 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
[601] Pali na jeden i dymi z otworu świecy |
| Autor |
Wiadomość |
AdamM (Trimm Trabb)
Gość
|
Wysłany: 2004-07-27, 14:41
|
|
|
Pali na jeden cylinder i dymi z otworu po wykr. świecy. Co to może być? Przeczyściłem styki, wymieniłem świece, sprawdziłem cewki, niby wszystko ok. Nadal pali na jeden cylinder. Natomiast jak wykręciłem świece i przekręciłem paskiem klinowym z otworu cylindra który nie pali leci dym... czyżby się zagrzał |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-07-28, 08:14
|
|
|
Witam. Podlączam do tematu mój krzyk rozpaczy. Od pewnego czasu mój trab gorzej jeździł. Z początku trochę gorzej niż normalnie, ostatnio wracając z wybrzeża, to był już tragedia. Trab, gdy silnik zimny, jeżdzi w miarę normalnie (ale i tak gorzej niż powinien). Gdy się nagrzeje, nie można prawie ruszyć z miejsca np. spod świateł (nie wkręca się na obroty, mimo równych i prawidłowych obrotów jałowych). Gdy już ta sztuka się uda, jedzie w miarę dobrze, aż do 3000-3500 obr na 4 biegu. W praktyce wygląda to tak, że na obwodnicy Gdańska nie udawało się przekroczyć 50-60 km/h, chyba, że z górki, i to na luzie (na biegu hamował silnikiem zamiast przyspieszać). Gdy się zatrzymam choćby na 10 minut, wszystko wraca do normy (tak jak po odpaleniu zimnego silnika), ale po chwili jest znów do bani. (świece są wtedy czarne od nagaru, gdy się ochłodzi i pochodzi sobie chwilę, świece się nieco oczyszczają). Zdążyłem już wymienić:
Gaźnik na fabrycznie nowy (założony gdy trab jeszcze dobrze śmigał, są na nim wszelkie plomby, założenie go nie pogorszyło osiągów, lecz je poprawiło, więc fabrycznie był dobrze ustawiony),
Cewki na nowe,
Świece na nowe,
Kable WN na nowe,
Moduł na inny,
Zapłon ustawiony stroboskopem
Szlif cylindrów i nowe tłoki z pierścieniami, sworzniami, łożyskami (stare były troszkę przytarte, 2 pierścionki były zapieczone, myślałem że to to, ale zamontowałem wczoraj, i ciągle do bani),
i pewnie jeszcze coś o czym zapomniałem...
Silnik jest w dobrym stanie technicznym, po 35000 km, zastawki zamykają kanały ssące, sprężynki są, luzów na wale nie ma, niby wszystko gra, ale jest do d... .
Proszę o pomoc, bo ja już zgłupiałem.... Może ktoś miał podobny problem? |
|
|
|
 |
AdamM (Trimm Trabb)
Gość
|
Wysłany: 2004-07-28, 11:00
|
|
|
Ja miałem kiedyś takie problemy ale na mechanicznym zapłonie. Wymieniłem kondensatorki, jeszcze raz wyregulowałem zapłon i wiooo. Pojechał.
Natomiast swój obecny problem udało mi się rozwiązać. Zamieniłem cewki miejscami. Zaczął chodzić normalnie. Po przyjeździe do domu, znów obróciłem jak były... I pali jak trzeba... Już głupieję, ale to w końcu trabant, nie?
Pozdrawiam wszystkich Trabanciarzy
Trimm |
|
|
|
 |
Szulcz
Gość
|
Wysłany: 2004-07-28, 22:59
|
|
|
| Zbyszek! może wydech? odkręć rure przy przednim tłumiku, zatkaj uszy, zaklej szyby w domu gazetami i odpal. też tak miałem. ajk si e nagrzał silnik to syf w rurze się rozrastał i tamował przepływ spalin |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-07-31, 18:56
|
|
|
| Szulcz! Wygrywasz PIWO. to był strzał w dziesiątkę. Tylny tłumik prawie nie przepuszczał spalin. Po wywaleniu jego zawartości (totalnie pozapychana siatka, zweglona wata szklana, tona nagaru) trab stał się straszną rakietą... Jest tylko ciut głośniej, ale nic to... Dzięki!!! Panowie i panie! Sprawdzcie swoje tylne tłumiki! Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Szulcz
Gość
|
Wysłany: 2004-08-01, 18:59
|
|
|
cieszę się niezmiernie )) wymienie PIWO na jedno porządne ustawienie zapłonu |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2004-08-08, 19:03
|
|
|
| a wystarczy porostu jezdzic dynamiczniej tak zeby te tlumiki maily przelot i bedzie super dwusow musi byc przegoniony tak jak kazde auto im czesciej tym.....zostawim do waszej oceny :))) pozDDRo |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|