|
RADY DLA LAKIERNIKA-AMATORA |
| Autor |
Wiadomość |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2003-11-17, 23:54
|
|
|
byłem dzisiaj u Muzika w Tarnowie i byliśmy obejrzeć te lakiery...co do lakierów to niczego sobie, cenowo również, tylko paleta niewielka. Ale są ładne. A co do Muzika, to gość jest rewelacja,jechałem dziś przez tarnów i za jego radą wstąpiłem do niego, pojechaliśmy razem do centrum do tego sklepu, jeszcze do tego mi pokazał ów lakier na swoim "ogórku" zwickauowskim...co za gość... tyle czasu mi poświęcił...
Dzięki stokrotne, mr.Muzik!
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!~
Dopiero teraz, jak pisałem "mr.Muzik" załapałem, skąd ta ksywa!!!!!!!!!!!!!!
ale ze mnie cajmer! |
|
|
|
 |
Mr Muzik
Gość
|
Wysłany: 2003-11-17, 23:55
|
|
|
No z tym się nie mogę zgodzić!
Ziarenek mają wystarczająco dużo. Bardziej rozmiar tych ziarenek jest większy niż w typowych metalikach co daje rewelacyjny efekt pod warunkiem, że pistolet ma typową, a nie modelarską dyszę.
Zdarzyło mi się tylko w jednym miejscu znaleźć placek wielkości kciuka ze zmniejszoną ilością metalika, a reszta jest bdb. Ważne jest jedno - ale to nie tylko w HAYA, bo w każdym o to trzeba dbać - mianowicie trzeba bardzo dokładnie wymieszać lakier, żeby gęstszy pigment z metalikiem nie opadł na dno, bo wtedy faktycznie nie będzie równo rozprowadzony. Ja mieszałem ok 2 min puszkę przed każdym wlaniem do pistoletu.
Efekt? Super! może sam się przekonasz jak uda mi się znaleźć trochę czasu i jeszcze zgrać to z jakimś zjazdem. |
|
|
|
 |
MaxXx
Gość
|
Wysłany: 2003-11-18, 07:27
|
|
|
| A ten wojskowy bierzesz ze sklepu, czy masz dojście w "armii". Ile tego i ile za litr? |
|
|
|
 |
Newwer
Gość
|
Wysłany: 2004-06-17, 21:27
|
|
|
| ja malowałem sam ale efekt po 3latach przestaje mi sie podobać teraz pomaluje traba u znajomego lakiernika metalikiem oczywiscie, jezeli chcesz tanio to pomaluj autorenolakiem a jezeli dobrze to wybiez coc drogiego!!! pozdrawiam i powodzenia;] |
|
|
|
 |
Newwer
Gość
|
Wysłany: 2004-06-17, 21:29
|
|
|
| ups teraz zobaczyłem na date posta i troche mi głupio:(((( |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-07-11, 06:29
|
|
|
Stary to jusz temat, ale może ktoś zechce jeszcze zerknąć na jedno moje pytanko.
Malowanie pistoletem wiąże się z posiadaniem pistoletu, przwodów oraz kompresora. Czy nie ma innej metody zamiast kompresora? Jakaś mini-butla z tlenem? Chodzi mi o to żeby w warunkach półprofesjonalnych pomalować przyzwoicie wnętrze Traba. Nie mam miejsca na kompresor (ani kasy), ani na jakieś megabutle.
Poradźcie coś! |
|
|
|
 |
Rafał Malinowski
Gość
|
Wysłany: 2004-07-11, 07:32
|
|
|
| Jeden z kumpli (lakiernik) wczoraj malował swojego Traba 601 na kolor z palety VolVo 100%perły przechodzi z miodowego metaliku w czerwony!! Koleś ma pajęcie sprzęt i napewno skusił by Ci pokryć Traba mojego też malował!!Tego na zdjęciu w górnym prawym rogu!! Dziś spytam go co i jak i ile by wzią.Ale naprawde profesjonal.Acha 100 km od krakowa koło Nowego sacza |
|
|
|
 |
Rafał Malinowski
Gość
|
Wysłany: 2004-07-11, 11:07
|
|
|
| jade do tego kumpla jak wróce to napisze co i jak najlepiej jak Byś wpadł i zobaczył jak maluje i dogadać sie z wszystakim teraz ma wolną chwile jakieś 2 tygodnie.Jeżeli sie zdecydujesz!! |
|
|
|
 |
Heniu Portier
Gość
|
Wysłany: 2004-07-11, 17:11
|
|
|
Zbuk-do srodka najlepszy jest Szprej-normalna farba w sprayu, matowisz papierkiem sciernym 250,albo 150 i jedziesz....oczywiscie na mokro i po rozmontowaniu tapicerki.......
efekt bedzie rownie dobry,jak pistoletem....tylko nie zpaomnij o tym,ze spray trzyma sie w odleglosci okolo 25-30 cm od malowanej powierzchn i kilka puszek Ci zejdzie.....bo o oklejaniu szyb gazetami chyba nie musze mowic i |
|
|
|
 |
MaxXx
Gość
|
Wysłany: 2004-08-03, 17:35
|
|
|
| czytałem w jednym z artykułów w dziale media ze koles pomalował trabika odkurzaczem. Nic wiecej nie wiem - a chciałbym - mógłby się odezwać |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-08-04, 11:35
|
|
|
Ja malowałem odkurzaczem. Fajna sprawa . Podłączasz wężem do dmuchającej części starego "Zelmera". Tyle, że za słabo rozcieńczyłem farbę, i pistolecik (właściwie słoik ze specjalną nakrętką...) pluł kropelkami... Efekt był w miarę ok. Teraz mam ruski pistolet elektryczny, i myślę, czy tym nie zmienić kolorku mego traba: malował ktoś kiedyś czymś takim? |
|
|
|
 |
trabiq14
Gość
|
Wysłany: 2004-08-04, 15:33
|
|
|
Teraz mam ruski pistolet elektryczny
A pochwalisz sie ile za takie malenstwo wolaja, na jakiej zasadzie to dziala i co do tego potrzeba (czy tylko pistolet, czy jeszcze cos)?
Pzdr |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-08-04, 18:15
|
|
|
| Ja widziałem cosik takiego za ok. 120 zeta. Polega to na tym, że zamiast kompresora potrzebujesz tylko gniazdko... Napewno to wygodne, bo nie każdy ma kompresor i przewody, ale na ile to skuteczne? |
|
|
|
 |
Filuu
Gość
|
Wysłany: 2004-08-04, 18:37
|
|
|
| a ja mam traba pomalowanego walkiem i mam zamiar zabrac sie za lakierowanie go na inny kolorek.. i dowiedzialem sie ze wystaczy ze wyczyszcze benzynka to co jest i pomaluje go lakierkiem i bedzie git... czy to prawda? nie zalezy mi tez by moj trab wygladal jakby wyjechal z profesjonalnego zakladu lakierniczego heh |
|
|
|
 |
Daniel "Muffi
Gość
|
Wysłany: 2004-08-04, 19:13
|
|
|
| trzba zmatowac stary lakier!!! |
|
|
|
 |
|
|