|
[1,1] problem z gaznikiem, bylo: co jest grane??pomocy |
| Autor |
Wiadomość |
Piotr Nowak/peeter
Gość
|
Wysłany: 2004-09-29, 19:31
|
|
|
| A wiec mam problem z Trabikiem 1.1, dałem go do regulacji gaźnika i do ogólnego oglądniecia,ale czasami jak sobie jade i wciskam pedał chamulca to autko gasnie:( Cio moze być przyczyną??Z gory dziex za odpowiedź i wogule |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-09-29, 19:46
|
|
|
| Temat bardziej na forum techniczne ale...Może podnieśli Ci poziom paliwa w gażniku i gdy dodajesz gazu po prostu "zalewasz"świece W moim tak było gdy wziąłem go z rąk studenta Po obniżeniu poziomu gania jak gupi |
|
|
|
 |
Piotr Nowak/peeter
Gość
|
Wysłany: 2004-09-29, 20:05
|
|
|
| ale to jest tak wsiadam jade sobie i jest git:) dojeżdzam do jakiegos zakrętu lub skrzyzowania i nie zawsze ale czasami gasnie i nie wiem czemu:(ale jak troszke pogazuje przed to czasami na sekunde zapali sie kontrolka od ładowania i poźniej znowu chodzi.Nie wiem:( a i przepraszam za pomyłke z forum. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-09-30, 18:41
|
|
|
| Może masz po prostu za niskie wolne obroty? Podciąg linkę gazu przy gażniku i zobaczysz co się będzie działo( z lewej strony gażnika) |
|
|
|
 |
Piotr Nowak/peeter
Gość
|
Wysłany: 2004-09-30, 20:49
|
|
|
| jak podviągam linke i trzymam sobie troszke na gazie a po czym puszczam to gasnie:)proze o pomoc bo mam trabika zaledwie niecały miesiąc i buntuje mi sie ostro!!nie pozwala poszalec i pojeździc:(najpierw urwany tłumik, później tydzien u elektryka, nastepnie trzy dni na czyszczeniu gaźnika i teras jest spoczko, ale gasnie:(moze to przez to ze mam niecałe 4 litry paliwa w baku??z gory dziex za pomoc |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-10-01, 06:18
|
|
|
Myslę że usterkę powinienes zgłosić w miejscu gdzie regulowali Tobie gaźnik.
Moim zdaniem powinni w ramach gwarancji na wykonaną usługę ponownie wyregulować gaźnik. |
|
|
|
 |
Clark
Gość
|
Wysłany: 2004-10-01, 14:05
|
|
|
| Na gazniku z lewej strony patrząc z przodu auta masz taką mosiężną śrubke.Odpal autko i pokręć,aż obroty cie zadowolą. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-10-01, 19:27
|
|
|
| Przy 4 litrach w baku(jak często tam jest tyle paliwa??????)mogą Ci fruwać śmiecie z baku do gażnika Załóż nowy filtr paliwa na przewodzie paliwowym Może zatyka Ci dyszę wolnych obrotów? Zdejm kaptur z gażnika i dmuchnij w te trzy dysze Może pomoże I poczytaj Clarka |
|
|
|
 |
peeter
Gość
|
Wysłany: 2004-10-01, 20:55
|
|
|
| wiec podreciłem troche obroty i działa narazie oki. A jesli chodzi o paliwo to chwilowy problem z kasiorą, ale jak dostane jakis szelest to od razu tankuje do pełna:)dzieki za pomoc |
|
|
|
 |
|
|