|
Nadkola |
| Autor |
Wiadomość |
Szulcz
Gość
|
Wysłany: 2002-08-09, 20:59
|
|
|
mam problem z nadkolami.
właściwie to się całe sypią.
jak i gdzie (w wawie) można to naprawić. czy jest to droga przyjemność? |
|
|
|
 |
Łukasz Stelmaszczyk
Gość
|
Wysłany: 2002-08-09, 23:48
|
|
|
Ja naprawialem nadkole prawe, zaplacilem okolo 500 zeta razem z wymiana pasa przedniego, paska rozrządu i paru innych rzeczy.
A jesli chodzi o miejsce w wawie to robil mi to koles na pradze, ale powiedzial ze po mojej furze nie bedzie sie wiecej do trabantow dotykal.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Łukasz Stelmaszczyk
Gość
|
Wysłany: 2002-08-10, 02:00
|
|
|
| Duzo, ale w to byly wliczone jeszcze inne rzeczy, niewiem natomiast w jakim stanie sa Twoje nadkola, ale mojego poprostu nie bylo. Trzeba bylo rekonstruowac wszystko od poczatku. Teraz jednak gdybym mial robic to jeszcze raz pewnie sprobowalbym samemu. Potrzebny jest migomat, 2 dni treningu i można samemu w trabancie zrobic wiele rzeczy. Pozniej nalezy to zabezpieczyc dobrym srodkiem przeciw rdzy (bitex, farby chlorokauczukowe itp) i miec spokoj z nadkolami na pare lat no i kase w kieszeni. |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2002-08-10, 13:42
|
|
|
Jezeli dobrze poszukasz, to cale nadkola kupisz w sklepie. Potem wystarczy wyciac stare i wspawac nowe.
[%sig%] |
|
|
|
 |
|
|