|
Jak zamontować sygnał włączonych swiateł??? |
| Autor |
Wiadomość |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-20, 07:48
|
|
|
| ale przekręcaja zużywamy więcej paliwa , włączając tylko światła do jazdy dziennej które zasadniczo nie mają więcej niż 50W, swiatła mijania ok 145W, a światła do jazdy dziennej kosztuja ok 50 zł. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-09-20, 11:58
|
|
|
Tylko że światła przednie do jazdy dziennej nie mogą świecić samodzielnie. To znaczy muszą być włączone światła pozycyjne - czyli oszczędzasz tylko okolo 40W, wydajesz 50 złotych i wkładasz robociznę własną. W/g mojej kalkulacji wolę przekręcic gałkę i już swieci :)
pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Adamek
Gość
|
Wysłany: 2004-09-21, 17:41
|
|
|
W sklepie elektronicznym kupić buczek piezo z modulacją zasialny 12V. Jak jest na 9V to spytać o opornik i dobiorą taki żeby się dźwięk podobał. Potem opornik dolutować i załozyć nań koszulkę. Jak przy mrozie będzie zbyt cicho trzeba bać mniejszy opornik, ale latem bedzie głośniej. Pamiętać że + jest na czerwonym i nie pomylić. Podpiąć pod bezpiecznik: - postojowy i bezp. zapłonu, ale sprawdzać miernikiem gdzie +, albo już kupić diodę w sklepie i tam zaznaczą który jej koniec gdzie lutować (no tylko że będzie gorzej lato/zima). Wtedy można się będzie mylić, a przecież można upewnić się gdzie +, a gdzie (-) pokaże miernik przy załączonych postojowych.
Inny - już bajer to dioda mrugająca i sterujący tranzystor buczkiem - ale przy -20stpC też potrafi być źle dobrane, a +30stpC wyję ciągle. |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-21, 22:54
|
|
|
hehe no tak z tymi światłami jest troche racji po twojejn stronie JaJer , ale trzeba było coś napisać i zaszpanowac wiedzą:)) no niekompletną bo fakt pomonąłem te światla pozycyjne.
Ja przyznaje że po mieście nie jeżdze na światlach gdyż nie ma większego sensu gdyż nie rozwija sie takich prędkości i jest spory ruch wiec nie sadze żeby ktoś mógł nie zauważyć bialego trabanta z czerwonymi pasami:)) ale jak tylko wyjeżdzam na trase zawsze włączam, wyjeżdzam co tydzień i to kawałek.
Z tym że zauważyłem że po niecałych 2 latach takiej jazdy musiałem zmienić zarówki bo tamte straciły na skutecznoosci(miały 3 lata)wypaliły sie i świecily coraz słabiej |
|
|
|
 |
Peter
Gość
|
Wysłany: 2004-09-22, 07:40
|
|
|
Widzę, że redakcja "MOTORU" czyta nasze forum, gdyż w obecnym numerze zamieścili artykuł na powyższy temat
:))) |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-22, 09:09
|
|
|
| redakcja "motu" na pewno czyta "auto świat" bo wcześniej o tym było jakies 2 numery temu |
|
|
|
 |
Peter
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 20:13
|
|
|
Wytłumaczcie mi bom jak mówił, tępy z elektryki. Otóz kupiłem brzęczyk, kabelek (+) podłączam pod światła, natomias drugi kabelek musze podłączyć pod "ruchomą masę", tak by po wyłączeniu zapłonu ta masa się pojawiła. Tylko gdzie się ona pojawia po przekręceniu kluczyka. Jeśli na stacyjce to powiedzcie na którym kablu.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-23, 20:48
|
|
|
mówie ci podłacz czarny pod 8 od lewej bezpiecznik, włącz swiatła nie przekrecając kluczyka i "tykaj" do kazdego po kolei kabelka od włącznika świateł czerwonym kabelkiem aż zacznie piszczeć:)) potem dla formalności tylko przekreć kluczyk i upewnij sie ze przestanie piszxczeć i gotowe!!!
z tym że ja sie nie nacieszyłem a wczoraj podjechałem na CPN a że padał deszczyk to se na światłach śmigałem, jak wracałem od kasy na shellu to patrze a tu światla sie świecą -i co znowu to zakładac?? znowu sie zj...ie po tygodniu!! szmelc |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2004-09-24, 21:59
|
|
|
| No dobra a jak zrobic takie urzadzenie , zeby w okresie od 1.10 do kiedys tam informowalo mnie po wejsciu do samochodu o zapaleniu swiatel ? Z tym jest chyba najwiekszy problem... |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2004-09-24, 23:06
|
|
|
To urzadzenie sie nazywa móżdżek. Chodzi mi o wyrobienie nawyku, jezeli przez jakis okres czasu po wejsciu do samochodu bedziesz wlaczal swiatla, to twoj móżdżek juz zadba o to zeby pamietac odruchowo o laczeniu swiatel (tak jak przy zmianie biegu wciskasz sprzeglo np ) To najprostrze urzadzenie, mozesz juz zaczac programowac sie,bo do 1.10 juz niewiele czsu
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Pawel "lyssy&
Gość
|
Wysłany: 2004-09-25, 09:23
|
|
|
No dobra a jak zrobic takie urzadzenie , zeby w okresie od 1.10 do kiedys tam informowalo mnie po wejsciu do samochodu o zapaleniu swiatel ?
dokladnie takie same (u mnie to sie nazywa przypominacz wlaczanych/nie wlaczanych swiatel). tylko jest inna technika podlaczania - ma piszczec, jak jest zaplon a nie ma swiatel (mialem to na instrukcji ale wyzucilem bo swiatla wlaczam zawsze) |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-25, 14:00
|
|
|
| ja to nawet zapomniałem o tym ze sie światła od pierwszego włącza.. A zrobić to można z każdego brżeczyka (prawie kazdego) np z jakiegoś starego radia albo budzika elektrycznego.. wszystko co piszczy pod nirdużym napięcien |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-09-27, 22:53
|
|
|
ludzie, jeżeli jeździcie na światłach od 1.10 a nie zawsze to wam krzyż na droge.
debilstwo to się nazywa. |
|
|
|
 |
MaxXx
Gość
|
Wysłany: 2004-09-28, 09:48
|
|
|
| może i tak ale zgodne z prawem. |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-28, 10:00
|
|
|
ludzie, jeżeli jezdzicia na światłąch od 1.10 a nie zawsze to wam krzyż na droge
nie przesadzajmmy , jazda na swiatłach na pewno poprawia bezpieczeństo ale nie czyni nas nieśmiertelnymi.. w koncu dojdzie do tego ze właczymy swiatłą i bedziemy szaleć na maxa, bo przecież jedziemy na swiatłąch i nic sie nam nie stanie... |
|
|
|
 |
|
|