|
.: Migająca czerwona lampka :. |
| Autor |
Wiadomość |
Phyt0n
Gość
|
Wysłany: 2004-01-08, 00:41
|
|
|
| u mnie siedzi ako 55Ah ... to chyba styknie na takiego poldasowego alternatora? |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-01-08, 23:37
|
|
|
Trabant to fajne auto...
Niby padł alternator, niby padł regulator... Ale jednak rację miał Sevrion!
Szczotki się zaklinowały i dlatego nie ładował. Dzisiaj nie chcącą pierdyknąłem w krawężniok jednym z kół i się odblokowały.
CZERWONA LAMPKA JUŻ NIE MIGA.
Amen
poZDRÓWKO |
|
|
|
 |
Phyt0n
Gość
|
Wysłany: 2004-01-09, 00:30
|
|
|
oby za niedlugo znow ci sie to nie przytrafilo ...
Pozdrowienia! |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2004-01-10, 01:18
|
|
|
| co do 6v instalacji i alternatorow, to moze by po prostu wstawic zwykly alternator 12v i dac mu na wyjsciu po prostu 7806 i konkretny radiatorek :D |
|
|
|
 |
Wojtek Czapla
Gość
|
Wysłany: 2004-01-11, 09:54
|
|
|
no to co z tego że sie woda wygotowała...
przecież to nic złego...
wystarczy dolać...
przeładowanie akululatorowi nie szkodzi !!!
Gorzej jak jest niedoładowany...
dolej wode i nie piepsz takich gupot. |
|
|
|
 |
Piotrek "UFOK&am
Gość
|
Wysłany: 2004-01-11, 10:23
|
|
|
Witam wszystkich:)
Ja miałem kiedyś prądnice..., ale straszny kloc. Alternator jest lżejszy, ale chociaż ładuje o wiele lepiej to stawia dużo większy opór na pasek... W tej chwili mój samochodzik ma alternator od dużego fiata. Niestety mam problem z mocowaniem no i przez ten opór dochodzą straszne wibracje. Uchwyt mocujący wymieniałem(naprawiałem:) średnio raz na dwa miesiące:( Teraz mam taki kawał stalowy, że jeszcze się trzyma. Ciekawe jak długo to potrwa?? Może ma ktoś jakieś projekty, pomysły na jakieś genialne mocowanie...
PozDDRawiam!!!
TRABANTY RULEZ!!! :P
PIOTER |
|
|
|
 |
|
|