|
[1,1] Przednie zawieszenie + hamulce |
| Autor |
Wiadomość |
Łukasz Antczak
Gość
|
Wysłany: 2004-07-31, 10:41
|
|
|
Witam.
Przy gwaltownym ruszaniu, przy gwaltownym hamowaniu, na zakretach i na wybojach skacza mi przednie kola i trzepie kierownica. Czy to amory? Ale po bujnieciu auta na postoju, wraca do pozycji wyjsciowej po jednym wahnieciu.
i druga sprawa. Jak rano wyjezdzam z domu pedal hamulca jest wysoki i twardy, ale po przejechaniu kilkunastu kilometrow wpada w podloge i bierze dopiero na samymm koncu, za kazdym razem przyprawiajac mnie o stan przedzawalowy. To kwestja plynu czy pompy?
Dziekuje za wszystkie sugestje |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-07-31, 12:09
|
|
|
Przy gwaltownym ruszaniu, przy gwaltownym hamowaniu, na zakretach i na wybojach skacza mi przednie kola i trzepie kierownica.
Mozesz miec wybite swoznie i silentbloki wachaczy. Jak to jest wybite to i zapewne koncowki drazkow kierowniczych dostaly swoje. Najlepiej udaj sie na stacje diagnostyczna i niech ci sprawdza zawieszenie na "szarpakach".
A druga sprawa... kwestia pompy lub samoregulatorow w bebnach. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-07-31, 19:54
|
|
|
| Wtrące się bo właśnie wylazłem z pod mojego Pedał wysoki elegancko zakładam koło odpalam i co?Pedał w podłodze Leje prawy przedni hamownik . Zmieniłem gumkę Facet dobrał mi od golfa 1 Na nowej też leje CO MAM ROBIĆ!!!!! czy można dobrać od czegoś cały hamownik? Jeśli ktoś coś wie to błagam piszcie bo lato się kończy Z góry dzięki Oczywiście chodzi o hamulce tarczowe |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2004-07-31, 20:58
|
|
|
| A jak u Ciebie z ręcznym hamulcem? Może trzeba go podregulować wtedy nożny będzie brał wyżej. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 09:16
|
|
|
| Bez urazy ale co ma ręczny do hydrauliki? Jeśli pedał wpada w podłogę to najpewniej są zapowietrzone hamki Chyba że ubywa płynu Wtedy są gdzieś wycieki Ale wyciek można zlokalizować Takie moje zdanie |
|
|
|
 |
Markus
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 12:30
|
|
|
| W zeszlym tygodniu tez mialem stracha. Jechalem do zywca przez przegibek. Na szczycie wysiadly mi hamulce:( Oj mialem stracha. Ale spoko hamowalem recznym i silnikiem. Tylko wlasnie dziwne bo wysiadly dopiero jak sie nagrzaly. Odpowietrzylem i narazie spoko. Musze jeszcze przetestowac na mocno rozgrzanych tarczach. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 14:43
|
|
|
| Tak właśnie pisze źe w czasie jazdy z góry i używania hamulców mogą powstawać korki parowe Po prostu w płynie jest trochę wody która paruje Dlatego zalecają wymianę co dwa lata A u mnie leje i żadne odpowietrzanie nie poradzi Od czego dobrać zacisk do klocków do przodu 1.1? |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 15:41
|
|
|
Najlepiej dobrac zacisk od Trabanta 1.1, nowe sa dostepne np. w motirexie.
Od innych samochodow nie pasuja, a przerobka jest bardzo kosztowna. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 15:45
|
|
|
| dzięki Facet oferuje mi stare od 1.1 po 100 zł szt ale jaka gwarancja że też nie będą lały? Acha jaki jest namiar na ten Motirex? |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 15:48
|
|
|
| www.motirex.pl. W cenniku moze nie miec, ale warto zadzwonic i zapytac, bo cennik zadko aktualizuje. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 15:51
|
|
|
| Dzieki Ci stokrotne Jak coś załatwię to odpiszę Jeszcze raz dzięki! |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 17:35
|
|
|
| Stanisław - podciągnij sobie ręczny solidniej i sam się przekonaj co ma ręczny za znaczenie. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 17:39
|
|
|
| Uwierzcie proszę że LEJE mi z prawego zacisku klocków Zmieniłem gumkę Założyłem od golfa 1 idalej leje więc na prawdę z ręcznym to nie ma związku |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 18:03
|
|
|
Hydrauliczny uklad hamulcowy ma z hamulcem recznym sporo wspolnego, bo w zaleznosci od regulacji tego drugiego zmienia sie pojemnosc ukladu!
A co do wymiany gumek i lania sie - gumka z golfa moze sie roznic, a kolejna sprawa to wymienic nalezy dwie - gumowy ring i gumke tloczka. Wczesniej trzeba delikatnie przeszlifowac i wyszczyscic zarowno wnetrze zacisku, jak i tloczysko. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 18:33
|
|
|
Co do pierwszego -zgoda
co do drugiego - zmieniłem gumę we wnętrzu zacisku a tłok wyglądał jakby był pokryty czymś W poniedziałek będę się kopntaktował z Motirexem i może coś się uda stworzyć Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|