|
Przerobka Hycomata |
| Autor |
Wiadomość |
Gucio
Gość
|
Wysłany: 2004-01-14, 13:51
|
|
|
Oka wielki dzieki JaJer.
Bede probotal ale jak sie troche pogoda zmieni. |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-01-14, 15:42
|
|
|
| co do oleju to mnie ktos mowil ze dobry do hycomatu jest Boxol 26 uzywany do ukladow wspomagania. 30 l kosztuje mniej niz 200 zl wiec litr powinien w detalu kosztowac mniej niz 10. Aha jakbys chcial to dokladny opis usterwek hycomatu jest w skurskim, moge wyslac pdf'a ale dopiero po weekendzie bo ksiazke mam w domu a skaner w akademiku. chyba ze ktos inny Cie poratuje ksiazka wczesniej, na pewno ktos ma.a gdybys nadal chcial przerabiac to sluze pomoca w wekendy bo zrobilem swoja fure.Po rejestracji widze Skarzysko? to rzut beretem oede mnie! |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-01-14, 16:39
|
|
|
Boxol - jak najbardziej się nadaje.
Kiedys kupiłem jakiś olej Texaco, za 8zł/ litr i tez działało.
Podstawowa rzecz - olej musi być bardzo, ale to bardzo rzadki. Wypróbowany jest olej do skrzyń automatycznych i stosowany do układów wspomagania.
Instrukcja podaje, że wolno stosować tylko olej pod nazwą "HYCOMAT". Jego już nie uświadczysz, wiec kazdy rzadki olej hydrauliczny jest dobry.
Podając orientacyjną cenę, myślałem o b.dobrym oleju.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Gucio
Gość
|
Wysłany: 2004-01-15, 00:17
|
|
|
Dzieki ja kupilem jakis z Orlenu.Wlasnie do przekladni automatycznych.Hyba powinien byc dobry.
Nie ze Skarzyska a z Kielc jestem.Z pod Suchedniowa sciagalem moja bryczke.
A dokladniej to dostalem ja od Dziewczyny na urodziny :)) - o tym juz kiedys pisalem na Forum :) |
|
|
|
 |
Karol S
Gość
|
Wysłany: 2004-01-15, 09:55
|
|
|
witam!
Gucio
jak jestes z kielc i autko stoi gdzies w kielcach to odezwij sie do mnie to obejzymy chetnie ze znajomymi tego sprzeta i moze cos pomozemy bo nadchodzi weekend i kazdy ma chwilke wolnego czasu
pozdrawiam karol s |
|
|
|
 |
|
|