|
Pneumatyk |
| Autor |
Wiadomość |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 00:27
|
|
|
| Hej właśnie ja już ileś razy o tym myślałem ale nie mam koncepcji. Sprawa dosyć trudna i może dla niektórych bez sensu ale może ktoś myślał o tzw ealstyczym obniżaniu traba. Czyli zamontowanie pneumatycznych amorów. Wiem że z typowych lowriderów to wydatek ok 20000 ale można by spróbować zamontowac zawieszenie z citorena ZX. Nie chodzi o to żeby skakał ale żeby siadał. Napiszcie co uważacie?? |
|
|
|
 |
Michał Olejniczak
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 07:40
|
|
|
nie zgodzę się z tobą ze wyposażenie lowridera to 20000. Jeśli byś dobrze poszukał zszedł z kosztów przez zamontowanie tanszych akumulatorów to do 5tyś byś się wyrobił. Ja widziałem na polskiej stronie lowriderowców artkół i tam gostek za amerykanca wyrobił się w 8tyś
Zawieszenie z cytryny to wydatek jakis 2,0 - 3,0 tyś ale nie ma takiej frajdy ;( chyba że sie znasz na elektronice i jakieś przekaźniki załozył......
Ale pomysł fajny ja w jednej z ostatnich faz przeróbki swojego auta też mam w planie lowridera ale to jak bedzie jakaś zbędna kasa |
|
|
|
 |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 09:20
|
|
|
| Tylko szczegol ZX akurat ma zwykle zawieszenie -chyba myslales o BX.A moze wykorzystac pomysl pewnego pana ktory zamiast amorkow zmienil ich mocowanie ,umiescil silowniki i zamiast powietrznych amorow u niego opuszcaja sie punkty mocowania amorow,latwiejsze w polskich warunkach i do naprawy i do zrobienia.PZDDR |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 10:10
|
|
|
| No całkiem możliwe że chodzi właśnie o BX bo tego ci nie powiem bo sam sie an cytrynach nie znam. No z tymi mocowaniami tez mozna próbowac. Ja włąsnie miałem pomysł żebt przrzucic całe zawieszenie z tego cytrusa i sie bawić. Bo jakbym chciał pompy żeby skakał to by mi go tak rozbujało ze bym go do pionu ustawił hah. a tak to na jednym mocym akumulatorze py łądnie siadał na rządanie. |
|
|
|
 |
Michał Olejniczak
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 12:12
|
|
|
A widiałeś kiedys jak to w cytrynie wygląda? Ja tak i mysle że to jest dobry pomysł ale w trabie raczej niewykonalny - za mało miejsca.
BTW jeśli byś miał zawieszenie od cytryny to akumulatorem raczej byś się nie musiał przejmować |
|
|
|
 |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 12:18
|
|
|
| ZARAZ ZARAZ .Ja pisalem o silownikach elektrohydraulicznych albo pneumatycznych z elektrycznymi bym sie raczej nie bawil ale podobno wszystko to rzecz gustu a o gustach sie nie dyskutuje.Poprzednik ma racje zawieszenie z cytryny zajmuje cale mnostwo miejsca i do traba nie wlezie chyba ze ktos chce zrobic jak ten kolo z tym silnkiem 5.0 tylko wiezch z traba a reszta na nowo.PZDDR |
|
|
|
 |
Galant
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 23:23
|
|
|
witam! Tak się składa że mam Traba i Citroena BX. Sam też naprawiam hydraulike. 1. Poziom ustalany jest za pomocą korektorów prześwitów na każdej osi które biorą inf z drążków stabilizatorów (przód i tył)-masz miejsce montujesz.
2. Pod maske musisz wdusić: pompe, zbiornik płynu (5L) nad pompą, akumulator ciśnienia, regulator ciśnienia - masz miejsce montujesz.
