|
Magnetyzer w Trabbim v1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
Phyt0n
Gość
|
Wysłany: 2002-11-16, 00:53
|
|
|
Czy ktos uzywa takowego urzadzenia w trabim z "ludowosamochodowym" silnikiem ... Jesli tak, to poprosze o jakas opinie, spostrzezenia, wyniki zuzycia paliwa, itd ...
Nie zebym wierzyl w magie reklamy, ale ... nawet w najwiekszym klamstwie jest odrobina prawdy ...
Pozdrowienia!
[%sig%] |
|
|
|
 |
Daniel Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2002-11-17, 22:30
|
|
|
ja slyszalem ze jak sie magnetyzer na fujarke zamontuje to sie sika benzyna :)
powaga !!!
[%sig%] |
|
|
|
 |
Markus
Gość
|
Wysłany: 2002-11-18, 22:01
|
|
|
czesc
W zeszlym roku dostalem taki bajer
Szczerze Ci powiem ze nie zauwazylem jakiejs wiekszej roznicy.
Moze cos w tym jest . Ja dalej go mam no i jezdze |
|
|
|
 |
Daniel Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2002-11-19, 00:23
|
|
|
to sa kompletne brednie
chcesz wydac kase to wydaj, ale lepiej wplac na PCK, przynajmniej ktos bedzie mial za to buty na zime albo wegiel
Zastanow sie?
Dlaczego magnetyzer ma dzialac dopiero po 1500km (ile tam podaje producent) skoro benzyna caly czas zapieprza, przez przewod paliwowy i ten magnetyzer na nim zalozony, i wciaz ja spalasz i nalewasz nowa do baku? Chyba ta na stacji bemzynowej nie jest zaczarowana przez to ze ty masz magnetyzer?
Moja odpowiedz jest taka: Po to podaje te 1500km abys nie poczul roznicy w mocy zaraz po zamontowaniu. Czekasz jak palant te 1500km i potem to juz dla poprawienia humory sobie wydaje ci sie ze nie wydasz kasy na darmo i 300zl czy ile tam nie poszlo w kieszen naciagaczy a ty nie jestes ostatnim frajerem.
Magnetyzer powietrza. Podobny pic na wode. Wciaz lapiesz w dolot nowe powietrze. No chyba ze masz szczelny graz i palisz slinik na postoju. Masz obieg zamkniety powietrza. Ale tu bys w koncu tlen caly wypalil.
Magnetyzery to jest cos w stylu sprzedazy odpromiennikow przez rozczkazy. Bylo w TVNie w programie Usterka. Niezle sie usmialem.
[%sig%] |
|
|
|
 |
Phyt0n
Gość
|
Wysłany: 2002-11-19, 01:25
|
|
|
usterka rulez! dzisiaj bylo o domofonach ...
tak sobie myslalem o magnetyzerach ze to sciema ale wolalem sie upewnic ... tzn. nawet bylem juz pewnien ...
tylko zastanawiaja mnie badania przeprowadzone przez pzmot na zlecenie jednego z producentow ... podpisal sie pod nimi jakis koles ktory cos tam znaczy ... wiec jednak sciema?
Pozdrrowienia!
[%sig%] |
|
|
|
 |
Daniel Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2002-11-19, 11:26
|
|
|
ja mysle ze pzMot musi z czegos zyc
[%sig%] |
|
|
|
 |
Michał Olejniczak
Gość
|
Wysłany: 2002-11-19, 14:36
|
|
|
Ja jestem podobnego zdania jak Daniel, znajomy miał w punto i niby mowił że mu to dużo daje ale w takim razie po co przerobił go na gaz?
[%sig%] |
|
|
|
 |
Daniel Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2002-11-19, 20:06
|
|
|
wydal na gowna ze 3 stowki to i gadal ze dobrze dziala :) niestety ludzie takie sa ze sie do wtopy nie lubią przyznawać :)
[%sig%] |
|
|
|
 |
Markus
Gość
|
Wysłany: 2002-11-19, 21:31
|
|
|
| daj spokoj tym badziewiem nie ma rzadnej roznicy wiem z doswiadczenia |
|
|
|
 |
|
|