|
[601] Czy można wywalić bolec od hycomatu? |
| Autor |
Wiadomość |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-07-25, 16:45
|
|
|
| Witam. Pytanko wrzuciłem wczoraj ale w forum ogólnym i zostało chyba wywalone. Czy można ze skrzyni wyciągnąć ośkę napędzającą pompę hycomatu idącą od silnika i bez niej jeździć? (HYCOMAT MAM ZDJĘTY CAŁY, OPRÓCZ POMPY). Czy nie będzie lał się olej do sprzęgła? Dzięki za info, jutro składam zatarty wcześniej silnik, a ośka wydaje mi się już zbędna, a przedzkadza w montażu silnika... Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Krzysztof K.FRITZ KWIDZYN
Gość
|
Wysłany: 2004-07-25, 22:11
|
|
|
| zbiszek wyciagnij na wyjełem i jezdziłem ponad dwa lata az wymieniłem skrzynie z powodu braku wolnego koła ! olej nie dostawał sie do sprzegła |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-07-26, 00:05
|
|
|
Ja też pozbyłem sie bolca, ale efekt był taki że olej zapaskudził sprzegło. Też mi mówili że nic nie będzię, ale okazało sie inaczej.
Na drugim końcu wałka jest uszczelniacz, więc nie bez powodu.
Pozdrawiam.
PS.
Fritz, a może oleju w skrzyni nie miałeś :)
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-07-26, 07:30
|
|
|
| Dzięki. Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Krzysztof K.FRITZ KWIDZYN
Gość
|
Wysłany: 2004-07-26, 15:08
|
|
|
| Jajerku właśnie że olej miałem w skrzyni !! |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-07-28, 10:37
|
|
|
| wałek zaślepiłem kawałkiem pędzla malarskiego narzeczonej: jest studentką asp... (wkleiłem fragment trzonka na klej dwuskładnikowy). Póki co jest ok. (ok. znaczy sprzęgło działa bez zarzutów, reszta do bani, ale o tym w innym poscie...) Dzięki Jajer za radę. Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
|
|