|
Klejenie duroplastów |
| Autor |
Wiadomość |
Newwer
Gość
|
Wysłany: 2004-08-29, 10:30
|
|
|
| elixir demontuj puki nie jest za pozno!!! |
|
|
|
 |
mefisto666
Gość
|
Wysłany: 2004-08-29, 11:19
|
|
|
| wescie wogóle napiszczie wszystko po kolei jak i czym to robic,bo chcem usunąc listwy i nie wiem jak bedzie nailepiej.i czy mam te srubki zostawic czy nie?jakie maty uzyc itp |
|
|
|
 |
2em
Gość
|
Wysłany: 2004-08-29, 15:55
|
|
|
| Ja zrobilem tak odkrecilem listwy , wyczyscilem "szpary" z kleju (te pomiedzy duro a metalem) nastepnie wsyztsko to odtluscilem i uzywajac pedzla nalozylem zywicena , na to przyszla pierwsza warstwa maty (zwykla mata szklana do stosowania z zywica poliestrowa)na mate znow zywica. Zrobilem tak dwie warstwy, zjechalem papierem sciernym i wyrownalem szpachlówka wykanczajaca . tu sa zdiecia po nalozeniu szpachlowki Fota |
|
|
|
 |
Adamek
Gość
|
Wysłany: 2004-08-29, 20:45
|
|
|
Czy już jest sprawdzone gdzie spływa woda - do kabiny gdy nie ma tego poszerzenia z rynienek na dachu i z dachu - zwłaszcza gdy zacina
Jest takie spostrzeżenie - leci szparą nad ramką okna, potem ścieka wzdłuż uszczelki drzwiowej w kierunku błotnika, hamuje przy zakończeniu ramki okiennej i wchodzi do środki, ścieka wzdłuż uszczelki, gromadzi się na progu i wcieka pod dywanik filcowy i wsiąka. Ostatecznie Trab jest suszony przez właściciela i brak rozwiązania - woda nie chce się nawrócic za uszczelkę i ma różne chumory :(( |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2004-08-30, 08:21
|
|
|
| No wiec co do klejenia ... To dobry jest preparat firmy soudal , do klejenia elementow karoserii. Kolor o ile sie nie myle srebrny , albo szary, cena okolo 14 pln, dostepny w sklepach z lakierami samochodowymi, zapodaje sie to z pistoletu i starcza na okolo 12m . Uszczelnia i montuje... |
|
|
|
 |
mefisto666
Gość
|
Wysłany: 2004-08-30, 14:40
|
|
|
| a co z tymi srubkami wywalic je czy nie i jaka szerokosc dac maty |
|
|
|
 |
2em
Gość
|
Wysłany: 2004-08-30, 15:01
|
|
|
| Zalezy o jakie sróbki ci chodzi bo jesli te mocujace duro do metalu to zostaw je i zalep, a szerokosc maty musisz sobie dobrac wedlug auta, tak zeby wychodzila za za "szpary przynajmniej 1-1,5 cm |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-08-31, 14:28
|
|
|
Jako matę szklaną polecam koc gaśniczy: jest wykonany z tkaniny szklanej. Fajnie się go laminuje, ponieważ się nie strzępi (nie wyłażą z niego poszczegulne włókna, tak jak przy lepieniu matą), no i jest wytrzymalszy, ma regularną strukturę (splot). Polecam, sprawdzcie. Koc jest tanszy od tej samej wielkości maty, a po rozpruciu jest go 2x więcej (koc jest dwuwarstwowy). Poza tym maty nie znajdziecie w każdym urzędzie |
|
|
|
 |
Sheriff
Gość
|
Wysłany: 2004-08-31, 18:27
|
|
|
Newwer, gdzie ty taką drogą zywice dostaleś?
