|
[ot] odpalanie diesla z pychu |
| Autor |
Wiadomość |
Szulcz
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 18:52
|
|
|
w aucie mojej matki (fiesta 1.6 diesle 87 r) poszedł rozrusznik.
próbowaliśmy autko z kumplem odpalić z pychu ale nam się nie udało - za mała siła pchająca - to nie trabant 600 kilogramowy ;)
tak więc nowa koncepcja - odpalamy z linki holowniczej.
jednak mróz teraz strasznie parszywy i nie wiem czyautko które miało dosć spore problemy z odpalaniem przy działającym rozruszniku bedzie wstanie odpalić gdy pociagnie je jakaś taksówka w stylu polonez czy inny merc.
da rade? |
|
|
|
 |
Tomek S
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 19:09
|
|
|
| da ale uważajcie zeby nie zerwć paska rozżądu(ja golfa 1,6d ciagłem cienkim700 i dał rade) |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 19:29
|
|
|
| A my w 2 osoby pchalismy poloneza trucka (1,9d) i odpalil bez wiekszych problemow... mysle ze z fiesta nie powinno byc problemow :) |
|
|
|
 |
Szulcz
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 19:36
|
|
|
większych problemów nie ma w lecie, ale w zimie to istny hardocre.
nie zerwać paska rozżądu? tzn co? |
|
|
|
 |
guma_
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 19:41
|
|
|
| polonez 1,9d wczoraj mi nie palil wiec busem gsciu pociagnal, diesel musi miec ta sile pociagowa, pare lat temu ojca ciagnal autobus :) |
|
|
|
 |
Hans
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 20:39
|
|
|
Są dwie szkoły
1odpalać nic się nie stanie
2nie odpalać bo można wyżądzić dużo szkody
ps.a ta fiesta ma pasek czy łańcuch nieżądu |
|
|
|
 |
Szulcz
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 20:44
|
|
|
| pewnie pasek. i pewnie juz niemłody |
|
|
|
 |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 21:13
|
|
|
| Mozna zapalic tylko uwazac i podstawowa zasada jest by nie palic jak benzyniaka -rozpedzajac i puszczac sprzeglo z dwojki.Diesla lepiej jest ciagnac i powoli rozpedzac (nie szarpnac)na trojeczce lepszy sposob i mniejsze ryzyko ze pasek przeskoczy.PZDDR |
|
|
|
 |
Szulcz
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 21:26
|
|
|
a! to ważna sprawa. czyli dajemy go od początku z trójki (skrzynia 5 biegowa)
a da rade go wziąść jakaś zwykła taryfa?
bo mój trab nie działa i raczej nie pociagnie ;) |
|
|
|
 |
CaShu
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 21:29
|
|
|
a moze w dodatku jest problem ze swiecami zarowymi? gasnie lampa od nich na desce rozdzielczej?
Pozdrawiam
Lukasz |
|
|
|
 |
Sebastian.P/Mak1
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 21:39
|
|
|
A najlepiej sprawdzic czy swiece sa oki czy ktoras nie jest szczelona:)
Moj kuzyn w scierce 1,8d miał własnie problem jedna miał szczelona i nie dało sie jej wykrecic ale pozniej po trudach wykrecania udało sie i po wymienieniu swiecy jest wszystko OKI
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
Szycholec
Gość
|
Wysłany: 2004-01-26, 07:21
|
|
|
| Odpali na pych tylko najlepiej jakims autem z wiekszym silnikem.Ja tez kiedys Fiestke diesla odpalałem tylko ze z 96r ale odpalila na lince.(to byla ostra zima -20 stopni) |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-01-26, 08:21
|
|
|
O co chodzi z tymi paskami rozrządu? Nie zabardzo moge załapać czemu mogą przeskoczyć.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-01-26, 09:33
|
|
|
| Wiesz czemu moze przeskoczyc-jak tlok podchodzi do gornego zwrotnego punktu robi sie w silniku duze cisnienie,jest powod doradosci bo dzieki temu nasz silnik jakos chodzi,i to cisnienie blokuje dojscie tloka do gory a jak bierzesz ze sznurka to mozesz szarpnac silnikiem i ustapi to co najdelikatniejsze czyli gomowy pasek przekazujacy naped na walek rozrzadu.A wtedy moga byc problemy oj moga.Pol biedy jak skoczy o zabek ale i TO w niektorych silnikach wystarczy by pogiac zawory a wtedy .WARSZTAT.!!!PZDDR |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-01-26, 11:42
|
|
|
| Warszat i bardzo bardzo duże koszty :) To jest diesel panie tutaj jest dupne cisnienie :) Nie to co benzynka. Pzdr |
|
|
|
 |
|
|