|
[601] ZAPŁON POMOCY |
| Autor |
Wiadomość |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2004-08-24, 16:09
|
|
|
Witam. Właśnie wymieniłem zapłon (z młoteczka na elektronik) w moim trabiku i cuś mi nie gra. zapłon w ogóle nie daje iskry. Te śmieszne kabelki na dole są chyba dobrze podłączone (w kolejności od lewej - czarny zielony brązowy) trabiq twierdzi że może to być czujnik halla. Może macie jeszcze jakies inne pomysły. Dzisiaj postaram się zdobyć płytkę zapłonową.
pozdrawiam kędzior |
|
|
|
 |
andy_k
Gość
|
Wysłany: 2004-08-25, 06:18
|
|
|
Przewody dobrze podłączone. Prawdopodobnie uszkodzony jest czujnik halla gdy w ogóle nie ma iskry. U nas sprawdzenie + naprawa kosztuje 20 zł.
A przy okazji zapytam ile kosztują aktualnie nowe płytki z czujnikiem halla ? |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2004-08-25, 06:50
|
|
|
| z tego co pamiętam to płytka kosztowała jakieś 100 zł w sklepie w lublinie. Ja staram się załatwiać po znajomych bo mnie na nową nie stać. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-08-25, 07:45
|
|
|
| sprawdź najpierw czy przy zwieraniu kabli (tego brązowego,zielonego i czarnego) przeskakuje iskra. Jeśli nie to nie czujnik halla |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2004-08-25, 13:58
|
|
|
| a jak to sprawdzić ???? |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-08-26, 05:32
|
|
|
| zwierająć je i odłączając. Czyli spróbuj nimi "zaiskrzyć" - potrzeć jednym o drógi. Oczywiście iskra ma być na świecach |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2004-08-26, 19:22
|
|
|
zapłonik podłączony wszystko działa :) Do wszystkiego w rezultacie doszedłem sam :) Dzięki pomocy kumpli straciłem 3 dni na kombinowanie "czemu to nie działa". może wyda się to banalne ale nie wiedziałem że zapłon trzeba dodatkowo podłączyć przy cewkach a nie jak mnie zapewniali koledzy "wielcy znawcy mechaniki a w szczególności trabanta" że nie potrzeba go już nigdzie podłączać... dzięki za pomoc a w szczegulności dla "Kuzyna". Gdyby nie ty do już bym załatwił drugą płytkę zapłonową :)
pozddrawiam Kędzior |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2004-09-05, 19:11
|
|
|
| Jeśli można to podłlącze się do tematu, jako że też mam problem z zapłonem. To znaczy nie zmieniałem na elektroniczny ( był od początku :) ) ale coś nagle padło i nie wiem co:( Zatrzymałem się na skrzyżowaniu i silnik przestał pracować. Paliwo docodzi więc problem musi być w zapłonie. Sprzwadziłem cewki-dobre, ale iskra jest tylko na jednej świecy i nie przerywa. Zamieniłem przewody od świec, też w porządku. Dla pewności zmieniłem jeszcze cały moduł ( ten na bocznej ścianie komory silnika i co? Dalej to samo.:( Świece są nowe, więc już naprawdę niewiem co z tym jest. Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu tej zagadki. Z góry dziękuję. |
|
|
|
 |
andy_k
Gość
|
Wysłany: 2004-09-07, 23:45
|
|
|
Zamień miejscami przewody idące z modułu do cewek tzn zielony z białym.
Jesli nadal ta sama świeca nie daje iskry to winna jest świeca , cewka lub przewod.
Jeśli tym razem druga świeca nie iskrzy to winny jest moduł (obydwa które podłączyłeś) |
|
|
|
 |
elixir
Gość
|
Wysłany: 2004-09-08, 20:04
|
|
|
a mi zapala co fafnascie cykli jesli w ogole. iskra jest niby te 4 mm przed costam.
swiece nowki ngk b6 hs
i w ogole noby jak trza.
jajer mowi ze i tak to o zaplon chodzi, ale zajety i nie ma czasu ustawic mi. na stobosok czy jakostak... kurcze a ja tego ni umiem!
damnit! |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-09-10, 19:32
|
|
|
| 4mm przed gmp ale przy rozchylonych ciężarkach A bez rozchylania 0,05 bez czujnika w świecy raczej trudno Trab wymaga poświęcenia i odrobiny chęci Jeśli chcesz konkretów pisz naprv albo meila |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2004-09-28, 20:03
|
|
|
| Doszedłem już do tego co to było. Ta płytka z czujnikiem była zepsuta:) Po wymianie czujnika trabi chodzi jak rakieta:) |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2004-10-31, 20:32
|
|
|
| No i ładnie. Przejechałem niecałe 150 km i znów mi się czujnik spalił.:( Szczerze powiedziawszy to nie mam pojecia co mogło to spowodować. Po prostu nie odpalił któregoś pięknego dnia i po sprawdzeniu okazało sie że to to samo co poprzednio.:( Więc mam w związku z tym pytanie: Co może powodować takie ciągłe palenie się tej płytki? Modół jest nowy, przewody też może cewki?? Bo mam czeskie, ale przedtem też na nich jeździł i było OK. |
|
|
|
 |
batman
Gość
|
Wysłany: 2004-10-31, 23:43
|
|
|
| takie pytanko ogólne , jakie cewki macie bo do elektronika tylko zapłonów elektonicznych pasujo |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2004-11-02, 22:17
|
|
|
| Jakby ktoś wiedział co może palić jeden czujnik za drugim to byłbym wdzięczny. |
|
|
|
 |
|
|