|
bez filtra powietrza fajnie burczy... |
| Autor |
Wiadomość |
Szulcz
Gość
|
Wysłany: 2002-11-27, 16:42
|
|
|
ostatnio odpadło mi to denko czy jak to sie tam nazywa od filtru powietrza.
strasznie fajnie trabi burczał... niestety naprawiłem to i znowu dzwiek po staremu.
czy przerabialiscie jakos swoje filtry kiedyś aby uzyskać takie fajne burczenie? |
|
|
|
 |
Jędrek
Gość
|
Wysłany: 2002-11-27, 20:58
|
|
|
nie radze odpalac trabika bez filtra, zapapraszz gaznik i dysze wolnych obrotow. u mnie jakis czas temu pekla gumowa rura doprowadzajaca powietrze z filtra do gaznika, musialem wymienic gaznik, tego nie dalo sie doczyscic, gasl, wyl, bez wolnych obrotow.
naprzyszlosc nie radze ci odpalac kopcoucha bez filtra powietrza
[%sig%] |
|
|
|
 |
Skazoo
Gość
|
Wysłany: 2002-11-27, 21:34
|
|
|
A ja obciąłem rurkę i wyciąłem jeszcze drugi taki sam otwór i brzmienie jest fajne a i filtr powietrza nadal spełnia swoją rolę :)
[%sig%] |
|
|
|
 |
Robert "Kojot"
Gość
|
Wysłany: 2002-11-30, 03:33
|
|
|
A ja ma całokowicie wywaona puszke od filtra i zamontwany filtr od malucha na rurce od fi 40 (od kanalizy). Z wygladu imituje to filtr stozkowy (tyle że kształt ma zwykły)do obejrzenia jest na fotce na dole sronki: http://bluebox.zary.com.pl/auta/trabi2/trabi2.htm
A co do tłumika to mam pustą puszke po Walkerze i też fajowo sobie burczy :)
[%sig%] |
|
|
|
 |
|
|