3. Kolumna McPersona wystaje ok 25 cm nad nadkole - masz...
+ kilometry przewodów wysokiego ciśnienia i tyle samo (razy dwa) powrotów + przelewowe - gumowe.
To jest najprostsza wersja bez rozdzielacza wydatku, wspomagania itd. Nie napisałem jeszcze o hamulcach które też korzystaja z tej instalacji, ale podejrzewam ze miejsce skonczyło Ci się na początku mojego wywodu. Pzdr |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 00:09
|
|
|
| Hah no tak od pomysłu do realizacji długa droga i jak widać ze ścianą nie do przejścia. No cóz pozostają tylko marzenia o siadającym trabiku. A tak z ciekawości zapytam jak to jest upchane wszystko w tym BX'ie bo zakładam że bardzo ciasno i na styk. Pozdro |
|
|
|
 |
olowaty
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 07:52
|
|
|
| a może na poduchach pneumatycznych z dostawczaka jakiegoś. są takie zestawy poduch do zwiekszania przęświtu jak bus jest załadowany. te od busa są dosyć małe bo od ciężarówki to nie ma co marzyć. do poduch potrzebny jeszcze jest kompresor elektryczny ( konkretny nie toya za 9,99 z vat) i zbrojnik na powietrze ora jakieś rórki zaworki duperele |
|
|
|
 |
brzydal
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 08:19
|
|
|
| Cukier juz z rok temu to zrobił pogadajcie z nim... wlasnie na poduszkach tylko ze od jakiegos chyba autobusu i na kompresorku elektrycznym ale z tego co wiem to bez zbiornika..... nie chodziło wszak o skakanie tylko o zmiane wysokosci zawieszenia.. |
|
|
|
 |
Filip S.
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 22:12
|
|
|
| to jakbyście się czegoś dowiedzieli to piszcie, ta koncepcja jest naprawdę dobra. ludzi by aż gały wybauszali jakby takiego Traba zobaczyli :D |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 23:27
|
|
|
| no i własnie o to chodzi nie o skakanie tylko włąsnie o obniżenie. Wiesz patrzysz a Trabik siedzi prawie na ziemi. Haha i wiesz ktoś stoi i czeka z ciekawości (jak mu sie nudzi) jak ty wyjedziesz. A ty wchodzisz i tyk tyk tyk autko sie podnosi o odjeżdża hihih. A kopara na ziemi hihi. Nie no to inny aspekt tego pomysłu. Ja zastanawiałem sie też nad sensem obniżania postojowego z powodu ewentualnego uniemożliwienia wymontowania podświetlenia z Trabika. To też pomysł bo dla nie któych taka choinka na sam widok budzi obrzydzenie ale każdy ma jakieś pomysły nie?? Te poduszki brzmią całkiem realnie. Pomyślimy i o tym. Pozdro dla ambitnych |
|
|
|
 |
Galant
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 23:58
|
|
|
Witam! A tak z ciekawości zapytam jak to jest upchane wszystko w tym BX'ie bo zakładam że bardzo ciasno i na styk.
U mnie nie jest tak ciasno - gdzie spojrzysz to tylko wężyki rureczki :)
A może byt tak mechanizm a'la lewarek podpiąć między resor a przedni wózek? Wajha do wnętrza i: Wsiadasz odkręcasz paliwko, odpalasz, 3-5 wahniec (zależy jaka nawierzchnia ust przeswit) i w droge. Zatrzymujesz sie, odkrecasz zaworek i samochodzik siada. CZyz nie o to loto? |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2004-01-31, 10:08
|
|
|
| Powiem wam 1 :) Widzialem takiego traba na filmikach z jakis zawodow lowriderowych... Nie skakal wysoko (10-20cm) ale jak to wygladalo :D Trab 501 chyba (nie znam sie wybaczcie)... Taki okraglejszy od 601 ;) |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-01-31, 14:14
|
|
|
a czy oprocz skakanie potrafil cos wiecej?
... np. jezdzic? ;) |
|
|
|
 |
|
|