Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[601] cylinderek hamulcowy
Autor Wiadomość
Szulcz
Gość
Wysłany: 2004-09-19, 19:09   

hm. problem jest taki że to ocieranie jest zmienia sie w zależności od naciskania hamulca nożego. zazwyczaj ustępuje w wyniku zaciągnięcia i puszczenia ręcznego.
ale czasem zablokuje sie tka ze nie hcolery nie da sie ręką koła poruszyć - ale wtedy do tyłu zazwyczaj idzie bez problemów, chociaż nadal słychać że ociera.
a gdy stanei si9ę tka podczas jazdy to zaleznie od prędkosći - albo auto hamuje i musze ręcznym zwolnic ucisk, alb słychać takie walniecie dosyć głosne (na pcozątku myślałem ze ktoś mnei z tyłu stuknął) i blokada puszcza....
 
 
Szulcz
Gość
Wysłany: 2004-09-19, 20:04   

"jest zmienia sie w zależności " = zmienia się ;-)
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-09-20, 02:50   

Ja chyba się poddaje, ale mam jeszcze jedno pytanie: czy obydwa tłoczki w cylinderku "chodzą" prawidłowo? Może jest tak że jeden tłoczek się blokuje? Trzeba wszystko dokładnie wyczyścić i sprawdzić.
Pozdrawiam.
 
 
Szulcz
Gość
Wysłany: 2004-09-20, 03:22   

wydaje mi się ze chodzą prawidłowo. psoatrams ie kupicjutro na szrocie jakiś cylinderek wstanie nienajgorszym za jakiś bezcenn bo koniec wakacji i wadomo jak jest..

a moze to ten taki dzyndzel wchodzący w sczęke i niby go stabilizujacy przybiera jakies złe położenie?
 
 
Szulcz
Gość
Wysłany: 2004-09-20, 03:33   

hehe. jak jajer sie poddaje to nie pozostaje mi nic innego jak tylko sprzedać trabanta w cholere,a lbo wymienic cały wahacz :D
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-09-20, 07:08   

Jesli oba tłoczki chodzą to lepiej zainwestuj w nowe sprężyny i samoregulatory.
Pozdrawiam.
 
 
Szulcz
Gość
Wysłany: 2004-09-20, 10:05   

tak zrobie
 
 
Szulcz
Gość
Wysłany: 2004-09-23, 20:35   

samoregulatory wymienione. sprężyny wymienione..

ociera nadal..
zauważyłem że układ: szczeki/sprężyny chodzi w górę i w dół dosyć luźno. mozę dlatego obciera jak pójdzie za wysoko w górę?
czy to nie to?
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-09-24, 07:14   

W takim razie coś jest źle złożone. Jak wyglądają "gumki" (te w które wchodzi końcówka szczęki) w cylinderku? Trzymacze szczęk od malucha za 5zł na dwa koła kupione i założone?.
A teraz jeszcze jedna rzecz - może bęben zbyt mocno dostał młotkiem i się jajo z niego zrobiło - wymień bęben na inny.
Pozdrawiam.
 
 
Maciek Szymański
Gość
Wysłany: 2004-09-24, 08:53   

Sprawdź jeszcze:

Czy szczęki nie są pokrzywione ?

Czy kołek na którym opierają się doły szczęk nie jest skrzywiony albo obluzowany ?

Czy bęben siedzi prosto na piaście. Trzeba oczyścić powierzchnię styku bębna i piasty, obrzeże ostopniowania piasty i otworu w bębnie.

Waro by też oskrobać i przeszlifować papierem ściernym wnętrze cylinderka, wymyć w bęzynie i lekko nasmarować wazeiną tłoczki.
 
 
Maciek Szymański
Gość
Wysłany: 2004-09-24, 08:55   

Aaa, a żeby płyn nie wyciekał, trzeba zostawić wciśnięty pedał hamulca (zablokować go jakąś deską o fotel). I wyjąć ostatni bezpiecznik, żeby nie rozładować akumulatora światłami ,,stop''
 
 
Dominik ( mix0l )
Gość
Wysłany: 2004-09-24, 09:24   

Bry:) Jezeli wszystko jest sprawne to moze byc jeszcze jedna niepozorna rzecz. czasem sie tak zdarza ze cylinderek hamulcowy sie zle ulozy po wkreceniu go do tarczy kola.Wtedy wystarczy lekko poluzowac srube mocujaca go do tej tarczy i przy nascisnietym hamulcu dokrecic z powrotem.Sprawdzilem takie cos na sobie jak juz nie moglem dojsc co sie dzieje. Na zrazie
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2004-09-24, 13:36   

Witam.
Napisałeś: - zauważyłem że układ: szczeki/sprężyny chodzi w górę i w dół dosyć luźno

Cos jest nie tak, sprężyny nie powinny pozwolić aby wszystko sie przesuwało. Moze masz źle złożony rozpieracz szczęk hamulca ręcznego?
Sam już nie wiem, ale mam propozycję - przyjedź do 3miasta wyjedziesz sprawnym wozem :)
Pozdrawiam.
 
 
Szulcz
Gość
Wysłany: 2004-09-25, 20:37   

Dzięki JaJer! jak nic nie zadziała to wpadam (ps widziałem CIe w te wakacje w gdańsku oliwa- ale byłem incognito (samochodem kobiety) inie hcciałem przeszkadzać :-)

Narazie Zbyszek-zaoferowął pomoc. obejrzy i zobaczymy co nie tak.

"Jak wyglądają "gumki" (te w które wchodzi końcówka szczęki) w cylinderku? "

jaki gumki? końcówka szczęk wchodzi u mnie w tłoczek który jest na styku metalowy. hm?
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2004-09-25, 20:53   

Końcówka wchodzi w CYLINDEREK a nie w tłoczek W cylinderku (tylnym)pwinny być 2 gumki które "zatykają"cylinderek i utrzymują szczęke Gumki mają kształt walca i mają szczelinę na końcówkę szczęki Jeśli nie masz tych gum to nie dziwne że Ci wszystko lata jak ... no bardzo i ociera Po prostu kup nowe gumy załóż i po sprawie
Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11