|
[601] skrzynia biegow - nie wchodzi czworka |
| Autor |
Wiadomość |
matu
Gość
|
Wysłany: 2004-09-10, 22:00
|
|
|
| Witam! Od pewnego czasu mam problem ze skrzynia biegow a konkretnie z wrzuceniem czworki. Wszystkie pozostale biegi wchodza dobrze. Gdy chce wrzucic czworke, skrzynia bardzo czesto nie zaskakuje. Musze wrzucic luz, mocno poruszac dzwignia przod-tyl i dopiero wtedy (i to po dwoch, trzech probach) bieg wchodzi. Oczywiscie zdarza sie tez, ze wskakuje bez zadnych problemow, ale BARDZO rzadko i to tylko, gdy samochod jest rozgrzany (przejechal juz pare kilometrow). W pozostalych przypadkach pozostaje mi zylowanie trabika na trojce i modlitwa o zaskoczenie czworki. :) Czy wiecie moze co moze byc przyczyna zaistnialej sytuacji? Czy moze chodzi o zuzycie jakiegos elementu skrzyni? A moze to brak oleju w skrzyni (czy w trabiku w ogole sie go wymienia?) Myslalem juz nawet o wymianie calej skrzyni, ale nowa kosztuje 200zl :( pozdrawiam i czekam na rady doswiadczonych trabanciarzy, ktorzy mieli moze kiedys podobny problem |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-09-11, 00:00
|
|
|
nie chce być niemiły ale SZUKAJ!!!!!!!!!!!!
Było już o tym tysiące razy.
A i nie szukaj skrzyni na szrocie tylko wymien wolne koło i zrob remont skrzyni bo skrzynia ze szrotu nie bedzie dzialac i znowu bedzie pytanie czemu skrzynia z Traba jest do DUPY?? odp. z oszczędności...
sory, ze chamsko napisałem ale już mam dosyć takich pytań na tym forum... |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2004-09-15, 19:32
|
|
|
Masz tu bracie dobro rade - sprawdzono :)
spuść doszczętnie olej ze skrzyni i zalej ją ropą ew. olejem opałowym.
i bedzie GITARA...
pozdrawiam
a po jakimś czasie możesz spróbować ponownie zalać olejem. Tylko nie zalewaj jakimś gęstym HIPOLEM...
pzdr |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-09-15, 21:54
|
|
|
to się nazywa brak kultury technicznej...
Wolne koło to trzeba zrobić a nie spawać... |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2004-09-15, 22:12
|
|
|
?????????????????? ropa ???????????????????????
czlowieku o czym ty piszesz ??????
ty sie zastanoow ??????
a jak nie wiesz do czego sluzy ropa to sie jej napij a nie kaz wlewac gosciowi do skrzyni , olej opalowy to nie to samo co olej przekladniowy mimo ze brzmi podobnie !!!!!!!
a jesli chodzi o ratowanie wolnego kola to moze sprobowac zalac ja narzatszym olejem przekladniowym na rynku < sprzedawca w sklepie powinien wiedziec >
jesli nowa skrzynia kosztuje 200 pln to ja kup
do 1,1 kosztuje prawie 1000 i to jest drogo
bo jesli zaczniesz ja remontowac to napewno przekroszysz 200 a tak bedziesz mial nowa |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2004-09-16, 08:46
|
|
|
dokładnie taki sam problem miałem i mam...ale o tym juz było... jak sie rozgrzeje to jest cacy a jak zimny to nie ma czworeczki.. idzie zima.. to bedzie dopiero tragedia!! nie wymieniaj wolengo koła, nie rób szybkiej czwórki,nie montuj piatki i innych dziwnych rzeczy.. wymien olej tak jak radzi qba_601 (wolne koło to delikatna sprawa, prawie jak mechanizm w zegarku i nie mozna skrzyni zalewac olejem z jakimis glutami lub np zupka chińska) Instrukcja podaje Hipol 10 lub 15... mam ktorys z nich i jest do du**. Teraz na rynku motoryzacyjnym jest do wyboru i koloru wiec mozna popytac i poszukac. Lepiej troche zainwestowac w nowy olej dobrej jakosci (informacja u sprzedawcy w sklepie) bo jak probowałem pytac ludzi na forum co wlewaja do skrzyni to konkretnych odpowiedzi bylo moze dwie...(shell'owski i jakis jeszcze inny)
PoZdRaWiAm |
|
|
|
 |
matu
