|
problem z silnikiem po zmianie pierscieni |
| Autor |
Wiadomość |
Grzegorz Zalewski
Gość
|
Wysłany: 2002-11-08, 07:30
|
|
|
Witam
mialem zmieniane pierscienie i zakladany gaznik po regeneracji, troszq czasu to zajelo lecz zostalo zrobione ladniej chodzi pod wzgledem ze zapala prawie od razu i z wlaczeniem 4 sa mniejsze problemy, lecz jest inny problem, na jednym garze mi podczas jazdy pufa (cyka) caly czas (no prawie) i jest strasznie przymulony, a diody na ekonomizerze mrygaja jak szalone, a zuzycie paliwa nie zmniejszylo sie ani jote (to akurat przez to ze nie bylo czasu do konca wyregulowac gaznika -> ale to na poniedzialek). Czy moze ktos wie czemu tak pufa ???? A jeszcze jedno jak byl odpalony (zaraz po zlozeniu) to mozna bylo uslyszec 3 dosc glosne trzaski co to moglo byc?? Za wszelkie podpowiedzi bede wdzieczny.
Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
Walker
Gość
|
Wysłany: 2002-11-08, 09:23
|
|
|
Hmm. Zaden ze mnie mechanik, więc może nie powinienem sie wypowiadac, ale tak sobie mysle,że może to pierscienie sie rozpękły że tak powiem. (alem wymyślił. o ja! ) P.S. Autor nie bierze odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje podjęte pod wpływem jego odpowiedzi, w tym także (a może w szczególności) za rozbieranie silnika w celu upewnienia sie o słuszności owej teorii.
[%sig%] |
|
|
|
 |
Grzegorz Zalewski
Gość
|
Wysłany: 2002-11-08, 09:49
|
|
|
| :) jak do poniedzialku wytrzyma to sie okaze :) bardziej martwi mnie to pufanie ja jednym garze :( |
|
|
|
 |
|
|