|
[Śląsk] Jaskółka |
| Autor |
Wiadomość |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-07-29, 18:00
|
|
|
Gdzie na Śląsku (okolice Piekar, Bytomia, Będzna) mogą mi zrobić tanio i dobrze remont jaskółki?
Ile to może kosztować?
Wiem, że to już było, ale błąd 001 nie daje za wygraną :P
Z góry dzięki.
pozDDRowienia
Grzesiek |
|
|
|
 |
Wojtuś D
Gość
|
Wysłany: 2004-07-29, 20:24
|
|
|
| Jaskółke mozesz kupic w Motirexie. zmieni ja kazdy kumający sprawe spawacz- blacharz. |
|
|
|
 |
Borsuk
Gość
|
Wysłany: 2004-07-29, 20:24
|
|
|
Ja sobie kupilem nowa jaskolke za 160 zl w motirexie ! bardzo solidnie wyglada i chyba tez taka jest !
TYlko czy zostanie dobrze wspawana :)) oto jest pytanie na ktore odpowiedz poznamy juz po weekendzie !
Polecam kupno nowej jaskołki o ile stan podlogi pozwala na wymiane |
|
|
|
 |
Wojtuś D
Gość
|
Wysłany: 2004-07-29, 20:34
|
|
|
| Jak stan podlogi niepozwala, to sie jeszcze i podloge spawa ;) |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-07-30, 10:07
|
|
|
| Nie lepiej remontować starą niż wymieniać? Nie zrobi mi się czteoślad, albo coś? |
|
|
|
 |
Borsuk
Gość
|
Wysłany: 2004-07-30, 10:37
|
|
|
| jak juz zaczniesz spawac jaskolke to juz ja bedziesz spawal i spawal i spawal , latka za latka - to nie ma sensu , bo spawacz itak Cie skasuje itak, wiec lepiej zainwestuj w nowa jaskolke niz rok w rok spawac stara |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2004-07-30, 12:18
|
|
|
jak sie pytalem o stan jaskółki u mnie to spawacz powiedzial ze jest ok, w dalszej rozmowie dowiedzialem sie ze jezeli zaczyna sie sypac to spawa sie "łaty"... jezeli cała jaskółka jest do d*** lub juz jej nie ma to wstawia sie nowa...
PoZdRaWiAm |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-07-30, 12:41
|
|
|
a moja wygląda od dołu super i co?? i jak patrzyłem na nią od góry (po zdjęciu kawałka podłogi) to się okazało, ze połowy grubości już nie ma.
ale za to została (dzięki RaV'owi, Pawłowi B. i mnie ;P)solidnie wzmocniona
jak masz takiego blacharza jak mechanika to zrobi Ci się czteroślad, a jak zrobi to IDEALNIE to bedzie OK.
ale to jest bardzo "delikatna" sprawa |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-07-30, 14:49
|
|
|
| Tak tylko skąd wziąć takiego blacharza co mi to zrobi idealnie i ile skasuje? |
|
|
|
 |
MaxXx
Gość
|
Wysłany: 2004-08-03, 17:38
|
|
|
| ja radze wymienic cała bo jak pospawasz to przegrzeje to co nadwatlone i po czasie obok wyjdzie japa... wspolczuje bo troche roboty z tym jest |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-08-04, 09:49
|
|
|
| W używaną podłogę czy jaskółkę (bo mam za darmo w niezłym stanie) nie ma sensu się bawić, nie? |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2004-08-05, 19:05
|
|
|
ja mam wymieniana jaskole w czerwcu jestem z bytomia jakby co to zagadaj na gg
popieram borsuka :) |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-08-06, 19:36
|
|
|
| Mam jeszcze jedno pytanie do ornitologów. Znlazłem ostatnio Traba do sprzedania. Zamiast fabrycznej jaskółki jest w nim wspawane jakieś takieś dziwne coś. Wydaje mi się, że poprostu któregoś z poprzednich właścicieli nie było stać na nową jaskółkę, więc zrobił ją sam... I teraz nie wiem czy się nie zrobił z niego jakiś czteroślad, albo coś takiego, da się to jakoś sprawdzić na parkingu pod blokiem bez ruszania auta z miejsca (Trabi nie jest na chodzie)? |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2004-08-08, 18:50
|
|
|
| to musisz choc to autk popchnac ale i tak to da niewiele ale zawsze idzie autko pociagnac innym i popatrzec jak jedzie |
|
|
|
 |
elixir
Gość
|
Wysłany: 2004-08-16, 23:09
|
|
|
| U mnie jaskolka jest wyspawana ze stali kwasoodpornej bodajze 2.0mm. Pancerna. szpachla jakies dziury zapackalem jak trza pomalowalem. dobrze jest. |
|
|
|
 |
|
|