ja kupuje po 10zlkg a mój tata do lódek hurtem jeszcze taniej. Mata z wlókna szklanego tez chyba nie jest taka droga... |
|
|
|
 |
stachu
Gość
|
Wysłany: 2004-10-25, 18:28
|
|
|
a co do "wywalania" listewek, to da rade danie samej szpachli ktora ma dodatek w postaci włukna(?) szlanego i niedawac maty, bo podobno jest mocniejsza od normalnej.
pozdro 601 |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-10-26, 14:25
|
|
|
mała uwaga do żywic i maty szklanej:
matę lub tkanine trzeba dobrać do żywicy. Mata lub tkanina ma poszczególne włókna spojone tak zwanym lepiszczem.I tu zaczyna się problem-żywica poliestrowa (np Polimal) nie rozpuszcza lepiszcza maty do żywic epoksydowych.Widać to dopiero (niestety) po przesyceniu maty żywicą- nie jest jednolia i wyraźnie widać białe włókna maty.Będzie się to trzymać ale nie tak mocno jak powinno no i te nieprzesycone włókna mają brzydką właściwość-ciągną wodę wgłąb laminatu.
Użycie koca gaśniczego (szklanego nie azbestowego) jest o tyle dobre że ma on inny splot i nie ma lepiszcza-obojętni czym się go przesyci i tak będzie trzymało... |
|
|
|
 |
Bolek
Gość
|
Wysłany: 2005-02-16, 13:48
|
|
|
może zrobić sonde??
ile osób poleca jaki specyfik do klejenia ??
p50 można dostać gdzieś poza łodzią?? |
|
|
|
 |
Bolek
Gość
|
Wysłany: 2005-02-16, 22:12
|
|
|
a przy okazji żywice można zbroić też starą koszulą flanelową tylko pytanie jaką to ma wytrzymałość :) najlepiej urzyć zwykłej maty ma taką przewagą nad płótnem że ma takie same właściwości wytrzymałościowe połączenia we wszystkich kierunkach powierzchni a płótno nie. Ale nawet połowa tych własności nie będzie wykożystna przy takich połączeniach jak opisujecie. Więc flanela też może być :) Ja polecem pożądnie podrapać duroplast, oczyścić do gołego metalu drugą stronę i zakleić to dwiema warstwami maty 200 i żywicy poliestrowej (pamiętając żeby nie przesadzić z ilością utwardzacza bo to znacznie obniża wytrzymałość połączenia) a resztę wyszpachlować i tyle. Jeszcze jedno żywica poliestrowa nie lubi wody !!! Wypłukuje się - więc należy ję naprawdę pożądnie zabezpieczyć lakierem.
Niemogłem się powstrzymać ... :) o MNM mogę jeszcze :P |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2005-02-17, 19:59
|
|
|
JaJer - wrzuc prosze gdzies ta fote :)
A tak poza tym ja tez kleilem na silikon. Wydaje mi sie jednak, ze byl to silikon bez octanowy. Na wiosne zajrze pod duroplast - jak ew zobacze,ze cos jest nie tak, to zastosuje cos innego :) |
|
|
|
 |
MAXIMUS
Gość
|
Wysłany: 2005-02-25, 10:12
|
|
|
Maty występują o różnej gramaturze (chodzi o ciężar pewnej stałej powierzchni)
Proponuje zainteresowanym zakupić matę 150 ("najcieńsza") i położyć 2 warstwy.
Co do śrub proponuję kwasoodporne nigdy nie będzie problemu z rdzą.
Co do cen:
Znajdżcie najlepiej hurtownię bo są różnice w cenach. Ja kupiłem 4l żywicy z przyśpieszaczem + utwardzacz oraz 2m2 maty 150 i 1m2 płótna. Za wszystko zapłaciłem 50zł
Zakupy robiłem w Giżycku
Co do klejów do duroplastów (z doświadczenia własnego) kleiłem Sikafleksem (bez śrub i bez maty!!!) i przez 2,5 roku nic nie odeszło, choć... pęknięć szpachli było kilka. |
|
|
|
 |
|
|