|
czy 30tyś.przebiegu po remoncie dla 353 to dużo? |
| Autor |
Wiadomość |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 19:51
|
|
|
| remont był ponoć generalny, gość nie oszczędzał na kosztach remontu. przejechał 30000, "ponoć" chodzi miodzio i odpala w zimie bez problemów. ale czy 30000 to dużo od remontu dla 353? warto za 150 plus koszty papierów? może ktoś ma namiary na coś tańszego?pzdr! |
|
|
|
 |
picia trabik
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 20:50
|
|
|
zalezy na jakim wale składany był
(orginał czy regeneracja) |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 21:09
|
|
|
Zależy też kto na tym silniku jeździł. W Wartburgu taki silnik wytrzymuje od 60000~120000 (zależne od sposobu jazdy, obciążeń i elementów silnika).
Co do ceny to warto go brać (chociaż jak dopłacisz 50 pln to możesz i całego Wartburga kupić).
Pozddr |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2004-01-31, 00:04
|
|
|
| 30 tys to 1/3 zycia przecietnego silnika 353 (z wylaczeniem Pici). warto go posluchac. jesli pali ladnie, bez klikania z okolic korbowodow to jest git. ale wszystko zalezy wlasnie od poprzedniego uzytkownika - jesli cisnal na opor caly czas i zylowal, albo na 4 jezdzil 50km/h, to szkoda zachodu. w sumie ryzoko zawodowe, ale na pocieche zawsze zostanie papier |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2004-01-31, 19:36
|
|
|
| Mój przebyl juz prawie 300 tys. ile remontów bylo nie wiem, wiem za to ze w lato czeka mnie kolejny...... :( |
|
|
|
 |
|
|