
A tu masz ci los! Parę dni wcześniej zdarzyło mi się kilka razy, że po wrzuceniu wstecznego i ruszeniu wsteczny wyskakiwał.
Przedwczoraj próbowałem wyjechać na wstecznym z parkingu i... NIE DZIAŁA! Tzn. wsteczny wrzuca się leciutko, ale mogę puścić sprzęgło a on zachowuje sie jak na luzie - to znaczy, że wsteczny wogóle nie wskakuje! Dodam gazu, puszcze lekko sprzęgło słychać tylko zgrzyty i świsty (jakby łyżka po zębatce z dużą szybkością) - im mocniej próbuję siłować się z lagą tym mocniejszy jest ten zgrzyt - efekt jeden - wstecznego brak - mogę puścić sprzęgło na wrzuconym a on nie zgaśnie.
CO ROBIĆ?? Mróz, zamieć, garażu brak... jest szansa na reparację w trybie EXPRESS?
Nie wiem czy moe to być powiązane ale mam kłopoty z rozrusznikiem - zdiagnozowaliście koło zamachowe (wieniec).
HELP! HILFE! POMOCY!
 
 
blaz
Gość
Wysłany: 2004-11-21, 21:01   

u mnie (1.1) też jest tak jak jest zimno... olej jest gęsty gdy jest mróz i wsteczny, jak i inne biegi wchodzą ciężej, to normalne przynajmniej u mnie bo jka troche przejade to już jest ok.
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2004-11-22, 08:36   

Hehe - u mnie to jednak chyba nie olej - owszem biegi rano ciężej chodzą i jak sie rozgrzeje to lekko, ale tutaj mam raczej ewidentnie do czynienia z "wytarciem" biegu wstecznego... śmierć naturalna. Odejmując więc wsteczny i czwórkę (która u mnie działa sporadycznie) możnaby rzec że mam Trabancika trójbiegowego. Trójbój nowoczesny.
 
 
blaz
Gość
Wysłany: 2004-11-22, 15:40   

no to załamuje rece... u mnie w dwusuwie 4 wskakiwała tylko wtedy kiedy sie jej nudziło...tak to 3 też biegi były
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2004-11-22, 18:12   

Blaz! Nie załamuj rąk! Wystarczy nalać porządny olej do skrzyni i nie będzie problemu z gęstością! Myślę, że warto - ja mojej skrzynki nie pielęgnowałem i się doigrałem... Teraz boję się że się reszta kół zębatych posypie i stanę bez biegów w środku korka na alejach... Ale będą kląć inni użytkownicy drogi! Oby nie!
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-11-22, 19:16   

A ja myślę że to przesuwka się sypnęła. Tak czy siak czeka Ciebie rozbieranie skrzynki. Szkoda tylko że w zimową porę, ale co zrobić :(
Życzę powodzenia.
Pozdrawiam.

PS
Przed demontażem sprawdź czy przypadkiem bieg "R" nie wchodzi ręcznie tj. dzwignią przy skrzyni. Sprawdź też czy coś nie przeszkadza w prawidłowym włączeniu biegu? np. zgięta podpora "laski", albo coś innego.
Wiesz sam jak trudno zdiagnozowac wirtualnie.
Powodzonka
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2004-12-01, 22:08   

Dzięki JaJer jak zwykle za profi-wypowiedzi!
Nie liczę na wirtualną naprawę - raczej na wirtualne wsparcie...
Niestety po tych kilku dniach od śmierci wstecznego wiele się podziało...
Bez wstecznego jakoś sobie radziłem - na parkingach przepychanie do tyłu, podjazd, przepychanie itd. Musiało śmiesznie wyglądać.
Potem urwała mi się linka sprzęgła (koluszko przy pedale się urwało). A na sam koniec padły wszystkie biegi. Jakaż była moja rozpacz jak spotkało mnie to w połowie drogi do pracy (moje początki - muszę być super punktualny). Na szczęście to jest TRABANT i siłowe rozwiązania doraźnie pomagają - pokręciłem na chamca lagą przy samej skrzyni i zaskoczyła dwójka. Teraz od kilku dni jeżdżę tylko na dwójeczce - przez całe miasto sru 35km/h. Przynajmniej widoki podziwiam. Problem z cofaniem - nie mogę wrzucić na luz - pomaga młotek wsparty o kolumnę kierowniczą wciskający pedał sprzęgła. Przepychanie, do przodu, przepychanie... i na dwójeczce sru do pracy.
I niech mi ktoś powie, że Trabant nie kochanane autko jest! Nawet siły nie mażeby sie złościć... A na domiar złego zapomniałem przejrzeć hamulce a tu chyba szczęki do wymiany... Hehehe...
Ale prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie - WIELKIE DZIĘKI DLA PRZEMKA (Miedelnicy) i świeżego Trabimaniaka PIOTRKA z Kraka.
Sorka za te prywate ale wszystkie trampki nasze som :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12