Gość
|
Wysłany: 2004-09-16, 12:08
|
|
|
| Dzieki za odpowiedzi... Teraz juz wiem ze to chodzi o wolne kolo.. Niestety to nie nowa skrzynia tylko ze szrotu (ponoc sprawdzona) Dowiadywalem sie tez o mechanizm "wolnego kola" i powiedzieli 200zl czesci + 200 za wymiane.. Najpierw sprobuje olej. I tu kolejna sprawa- zalewac mineralnym czy polsyntetycznym? Na SHELLu maja olej 75w/90 (zalecany do Porsche i Ferrari:)) i maja zwykly 80w/90. Teraz pytanko- czy jak naleje polsyntetyka to skrzynia nie bedzie ciekla? Ktos mi doradzil zeby zamiast oleju przekladniowego nalac SUPEROLu do diesli lub STARa. Co myslicie o takim czyms?? |
|
|
|
 |
bzurek
Gość
|
Wysłany: 2004-09-16, 12:25
|
|
|
| wymiana oleju nic nie pomoże może na krótką mete, jeśli gwiazda wolnego koła jest mocno wyrobiona to i magiczny olej nie pomoże, a naprawa nie jest wcale trudna gwiazda wolnego koła jakieś 50zl do tego komplet wałeczków jakieś 12 zeta no i przy okazji wymiana oleju i wszystkich zimeringów, w jeden dzień spokojnie można to zrobić a wyjęcie skrzyni i rozebranie to pikuś. |
|
|
|
 |
marmoore
Gość
|
Wysłany: 2004-09-16, 12:42
|
|
|
| sluchajcie . ja rozwiazalem w 601 ten problem , zmienilem olej w skrzyni i dolalem ropy doslownie 100 ml. dzialalo bez zarzutow. to jest wina wolnego kola a jak jest za gesty olej to nie zaskakuje . nowy olej 1000 ropy i po problemie |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-09-17, 22:03
|
|
|
| to nie jest wina oleju. To trzeba naprawić wolne koło. Druciarstwo długo nie działa... A robota skrzyni jest nieunikniona i chyba lepiej jest to zrobić jak się to zaplanuje a nie w sytuacji gdzy auto będzie potrzebne na codzień i to na dalszych odcinkach drogi. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-09-18, 06:29
|
|
|
A ja mam pytanie. Czemu akurat ropy trzeba nalać żeby rozrzedzić? Nie lepiej dolać jakiegoś oleju silnikowego?
Pozatym zgadzam sie z przedmówcą że te sposoby do druciarstwo :) |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2004-09-18, 08:21
|
|
|
jezeli to nie wina oleju to jak wytłumaczysz fakt iz wszystko działa w 100% po przejechaniu paru kilometrów...a pierwsze pare kilometrów to 100% pewnosci ze 4 nie wskoczy ??
Wszyscy pisza: wolne koło.. a co dokładnie trzeba naprawic lub wymienic i dlaczego to wszystko zaczyna działac tak jak wyzej opisałem ??
Co do magicznych mieszanek ktore wlewacie do skrzyni biegów to tak jak juz pisalem, lepiej chyba spytac sie w sklepie... z drugiej strony jezeli ludzie pisza ze zmienili olej i jest ok! to czemu nie sprobowac. Ja mam ten problem z wolnym kolem od 13000 km.. moze pod choinke kupie sobie nowy, dobry olej do skrzyni biegów..
PoZdRaWiAm |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2004-09-19, 21:02
|
|
|
dziala po przejechaniu paru kilometrow dla tego ze olej dostaje temperatury i robi sie zadszy i cala magia
jezeli nalejesz zadszego bedzie dzialalo sprawniej ... nie mylic ze sprawnie !!!
druciarstwo druciarstwem ale nie wszedzie mozna sie pokusic by je stosowac |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-09-20, 03:09
|
|
|
jezeli to nie wina oleju to jak wytłumaczysz fakt iz wszystko działa w 100% po przejechaniu paru kilometrów...a pierwsze pare kilometrów to 100% pewnosci ze 4 nie wskoczy ??
bo to wina wolnego koła a nie oleju. Widziałeś jak wygląda wolne koło??
To chyba zrozumiałe, że się zużywa... A co jak Ci silnik kompresje traci to dajesz mąke do paliwa, żeby było gęstsze??
druciarstwo powinno być karane. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-09-20, 12:19
|
|
|
| OKLASKI!!! |
|
|
|
 |
|
|