Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[1,1] Wsteczny zgrzyta przy wrzucaniu
Autor Wiadomość
Łukasz Antczak
Gość
Wysłany: 2004-08-25, 17:57   

To wina sprzegla, czy skrzyni?

Pozdrawiam
lukasz
 
 
Daniel "Muffi
Gość
Wysłany: 2004-08-25, 18:27   

zo zalezy jak zgrzyta, to trzeba wyczuc,

w skrzyni trabantowej biej wsteczny nie jest synchronizowany, zazwyczaj pomaga lekka przygazowka i zgrzytnac nie powinno

w przypadku ostrych zgrzytow to moze byc wina sprzegla, ktore nie wysprzegla do konca
 
 
Adamek
Gość
Wysłany: 2004-08-26, 17:34   

Najczęściej rozciągnięta linka do sprzęgła i nie wysprzęgla, ale trzeba to najpierw sprawdzić, a nie skracać - już wielu urwało dźwignię wysprzęglania - siła nogi :))
Jednak równocześnie wtedy i pozostałe biegi troszkę zgrzytają - no i jasne, że to mniej niż w Maluchu. No jak się ma zły/rzadki/gęsty olej w skrzyni to już nic nie będzie wiadomo. Wymienić na GL5 80/90 orginał Castrola srebrna butelka plastikowa (nie ta biała z kod 5) stacje benz. autoryz. Castr. mają i wtedy posłuchać biegów.
Przy okazji pod korek, już kupić uszczlkę z fibry, albo rurka miedziana (nie cała miedź), bo już kilku straciło gwint i ma dorabiane korki/zmienione skrzynki :))
Jak nic nie pomogło - chodzą jak po maśle tylko tylny zły, no to trzeba przestawić
podstawę/mocowanie drążka zmiany biegów - jest to w podręczniku, ale to ostateczność, bo to się samo nie stało !!!
 
 
Clark
Gość
Wysłany: 2004-08-26, 20:30   

Wiesz co ? na początek to podciągnij troche linkę.U mnie było to samo i jest juz Oki.
 
 
Paweł Filipczak
Gość
Wysłany: 2004-08-27, 11:27   

No i najwazniejsze... samochod nie moze sie toczyc przy wrzucaniu wstecznego ;)
 
 
marmoore
Gość
Wysłany: 2004-08-27, 11:48   

a mi sie wlasnie przez podciaganie linki urwalo to mocowanie i dzis bede zmienial i linke i sprzeglo . zmienie sobie chyba tez olej w skrzyni
 
 
Adamek
Gość
Wysłany: 2004-08-29, 19:38   

No to chyba nie zdążyłem uprzedzić tego wyczynu - urwanie "się" dźwigni do linki.
Wydaje się to nieosiągalne, ale 2-krotnie zostało przyspawane migomatem (z dodatkowym wzmocnieniem) bez demontowanie tylko z kanału. Wiadomo, że może się stopić plastikowe mocowanie osi tego z dźwignią - trzeba umieć to chłodzić i ekstra obsługiwać Migomat, spawanie. Działają już 40 i 60 tys
km - więc się udaje, wyszło.
 
 
Łukasz Antczak
Gość
Wysłany: 2004-08-30, 10:15   

Zgodnie z rada podciagnalem troche linke i ... biegi wszystkie biegi wchodzily jak miod. Niestety do czasu. Wczoraj, po przejechaniu ok 15km od podciagniecia pedal sprzegla wpadl w podloge. Powod- ulamanie tego widelca.



Zaczyna mnie to auto wk..... Z blach mozna zrobic zyletki, a co z duroplastu?
 
 
marmoore
Gość
Wysłany: 2004-08-30, 12:32   

Witaj w klubie, mi tez sie ulamal ale koles mi przyspawal za 8 zeta.i chodzi ok, tylko jeszcze musze podciagnac linke bo czasem jedynka ciezko wchodzi i chyba zastosuje normalna nakretke z duzym lbem a nie ten piep...ony plasticzek.W tej chwili mam juz dwa razy spawane jak sie urwie po raz 3 to zmienie ustrojstwo albo go sprzedam bo teraz mi padlo ladowanie akumulatora. mam poowli dosyc.
 
 
elixir
Gość
Wysłany: 2004-08-31, 14:01   

a ja zeby wrzucic wsteczny musze baardzo mocno wcisnac dzwignie w... we w co? no, przed seibie. jak juz wcisne to wchodzi.
jest na to jakis patent?

aha olej to mi ze skrzyni wyciekl jak byla wymontowana...
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2004-08-31, 16:32   

Zacytuje Ci cos: "W skrzyni biegów znajduje się specjalna zapadka zabezpieczajaca przed mimowolnym włączeniem biegu wstecznego; przy przesuwaniu dźwigni zmiany biegów jej opór pokonywać przez silny nacisk ręki." koniec cytatu. Jest to zaczerpniete z instrukcji urzytkowania trabanta. Tak musi byc po prostu i juz. Patent jest taki że musisz urzyc siły ;-)
Pozdrawiam, Qbs =]
 
 
elixir
Gość
Wysłany: 2004-08-31, 16:46   

doobra, ale ten opor to pokonywalo sei przez dwa razy slabszy nacisk reki...
tak tez sobie poradze ale no bylo lzej.
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2004-08-31, 16:53   

A czy tylko wsteczny Ci ciezko wchodzi? Bo jesli wszystkie biegi chodza ciezej to moze byc sprawa peknietej podluznicy przedniej. W tym przypadku wszystko sie opiera na drazku kierownicy i skrzyni biegow (znaczy bez przesady bo tak raczej by nie jezdzil, ale po prostu opiera sie tez na tych czesciach. Ale to tez by Ci sie ciezej kierownica kecilo. Moze to to aczkolwiek wyrocznia nie jestem :-)

Pozdrawiam, Qbs =]
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2004-08-31, 18:21   

Zdejm tą gumę w kabinie przy drążku zm biegów Może coś się rozkręciło a potem zerknij przy skrzyni na te małe kólki i drut z gniazdami z tworzywa Jest sporo cięgieł do zmiany biegów i są dość delikatne
 
 
elixir
Gość
Wysłany: 2004-08-31, 19:05   

reszta wchodzi gladko. tylko z tylnym maniany jakies.

ale drut z gniazdami..?kulki?

dzwignie dobrze podlaczylem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11