 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
[601] wszystko na odwrót... (elektryka) |
| Autor |
Wiadomość |
Ruda
Gość
|
Wysłany: 2004-09-07, 15:55
|
|
|
| hmm.... ostatnio spaliło mi się około 30 cm instalacji elektrycznej w okolicy rozrusznika, zostało to zaizolowane, oczywiście będzie trzeba kiedyś zlutować albo w ogóle wymienić przewody, ale mam pytanie...kiedy przekręcam kluczyk w stacyjce, by odpalić furę to kontrolka gaśnie, zamiast się palić, a kiedy wyłączam to się świeci, na odwrót !! musze odłączyć akumulator zaraz po wyjściu z auta !! CO TO, Z CZYM TO SIĘ I CO TRZEBA ZROBIĆ ?? słyszałam, że alternator, dobra, ale co dalej? i CZYM TO GROZI ? biedna Ruda czeka na waszą wiedzę !! |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-09-07, 19:39
|
|
|
Ta czerwona dioda u mnie przynajmnie lekko powtarzam LEKKO przygasa ale nie gaśnie całkiem Rozrusznik bierze sporo mocy z aku więc jest spadek napięcia Jeśli tobie nie gaśnie to prawdopodobnie nie masz ładowania aku z alternatora
Takie moje wrażenie |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2004-09-07, 23:08
|
|
|
musze odłączyć akumulator zaraz po wyjściu z auta
Przeciez jest glowny wylacznik pradu pod skrzynka z bezpiecznikami, po co odlaczac akumulator od razu???
A poza tym to chyaba troche niejasno to napisalas, bo ta lampka swieci sie po przekreceniu kluczyka, natomiast gasnie, a przynajmniej powinna, po uruchomieniu silnika. Jesli lamka zgasnie to oznacza ze prad jest pobierany z alternatora, a jak silnik nie chodzi to rzecz jasna prad idzie z akumulatora. Czyli gdy sie swieci jak silnik pracuje to znaczy ze aku nie jest ladowany.
Jesli masz tak jak zrozumialem czyli: po podlaczeniu akumulatora zapala sie kontrolka i po przekreceniu kluczyka na pozycje dwa gasnie to masz cos skopane w elektryce, tylko ze w tym momencie (w tym przypadku osobliwym)po uruchomieniu silnika powinna sie zapalic znow. Jesli sie nie zapala (majac na uwadze to ze wszystko jest na odwrot podlaczone) to sprawdz naciag paska klinowego, sprawdz czy kolo pasowe od walu sie obraca, czy nie ma na nim luzu, sprawdz czy nie ma luzu na kole pasowym alternatora i czy sie obraca. Wiecej pomyslow nie mam. Ale napisz o co dokladniej chodzi bo ja sam dokladnie nie wiem czy wogole pisze na temat
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-09-08, 05:41
|
|
|
Przeciez jest glówny wylacznik pradu pod skrzynka z bezpiecznikami
??? - w 601-kach pod skrzynką bezpieczników jest elektromagnetyczny przełącznik świateł (drogowe/mijania).
Jak ktoś indywidualnie montował wyłącznik akumulatora to go tam ma.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Ruda
Gość
|
Wysłany: 2004-09-08, 08:45
|
|
|
kiedyś, gdy wsiadałam do auta, mając podłaczony normalnie akumulator,nie paliła się żadna kontrolka...przekręcałam kluczyk w stacyjce, zapalała się ( zanim uruchomiony zostal silnik, swiecila sie, moglam wtedy sprawdzic swiatla itp), a po uruchomieniu silnika gasla. kiedy wysiadalam wszystko bylo normalnie, nie musialam odlaczac akumulatora ( odlaczam bo kolega doradzil!!)
teraz jaja są takie - podlaczam akumulator zanim wsiade, nic jeszcze nie zdaze zrobic, kontrolka juz sie pali !! bez dotykania stacyjki nawet.wkladam kluczyk, przekrecam i gasnie ( wtedy kiedy powinno sie dopiero zapalic ona gasnie ) a kiedy silnik pracuje, ale auto stoi to kontrolka nie swieci, a kiedy np. jechalam to miga, swieci, nie swieci...jasniej juz nie umiem wytlumaczyc :))) |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-09-08, 10:04
|
|
|
| Polecam ci zrobic przeglad szczotek alternatora (dziwne zachowanie kontrolki) i rozrusznika (upalenie przewodu). |
|
|
|
 |
Ruda
Gość
|
Wysłany: 2004-09-08, 14:11
|
|
|
| no teraz juz wyszłam z lasu, dzięki za rady, forum to świetna sprawa :))) |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|